wszystko jest ok,mianowicie w przypadku zniszczenia np. została wyprana z ubraniem,pogięta połamana itp ale coś po niej pozostało,odnośnie pkt 3 jeżeli została skradziona bezpowrotnie to absurd jednak po wydaniu nowej w jakiś sposób się znajdzie stara to trzeba ją zwrócić
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Naprawdę tak uważasz. Ta choroba nazywa się chyba biurokracja. Normalny człowiek jak upierze to wyrzuci.
wszystko jest ok,mianowicie w przypadku zniszczenia np. została wyprana z ubraniem,pogięta połamana itp ale coś po niej pozostało,odnośnie pkt 3 jeżeli została skradziona bezpowrotnie to absurd jednak po wydaniu nowej w jakiś sposób się znajdzie stara to trzeba ją zwrócić
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Naprawdę tak uważasz. Ta choroba nazywa się chyba biurokracja. Normalny człowiek jak upierze to wyrzuci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jak spłonie w ognisku...?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"ulegla zgubieniu" - To jest w ogole po Polsku?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
po "polskiemu" powinno być zagubieniu (podobno)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mądry tego nie wymyślił...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane