Reklama
Reklama

Komentarze

7
L
lukasz_ef Wieśniak

Płoszenie z pomocą ptaków drapieżnych to jedna z najskuteczniejszych metod, to że ptaki siędzą w jednym miejscu to nic niezwykłego sokolnik przecież nie będzie chodził ze wszystkimi na raz. Z urzędnikami bywa różnie, ale np właściciele plantacji borówek raczej nie płaciliby grubych pieniędzy za taką usługę.

G
gordonthompson Wyjadacz

W parku chodzą ludzie z psami,przywiązany ptak nie ucieknie,jak psu się zamarzy zapolować.Poza tym ludzie są de**lami,i nie wiadomo,czy by się komuś nie zachciało"pobawić"z ptakami.W problematycznym terenie,takim jak ten, można zainstalować głośniki,emitujące dźwięki wydawane przez ptaki drapieżne,to też dobrze działa.Urzędasy tępo wykorzystali metodę,tak jak Ty uznając,że spoko,tak się robi.Ale bardziej pomyśleć czy na pewno będzie dobrze,to już za trudno było.

[Usunięty użytkownik]

Przecież wiadomo - urzędnicy. Im do myślenia nie po drodze.

I
Irvis30 Łowca

Urzędnik to stan umysłu a nie zawód.

S
Saska_Klempa Łowca

ich tam za ku**sy przywiązać !!!

Y
yaev Wieśniak

Mamy w Polsce miejscowość Radom, gdzie odmieniamy "idioci z Radomskiego" ale mamy też miejscowość Radomsko gdzie odmienimy "idioci z Radomszczańskiego" no to z której miejscowości są ci urzędnicy?

G
gordonthompson Wyjadacz

Z Radomska,dzięki i poprawiam.Ale za to przymiotniki "radomskiego,"radomszczańskiego",w środku zdania to z małej litery trzeba pisać,co nie?:)

Reklama