Polaczek to jest ment, który zna język polski i poprzez tą umiejętność obraża naród polski.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Tak to się robi u nas w Ameryce. U nas jest sprawiedliwość i walczy się z de**lami.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ta, jasne i "sprawiedliwie" rozj*bali komuś dobrze zaparkowane auto, bo policjanci zablokowali swoimi radiowozami przejazd. Do d*py z taką "sprawiedliwością".
Jeśli ten czarny był dobrze zaparkowany to powinien założyć straży pozew na nowe auto, bez przesady ale rozpier... wszystkiego po drodze to nie do końca szczytne zachowanie.
Jeżeli jest prawidłowo zaparkowany to nie może blokować podjazdu dla straży (no chyba że ktoś źle wyznaczył miejsce parkingowe ale to i tak dalej nie jest winą kogoś kto dobrze parkuje)
oglądając tego typu filmy można dojść do oczywistego wniosku, że u "Nich" prawo jest porostu inaczej skonstruowane. Na pewno Ci strażacy nie ponoszą odpowiedzialności za powstałe z tego typu szkody. A u nas.... ???? Żaden strażak by tak nie zrobił bo raz , że nie będzie się sądził z jednym i drugim. Oczywiście wygra ten co źle auto zaparkował a w dodatku żadnego poparcia ten strażak nie będzie miał.
Zaraz, ale wygląda na to że ten czarny samochód, po lewej jest dobrze zaparkowany, przejazd blokują radiowozy, które na początku strażacy chcą zepchnąć. Czyli rozwalili nie to auto co trzeba, gdzie tu sens?
Ogólnie to nic nadzwyczajnego. W cywilizowanych krajach strażacy mają prawo do taranowania przeszkód i mają do tego celu odpowiednie ubezpieczenia oraz przygotowane samochody. W Polsce z tego co mi wiadomo tylko kilka (4-5) jednostek ma takie uprawnienia i z bólem doopy dowódca wydaje zgodę na to, ponieważ boi się konsekwencji tak jak policjant oddający strzał z broni służbowej.
Tak całkiem poważnie, grubo ponad dwadzieścia lat temu palił nam się nasz rodzinny dom(pożar strychu, poddasza)i po wizycie panów strażaków szkód materialnych było więcej niż sam ogień strawił- wyłamane wszystkie drzwi po drodze (choć wcale nie były pozamykane), połamane szczeble na schodach, dachówki z dachu leżały nawet u sąsiada w ogródku od ciśnienia wody, a w domu po kostki wody i wiele wiele innych, no i cóż ale jak to mówią - cel uświęca środki.
u nich za takie szkody płaci państwo, u nas ten co tego dokonał... dlatego w PL nie ma spektakularnych pościgów bo funkcjonariusz który zacznie ścigać takiego fastfurioze bierze na klatę całe koszta zniszczeń tj. znaki drogowe budynki itd, taka prawda
No i tam się nie przejmują takimi sprawami. Gliniarz ma to gdzieś, straż też. U nas to jedni i drudzy by czekali na przyjście kolesia z kluczykami czy gliniarza. To jest coś a nie. U nas to z pełnymi gaciami robią pościg czy jadą na wezwanie choć się nie dziwię. Tam wezmą pałę i uderzą - możliwość wystąpienia sprawy w sądzie u nas? brutalność policji.
Nic nadzwyczajnego, w stanach jak zastawisz hydrant to wypyerdalayą ci szyby, żeby waz szedł na prosto, nawet nikt pod auto nie wrzuca go.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No tez widzialem we filmach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawidłowo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szkoda tylko tego prawidłowo zaparkowanego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie bezdomny polaczek zasnął na klatce z kiepem i stąd ten pożar...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polaczek to jest ment, który zna język polski i poprzez tą umiejętność obraża naród polski.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak to się robi u nas w Ameryce. U nas jest sprawiedliwość i walczy się z de**lami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta, jasne i "sprawiedliwie" rozj*bali komuś dobrze zaparkowane auto, bo policjanci zablokowali swoimi radiowozami przejazd. Do d*py z taką "sprawiedliwością".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśli ten czarny był dobrze zaparkowany to powinien założyć straży pozew na nowe auto, bez przesady ale rozpier... wszystkiego po drodze to nie do końca szczytne zachowanie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Załóż pozew rodzicom za spłodzenie głupka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli według Ciebie jeżeli prawidłowo zaparkowany pojazd uniemożliwia podjazd do wypadku czy pożaru to stażacy powinni olać temat i wrócić na bazę?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeżeli jest prawidłowo zaparkowany to nie może blokować podjazdu dla straży (no chyba że ktoś źle wyznaczył miejsce parkingowe ale to i tak dalej nie jest winą kogoś kto dobrze parkuje)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No co Ty gadasz...co zrobić jeżeli kilka prawidłowo zaparkowanych samochodów wzdłuż chodnika uniemożliwia dostęp do płonącego kiosku lub sklepiku???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oglądając tego typu filmy można dojść do oczywistego wniosku, że u "Nich" prawo jest porostu inaczej skonstruowane. Na pewno Ci strażacy nie ponoszą odpowiedzialności za powstałe z tego typu szkody. A u nas.... ???? Żaden strażak by tak nie zrobił bo raz , że nie będzie się sądził z jednym i drugim. Oczywiście wygra ten co źle auto zaparkował a w dodatku żadnego poparcia ten strażak nie będzie miał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zaraz, ale wygląda na to że ten czarny samochód, po lewej jest dobrze zaparkowany, przejazd blokują radiowozy, które na początku strażacy chcą zepchnąć. Czyli rozwalili nie to auto co trzeba, gdzie tu sens?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Faktycznie masz rację...powinni zwołać zebranie i zastaanowić sie nad sensem uszkodzenia tego czarnego auta...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ogólnie to nic nadzwyczajnego. W cywilizowanych krajach strażacy mają prawo do taranowania przeszkód i mają do tego celu odpowiednie ubezpieczenia oraz przygotowane samochody. W Polsce z tego co mi wiadomo tylko kilka (4-5) jednostek ma takie uprawnienia i z bólem doopy dowódca wydaje zgodę na to, ponieważ boi się konsekwencji tak jak policjant oddający strzał z broni służbowej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po pierwsze w POLSCE jakby straż albo inna służba spowodowała KOLIZJE to jest uziemiona i musi zostać na miejscu kolizji .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak całkiem poważnie, grubo ponad dwadzieścia lat temu palił nam się nasz rodzinny dom(pożar strychu, poddasza)i po wizycie panów strażaków szkód materialnych było więcej niż sam ogień strawił- wyłamane wszystkie drzwi po drodze (choć wcale nie były pozamykane), połamane szczeble na schodach, dachówki z dachu leżały nawet u sąsiada w ogródku od ciśnienia wody, a w domu po kostki wody i wiele wiele innych, no i cóż ale jak to mówią - cel uświęca środki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
u nich za takie szkody płaci państwo, u nas ten co tego dokonał... dlatego w PL nie ma spektakularnych pościgów bo funkcjonariusz który zacznie ścigać takiego fastfurioze bierze na klatę całe koszta zniszczeń tj. znaki drogowe budynki itd, taka prawda
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i tam się nie przejmują takimi sprawami. Gliniarz ma to gdzieś, straż też. U nas to jedni i drudzy by czekali na przyjście kolesia z kluczykami czy gliniarza. To jest coś a nie. U nas to z pełnymi gaciami robią pościg czy jadą na wezwanie choć się nie dziwię. Tam wezmą pałę i uderzą - możliwość wystąpienia sprawy w sądzie u nas? brutalność policji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i tak ma to wyglądać !!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
NIE MA LIPY!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane