Reklama
Reklama

Komentarze

17
G
gordonthompson Wyjadacz

Pan doktor panem jest,czekaj,chamie.

F
FredStandard Wieśniak

Duchowni oraz lekarze dworscy, feudalizm zakwita powoli.

C
czarnyjacek3 Szyderca

Początek oczekiwania to jest moment od którego zapisałem się do lekarza, a nie godzina przyjęcia . Nie dajmy się ogłupić !~!!!

[Usunięty użytkownik]

A godzina widoczna na drzwiach (i mylnie interpretowana jako godzina rozpoczęcia pracy przez lekarza) oznacza tak naprawdę godzinę zakończenia pracy w poprzednim szpitalu.

D
Darth.Mietek Wieśniak

W sumie masz rację. Powinien (lekarz) zadać sobie pytanie "po c***j mi to?"

R
Rapunzel Łowca

inaczej mówiąc czy lekarz skończył badać pacjenta czy nie ma go wypierniczyć nie kończąc badania bo następny Król Janusz ma termin i ch..j go obchodzą inni ludzie?

M
moorientes Szyderca

przecież tak zawsze było jest i będzie, ludzie przychodzą na 15 a lekarz przyjmie o 17

E
elkomaro Master

Przecież to proste...

R
Rapunzel Łowca

dla rozsądnych ludzi tak ale tu jesteśmy na wiocha.pl tu rządzą inne prawa logiki

A
awesomebeauty Łowca

Niemiecki, francuski i angielski emeryt czekaja Na plazy w kolejce Na drinki, a polski emeryt jak moj dziadek idzie do lekarza Na rano, a wraca popludniu. W podatki z torba lekarstw za 300 albo I wiecej zlotych. Chyba za to ci politycy sobie premie wyplacaja. Czym bardziej Nas upokorza tym wieksze premie sobie przyznaja.

B
Buahahahah

O zagranicy wiesz tyle ile kot napłakał.

D
duck4uall

Ja piu*dole ale polaczki robaczki durne tylko same pijaki. Wszedzie siem czeka na lekarza a te durne pijaki mysla ze lekarz do szybkiej usługi biedaka.

D
dezerter1986 Wieśniak

Społeczeństwo jest niestety bardzo roszczeniowe i nie dotyczy to tylko służby zdrowia. Obecnie pacjenci przychodzą do lekarza jak do urzędnika, fryzjera, monopolowego. Często żądają "to, to i to". A niech tylko lekarz spróbuje odmówić, albo dać inne leczenie niż sobie "pacjent" wymyślił. Relacje lekarz-pacjent upadają. Ja się zastanawiam jak można przychodzić do lekarza w sprawie najcenniejszej czyli zdrowia z nastawieniem; na niczym się nie zna, oszust, konował, kasę tylko chce itp.. Na szczęści w Polsce nie ma przymusu leczenia. Wszystkim nie zadowolonym proponuję znaleźć

D
dezerter1986 Wieśniak

dobrego znachora. I taka potrzeba może się pojawić szybciej niż wszyscy myślą. Lekarz to specjalista deficytowy na rynku pracy, a nastawienie jest takie żeby rzucić wszystko w cholerę i wyjechać na zachód tak jak dużo ludzi w innych branżach zrobiło. Druga sprawa średnia wieku pielęgniarek to około 45 lat i młode wyjeżdżają na zachód za lepszą płać i szacunkiem. W Polsce niestety pielęgniarki od pacjentów tylko cięgi zbierają. Lekarze bez pielęgniarek nie mogą pracować więc pogorszenie warunków pracy z powodu ich braku tylko przyspieszy migrację. Nie wróżę pacjentowi świetlanej przyszłości.

J
jark0 Wieśniak

Cwane kure***o, o ile to prawda. Gdzie wstawiający mema widział tą informację?

R
rapp Snajper

Tak to jest u naszych "kochanych" lekarzy. Zapisałem się kiedyś do chirurga. Czas oczekiwania miesiąc ale ok. Wziąłem specjalnie dzień wolny w pracy i pojechałem do przychodni. Miałem być przyjęty ok 09:00. Zjawiłem się ok. 08:45 (pan doktor przyszedł na 10:00) i przesiedziałem w poczekalni do 15:00 kiedy to wyszła pielęgniarka informując, że pan doktor dziś już nikogo nie przyjmie. Z 25 pacjentów zapisanych na ten dzień (łącznie ze mną) przyjął... 7 osób i z 5-6 spoza kolejki po czym pojechał do domciu na obiad a następnie do prywatnego gabinetu...

Reklama