Przedwiośnie Żeromskiego też wyleciało? Znów przedstawiana II RP strzelająca do robotników. Wszystkim polecam "Stanisława Grzesiuka - Boso ale w ostrogach" Komunista który opisuje lata przed wojenne w Polsce. Robotnik zarabiał tyle, że stać go było na bardzo wiele. Fałszywy obraz wykorzystywany przez komunistów po 45 tym do przedstawienia marginalnego wkładu "burżuazyjnej Sanacji" w odbudowę ojczyzny.
Jako lekturę obowiązkową to kojarzę z czasów PRL a nie z czasów postkomunistycznych. I to raczej nie z podstawówki a z wyższych roczników. Dyskusję na temat tego "czy powinno się czytać i analizować takie książki" powinniśmy odłożyć na bok bo podstawa programowa to zasadniczo coś znacznie szerszego niż tylko dobór kanonu lektur.
mikojan321 ale Ty naprawdę nie odnosisz się do podstawy programowej a do doboru lektur (może nie wiesz co to?). I to lektur z zakresu szkół ponadpodstawowych. Klasy IV-VIII to "trochę" inna liga. Nikt mi nie wmówi, że 13-sto i 14-sto latki są w stanie w sposób samodzielny, wyciągając wnioski analizować stosunkowo ciężkie lektury.
Kochany obecnie dzieci dojrzewają szybciej. Zobacz na wiecach KOD. Poważnie? Mam synka 7,5 roku i facetowi opowiadam o lotnictwie, uzbrojeniu, o Polskiej historii. Zaskoczył by Cię ten chłopczyk swoją wiedza na pewne tematy. Jestem za wpajaniem dzieciom patriotyzmu i jeśli "Krzyżaków" nie czyta się w 4-5 klasie to JESTEM w 100% za zmianą programu. Jeśli miałeś problem z interpretacją w wieku 13 lat, to gratuluję, bo moje pokolenie nie miało innego wyjścia!
Ale "kochanych" to szukaj sobie gdzie indziej - dobrze? Znów nic na temat podstawy programowej nie napiszesz tylko wracasz uparcie do doboru lektur? A "Krzyżaków" przerabia się w pierwszej gimnazjum - 13 lat - IMO właściwy wiek na tę książkę. _Na pewno_ "Popiół i diament" jest książką za trudną na ten wiek. I tak - miałem problem z interpretacja i "Popiołu i diamentu" i "Przedwiośnia" w wieku 13 a nawet 15 lat - dla mnie była po prostu nudna jak flaki z olejem wówczas - ale przecież "Juliusz Słowacki wielkim poetą był" i co władza kaz
To powiem Ci z perspektywy MOJEGO POKOLENIA. Jesteś skrzywdzony? Umiesz myśleć? Czy najprościej nie chce Ci się WDRAŻAĆ NOWEGO PROGRAMU NAUCZANIA? Bo każdy z nas przechodził edukację i wszystko w rękach NAUCZYCIELA. Ryczysz bo jesteś nieudolnym nauczycielem? WSPÓŁCZUJĘ!
Widzę, że skończyły Ci się jakiekolwiek argumenty. Ryczę? Nie stosuj wobec mnie takiej retoryki jaką stosujesz wobec innych bo jest po prostu słabiutka. I nie, nie jestem całe szczęście nauczycielem. I tak, umiem myśleć. Dlatego widzę, że zmiany nie idą w dobrym kierunku i trzeba zacząć się im przeciwstawiać bo powrót do metod nauczania sprzed 50-ciu laty nie przyniesie niczego dobrego.
Papierowy, retoryki? Moja małżonka jest NAUCZYCIELEM. jej siostra jest nauczycielem polskiego, mój szwagier nauczycielem Historii i WFu... opinia PISorów którzy też uważają, że DNO jakim są gimnazja trzeba zmienić.
Retoryki. Może i zmienić te gimnazja - nie mam do końca wyrobionego zdania na ten temat. Ale z głowa i w sposób przemyślany a nie byle jak, od czapy, z programem pisanym w pośpiechu i na kolanie.
Jak oceniasz np POPIÓŁ i DIAMENT obecnie w programie nauki j.polskiego? Czy likwidowanie UBków to nadal karygodna sprawa?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Popiół i diament jest lekturą obowiązkową?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Teraz nie wiem, ale była w programie do niedawna. Tłumaczyłem bratu z gimnazjum, że ten komuch zabity jest fałszywie przedstawiony w tej książce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przedwiośnie Żeromskiego też wyleciało? Znów przedstawiana II RP strzelająca do robotników. Wszystkim polecam "Stanisława Grzesiuka - Boso ale w ostrogach" Komunista który opisuje lata przed wojenne w Polsce. Robotnik zarabiał tyle, że stać go było na bardzo wiele. Fałszywy obraz wykorzystywany przez komunistów po 45 tym do przedstawienia marginalnego wkładu "burżuazyjnej Sanacji" w odbudowę ojczyzny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jako lekturę obowiązkową to kojarzę z czasów PRL a nie z czasów postkomunistycznych. I to raczej nie z podstawówki a z wyższych roczników. Dyskusję na temat tego "czy powinno się czytać i analizować takie książki" powinniśmy odłożyć na bok bo podstawa programowa to zasadniczo coś znacznie szerszego niż tylko dobór kanonu lektur.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mikojan321 ale Ty naprawdę nie odnosisz się do podstawy programowej a do doboru lektur (może nie wiesz co to?). I to lektur z zakresu szkół ponadpodstawowych. Klasy IV-VIII to "trochę" inna liga. Nikt mi nie wmówi, że 13-sto i 14-sto latki są w stanie w sposób samodzielny, wyciągając wnioski analizować stosunkowo ciężkie lektury.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kochany obecnie dzieci dojrzewają szybciej. Zobacz na wiecach KOD. Poważnie? Mam synka 7,5 roku i facetowi opowiadam o lotnictwie, uzbrojeniu, o Polskiej historii. Zaskoczył by Cię ten chłopczyk swoją wiedza na pewne tematy. Jestem za wpajaniem dzieciom patriotyzmu i jeśli "Krzyżaków" nie czyta się w 4-5 klasie to JESTEM w 100% za zmianą programu. Jeśli miałeś problem z interpretacją w wieku 13 lat, to gratuluję, bo moje pokolenie nie miało innego wyjścia!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale "kochanych" to szukaj sobie gdzie indziej - dobrze? Znów nic na temat podstawy programowej nie napiszesz tylko wracasz uparcie do doboru lektur? A "Krzyżaków" przerabia się w pierwszej gimnazjum - 13 lat - IMO właściwy wiek na tę książkę. _Na pewno_ "Popiół i diament" jest książką za trudną na ten wiek. I tak - miałem problem z interpretacja i "Popiołu i diamentu" i "Przedwiośnia" w wieku 13 a nawet 15 lat - dla mnie była po prostu nudna jak flaki z olejem wówczas - ale przecież "Juliusz Słowacki wielkim poetą był" i co władza kaz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To powiem Ci z perspektywy MOJEGO POKOLENIA. Jesteś skrzywdzony? Umiesz myśleć? Czy najprościej nie chce Ci się WDRAŻAĆ NOWEGO PROGRAMU NAUCZANIA? Bo każdy z nas przechodził edukację i wszystko w rękach NAUCZYCIELA. Ryczysz bo jesteś nieudolnym nauczycielem? WSPÓŁCZUJĘ!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzę, że skończyły Ci się jakiekolwiek argumenty. Ryczę? Nie stosuj wobec mnie takiej retoryki jaką stosujesz wobec innych bo jest po prostu słabiutka. I nie, nie jestem całe szczęście nauczycielem. I tak, umiem myśleć. Dlatego widzę, że zmiany nie idą w dobrym kierunku i trzeba zacząć się im przeciwstawiać bo powrót do metod nauczania sprzed 50-ciu laty nie przyniesie niczego dobrego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Papierowy, retoryki? Moja małżonka jest NAUCZYCIELEM. jej siostra jest nauczycielem polskiego, mój szwagier nauczycielem Historii i WFu... opinia PISorów którzy też uważają, że DNO jakim są gimnazja trzeba zmienić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Retoryki. Może i zmienić te gimnazja - nie mam do końca wyrobionego zdania na ten temat. Ale z głowa i w sposób przemyślany a nie byle jak, od czapy, z programem pisanym w pośpiechu i na kolanie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane