to sąsiedzi maja grzać mieszkania tym co oszczędzają i zakręcają kaloryfery? istnieje coś takiego jak przenikanie ciepła przez przegrody ścienne, to czego nie dogrzeje "iszczednis" to pomieszczenie "naciągnie" sobie z sąsiedniego pomieszczenia kosztem innego lokatora i wtedy jest sprawiedliwie?
Nie kazdy lubi ciepło. Ja w zime ( jezeli to mozna nazwac zimaą ) otwieram jeszcze okna. Czemu mam płacić za sąsiada co lata na golasa po mieszkaniu i kisi sie w smrodzie??? Chcecie sprawiedliwosci, to proszę dzielic opłaty równo dla wszystkich. Wtedy ja bede podkrecał grzejniki i otwierał okna a co.
No rzeczywiście tragedia. Siedzą w ciepłym mieszkaniu (mimo zakręconych kaloryferów) i muszą płacić za to, że mają ciepło. Po prostu dramat! Jak nie chcą mieć ciepło niech pozakładają otuliny na rury.
Akurat jestem mieszkańcem tej spółdzielni, ociepliłem mieszkanie przy remontach na swój koszt, tracąc często powierzchnie wewnętrzne, bo spółdzielnia się jakoś nie spieszy. Przy temperaturze na zewnątrz -1,5 w mieszkaniu mam (termometr na parapecie) 22,7 to, po jakiego mam odkręcać grzejniki. Opłaty jednak, co roku rosną mimo cieplejszych zim. W tym roku mierzli długość rur w mieszkaniach i typ grzejników zainstalowanych w łazienkach by doliczyć za ciepło przez niewydzielane. Część mieszkań już jest ocieplona całkowicie i spółdzielnia gdzieś sobie musi odbić straty. Co dwa, trzy lata zmieniano
Akurat jestem mieszkańcem tej spółdzielni, ociepliłem mieszkanie przy remontach na swój koszt, tracąc często powierzchnie wewnętrzne, bo spółdzielnia się jakoś nie spieszy. Przy temperaturze na zewnątrz -1,5 w mieszkaniu mam (termometr na parapecie) 22,7 to, po jakiego mam odkręcać grzejniki. Opłaty jednak, co roku rosną mimo cieplejszych zim. W tym roku mierzli długość rur w mieszkaniach i typ grzejników zainstalowanych w łazienkach by doliczyć za ciepło przez niewydzielane. Część mieszkań już jest ocieplona całkowicie i spółdzielnia gdzieś sobie musi odbić straty. Co dwa, trzy lata zmieniano
to sąsiedzi maja grzać mieszkania tym co oszczędzają i zakręcają kaloryfery? istnieje coś takiego jak przenikanie ciepła przez przegrody ścienne, to czego nie dogrzeje "iszczednis" to pomieszczenie "naciągnie" sobie z sąsiedniego pomieszczenia kosztem innego lokatora i wtedy jest sprawiedliwie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie kazdy lubi ciepło. Ja w zime ( jezeli to mozna nazwac zimaą ) otwieram jeszcze okna. Czemu mam płacić za sąsiada co lata na golasa po mieszkaniu i kisi sie w smrodzie??? Chcecie sprawiedliwosci, to proszę dzielic opłaty równo dla wszystkich. Wtedy ja bede podkrecał grzejniki i otwierał okna a co.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No rzeczywiście tragedia. Siedzą w ciepłym mieszkaniu (mimo zakręconych kaloryferów) i muszą płacić za to, że mają ciepło. Po prostu dramat! Jak nie chcą mieć ciepło niech pozakładają otuliny na rury.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Białystok, a to niech płacą, w końcu to moherowy elektorat ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Akurat jestem mieszkańcem tej spółdzielni, ociepliłem mieszkanie przy remontach na swój koszt, tracąc często powierzchnie wewnętrzne, bo spółdzielnia się jakoś nie spieszy. Przy temperaturze na zewnątrz -1,5 w mieszkaniu mam (termometr na parapecie) 22,7 to, po jakiego mam odkręcać grzejniki. Opłaty jednak, co roku rosną mimo cieplejszych zim. W tym roku mierzli długość rur w mieszkaniach i typ grzejników zainstalowanych w łazienkach by doliczyć za ciepło przez niewydzielane. Część mieszkań już jest ocieplona całkowicie i spółdzielnia gdzieś sobie musi odbić straty. Co dwa, trzy lata zmieniano
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Akurat jestem mieszkańcem tej spółdzielni, ociepliłem mieszkanie przy remontach na swój koszt, tracąc często powierzchnie wewnętrzne, bo spółdzielnia się jakoś nie spieszy. Przy temperaturze na zewnątrz -1,5 w mieszkaniu mam (termometr na parapecie) 22,7 to, po jakiego mam odkręcać grzejniki. Opłaty jednak, co roku rosną mimo cieplejszych zim. W tym roku mierzli długość rur w mieszkaniach i typ grzejników zainstalowanych w łazienkach by doliczyć za ciepło przez niewydzielane. Część mieszkań już jest ocieplona całkowicie i spółdzielnia gdzieś sobie musi odbić straty. Co dwa, trzy lata zmieniano
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane