FIAT 126p - Fatalna Imitacja Auta Turystycznego 1-osobowego, 2-drzwiowego, 6-krotnie przepłaconego. Podróż nim to KOSZMAR, no chyba że się jedzie samemu, a jako bagaż na 2-tygodniowy urlop zabiera się tylko kartę kredytową. No i lepeij żeby fantazja nie poniosła dalej niż do sąsiedniej wichury, co by na nogach można było wrócić.
Brrr... trauma.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dokladnie, dodatkowo wyprodukowano go w setkach tyseicy sztuk a dzisiejsze dzieciaki ktore nie musialy sie nim meczyc robia z niego wielkiego klasyka :D Klasyka ktorych sa setki dostepnych na allegro a nowych czesci w tysiasach :D No ale coz.. pooczek jak nie ma kasy na klasyka to se klasyka wymysla
w smarcie nawet fotel się nie sklada nie można odpoczac
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Haha tak bagaz na 2tygodniowy urlop :D W tamtych czasach nic nie bylo to zabierało sie wszystko czyli 3 pary majtek i recznik ! Miejsc 4 ale na ten urlop maks 2 osoby bo bagaznik trzeba bylo robic na tylnej kanapie.Wstawiajay taki masdry to niech wezmie 4 osoby z bagazem na 2 tyg i wsiadzie z nimi do malucha :D A zasieg? No jak byl nowy tak do 60 000 to pojezdzil pozniej juz wypad dosc ryzykowny. Palil jak smok na swoja pojemnosc, byl slaby, awaryjny, ciasny, glosny i włoski jedynie produkowany w Polsce... wiec czym sie tak podniecacie?
Jestem w SZOKU Newerclewer coś Polskiego zachwala? A nie europejskiego wolnego demokratycznego smarta buahahaha. A może sie pieron nawróci albo sie odKODował
Jedno i drugie to gó**o a nie samochód. Owszem ma cztery miesca, ale spróbuj tym jechać w cztery osoby. Jak ktoś jest wysoki to za nim nawet dziecko nie usiądzie chyba że z kolanami pod brodą. A ten bagaż na 2 tyg. dla tych to gdzie? Dzieciom na kolana, do bagażnika (a raczej schowka) czybna dachu przywiązać. A spróbuj jechać tą 600-tką, czy 650-tką. Pewnie, że można i lepszy niż Samrt, ale czym się zachwycać? Smart też spełnia jakąś tam swoją funkcję. Najłatwiej pierdzielić głupoty. Jakby powiedzieć, żeby zostawili to czy jeżdżą i przerzucili się na 126p to w życiu by tego nie zrobili.
Co za durne porufnanie! Maluch to po prostu gufno, po tym siem co 10km psujoncym aucie widać jakie polaczki som super inżynierami, cały zachud się z nich śmieje
czsaem mnie nosi, by takiego 126p sobie kupić, tak dla frajdy... albo zastawę 1100p też fajne autko z mega wygodnymi siedzeniami :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
pamiętam te czasy choć sam nie miałem "malucha" a "trampka" jak ten samochodzik otworzył w Polakach potrzebę i możliwość podróżowania
@m_a_c_i_e_k_85
smarta to ty pewnie w życiu nie widziałeś, maluch to syf jakich mało wciskany ciemnocie polskiej że to niby dobry samochód, syf i tyle.
Dla tych co się tak cisną o te komunistyczne włochy, chciałbym przypomnieć, że kiedy FSO kupio licencję od włochów to maluch był produkowany w Polsce jako POLSKI FIAT
Znałem osoby które z sobą woziły zapasową pompkę paliwa, gaźnik, i przerywacz! W PRL było narodowe hobby. Jak przyszedł weekend to "szczęśliwi" zmotoryzowani, zamiast jechać z rodziną "za miasto", to tłumnie wylegali na parkingi i grzebali przy swoich Maluchach, 125p, i Polonezach! Te auta to były jak samoloty. Godzina jazdy, 5 godzin dłubania przy aucie!!!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
tacy z nich mechanicy widocznie. ruski klucz(śrubokręt+młotek), 13/17, kombinerki, i hulał :) a teraz serwis, bo koło zmieniłeś w trasie...
niezbędna jeszcze była drewniana zmiotka, do odpalania jak się linka ur rozrusznika urwała :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
NecrosDeus miałem malucha. Jeździł bezawaryjnie. Trzeba było pamętać o smarze w zwrotnicach i tyle. Kto dba o samochód, wymienia mat. eksploatacyjne i robi przeglądy u mechanika, raczej nie ma problemów z samochodem.
kto nie ma miał smarta i malucha to niech nie gada głupot i nie wrzuca głupkowatych zdjęć.niech zobaczy jaką frajdę daje jazda z tylnim napedem - lepsza niż w BMW
D**a. Maluch miał 4 miejsca tylko w dowodzie, a z tyłu się jechalo tak ze tylko do centrum szło dojechać, psul się co chwile, ogrzewanie nie działało.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Chłopczyku ogrzewanie nie działało bo maluch nie ma ogrzewania :-) Maluch ogrzewał wnętrze ciepłem z silnika Czyli jak silnik w maluchu się nagrzał to nieco ciepła wpadało do środka Nie działało to przy dużych mrozach jakie wtedy były
@monika2209. Ogrzewanie w Maluchu jak najbardziej działało! W zimę, trzeba było przejechać ok. 10 km aby w środku zrobiło się ciepło! Przez te 10 km człowiek trząsł się jak na przystanku MPK, a na dodatek para wodna z oddechu po opadnięciu na szyby dawała szron! Przez kilkanaście km człowiek trząsł się z zimna, i na dodatek cały czas skrobaczką skrobał szyby! Po 15 km było już OK!
A skąd się bierze ciepło w aucie jak nie od ciepłego silnika? No chyba ze masz webasto. Każde inne auto produkowane w tych latach było lepsze niż fiat 126p a wy się podniecacie jakby to jakiś porszak był.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
trzeba było pouszczelniać przedmuchy w grodzi:) sylykonem!
FIAT 126p - Fatalna Imitacja Auta Turystycznego 1-osobowego, 2-drzwiowego, 6-krotnie przepłaconego. Podróż nim to KOSZMAR, no chyba że się jedzie samemu, a jako bagaż na 2-tygodniowy urlop zabiera się tylko kartę kredytową. No i lepeij żeby fantazja nie poniosła dalej niż do sąsiedniej wichury, co by na nogach można było wrócić. Brrr... trauma.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokladnie, dodatkowo wyprodukowano go w setkach tyseicy sztuk a dzisiejsze dzieciaki ktore nie musialy sie nim meczyc robia z niego wielkiego klasyka :D Klasyka ktorych sa setki dostepnych na allegro a nowych czesci w tysiasach :D No ale coz.. pooczek jak nie ma kasy na klasyka to se klasyka wymysla
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w smarcie nawet fotel się nie sklada nie można odpoczac
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Haha tak bagaz na 2tygodniowy urlop :D W tamtych czasach nic nie bylo to zabierało sie wszystko czyli 3 pary majtek i recznik ! Miejsc 4 ale na ten urlop maks 2 osoby bo bagaznik trzeba bylo robic na tylnej kanapie.Wstawiajay taki masdry to niech wezmie 4 osoby z bagazem na 2 tyg i wsiadzie z nimi do malucha :D A zasieg? No jak byl nowy tak do 60 000 to pojezdzil pozniej juz wypad dosc ryzykowny. Palil jak smok na swoja pojemnosc, byl slaby, awaryjny, ciasny, glosny i włoski jedynie produkowany w Polsce... wiec czym sie tak podniecacie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jestem w SZOKU Newerclewer coś Polskiego zachwala? A nie europejskiego wolnego demokratycznego smarta buahahaha. A może sie pieron nawróci albo sie odKODował
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Maluch nie ma klimy, chłodnicy, ogrzewania, wygodnych foteli, ekonomicznego silnika jak na swoje gabaryty, psół się zaraz po zakupie itp.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W jednym i drugim strefa zgniotu kończy się na silniku :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jedno i drugie to gó**o a nie samochód. Owszem ma cztery miesca, ale spróbuj tym jechać w cztery osoby. Jak ktoś jest wysoki to za nim nawet dziecko nie usiądzie chyba że z kolanami pod brodą. A ten bagaż na 2 tyg. dla tych to gdzie? Dzieciom na kolana, do bagażnika (a raczej schowka) czybna dachu przywiązać. A spróbuj jechać tą 600-tką, czy 650-tką. Pewnie, że można i lepszy niż Samrt, ale czym się zachwycać? Smart też spełnia jakąś tam swoją funkcję. Najłatwiej pierdzielić głupoty. Jakby powiedzieć, żeby zostawili to czy jeżdżą i przerzucili się na 126p to w życiu by tego nie zrobili.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
My w maluchu zmiescilismy koszykarza...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i co ze zmiesciliscie koszykarza? Pod deske rozdzielcza tez wcisniesz jakiegos chinczyka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co za durne porufnanie! Maluch to po prostu gufno, po tym siem co 10km psujoncym aucie widać jakie polaczki som super inżynierami, cały zachud się z nich śmieje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To włoska myśl techniczna akurat, mój drogi. Fiat jest tak polski jak pizza rumuńska.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czsaem mnie nosi, by takiego 126p sobie kupić, tak dla frajdy... albo zastawę 1100p też fajne autko z mega wygodnymi siedzeniami :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pamiętam te czasy choć sam nie miałem "malucha" a "trampka" jak ten samochodzik otworzył w Polakach potrzebę i możliwość podróżowania
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak i przy wypadku czołowym strefa zgniotu do silnika
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trzeba rónież zaznaczyć że strefa zgniotu w jednym i w drugim przypadku kończy się na silniku
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie ma co porównywać komunistycznych produkcji z kapitalistycznymi bo nie mają szans.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A kiedy Włochy były komunistyczne??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie? A widzisz kiedyś wracaliśmy z dyskoteki maluchem w 9 osób, a smartem jest to z pewnością awykonalne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@m_a_c_i_e_k_85 smarta to ty pewnie w życiu nie widziałeś, maluch to syf jakich mało wciskany ciemnocie polskiej że to niby dobry samochód, syf i tyle.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A gdzie ja napisałem, że to dobry samochód?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W swoich czasach nie byl wcale taki zly. Bez sensu porownywac konstrukcje, ktore dzieli ponad 30 albo i wiecej lat.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Komunistyczne Włochy? Cholera, coś mi chyba umknęło na historii... :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla tych co się tak cisną o te komunistyczne włochy, chciałbym przypomnieć, że kiedy FSO kupio licencję od włochów to maluch był produkowany w Polsce jako POLSKI FIAT
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Weź jeszcze pendolino (EMU250) z Dartem porównaj.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wole nowszego smarta niz zje***ego malucha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto nie jeździł maluchem ten przegrał życie. Własciciele 126p mają +10 pkt przy bramch raju, czyli darmowe drinki przy barze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
za ten wpis stawiam browar [~]) :) ... P.S. mam te +10 :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak, za cierpliwość i nadludzką wytrzymałość :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Maluch - smak nostalgii motoryzacyjnej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i w czym problem?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zupelnie nie trafne porownanie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no i trzeba dodać że malucha naprawisz w trasie za pomocą klucza 13/17 i śrubokręta :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znałem osoby które z sobą woziły zapasową pompkę paliwa, gaźnik, i przerywacz! W PRL było narodowe hobby. Jak przyszedł weekend to "szczęśliwi" zmotoryzowani, zamiast jechać z rodziną "za miasto", to tłumnie wylegali na parkingi i grzebali przy swoich Maluchach, 125p, i Polonezach! Te auta to były jak samoloty. Godzina jazdy, 5 godzin dłubania przy aucie!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tacy z nich mechanicy widocznie. ruski klucz(śrubokręt+młotek), 13/17, kombinerki, i hulał :) a teraz serwis, bo koło zmieniłeś w trasie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niezbędna jeszcze była drewniana zmiotka, do odpalania jak się linka ur rozrusznika urwała :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
NecrosDeus miałem malucha. Jeździł bezawaryjnie. Trzeba było pamętać o smarze w zwrotnicach i tyle. Kto dba o samochód, wymienia mat. eksploatacyjne i robi przeglądy u mechanika, raczej nie ma problemów z samochodem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kto nie ma miał smarta i malucha to niech nie gada głupot i nie wrzuca głupkowatych zdjęć.niech zobaczy jaką frajdę daje jazda z tylnim napedem - lepsza niż w BMW
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Frajda z jazdy Maluchem? Ćpałeś coś? No chyba, że w twojej gimbusowej wyobraźni!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
doczytaj jeszcze ze praktycznie wszystkie bmw maja napęd na tył
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
D**a. Maluch miał 4 miejsca tylko w dowodzie, a z tyłu się jechalo tak ze tylko do centrum szło dojechać, psul się co chwile, ogrzewanie nie działało.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chłopczyku ogrzewanie nie działało bo maluch nie ma ogrzewania :-) Maluch ogrzewał wnętrze ciepłem z silnika Czyli jak silnik w maluchu się nagrzał to nieco ciepła wpadało do środka Nie działało to przy dużych mrozach jakie wtedy były
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@monika2209. Ogrzewanie w Maluchu jak najbardziej działało! W zimę, trzeba było przejechać ok. 10 km aby w środku zrobiło się ciepło! Przez te 10 km człowiek trząsł się jak na przystanku MPK, a na dodatek para wodna z oddechu po opadnięciu na szyby dawała szron! Przez kilkanaście km człowiek trząsł się z zimna, i na dodatek cały czas skrobaczką skrobał szyby! Po 15 km było już OK!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A skąd się bierze ciepło w aucie jak nie od ciepłego silnika? No chyba ze masz webasto. Każde inne auto produkowane w tych latach było lepsze niż fiat 126p a wy się podniecacie jakby to jakiś porszak był.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
trzeba było pouszczelniać przedmuchy w grodzi:) sylykonem!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sylykonem? co to jest sylykon?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A podobno włoskie samochody są do d**y...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie są
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
najgorsze są na "f": fiat, ford i francuskie:) z jednym wyjątkiem-firmowy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane