To nie jest k@rwa żaden żart. Gdyby mój mąż tak "zażartował", to nie dość, żeby dostał takie kopy, że by się nie pozbierał (a mocno kopię, dużo trenowałam, w tym sztuki walki), to tego samego dnia dostałby papiery rozwodowe. Nie wyobrażam sobie, co mogłaby czuć matka widząc wybuch, w którym - jak jest przekonana - widzi śmierć swojego dziecka. Trzeba być de**lem pozbawionym krzty inteligencji, w tym emocjonalnej, żeby uznać to za żart.
Ja jako facet też uważam że za takie żarty należą się kopy. Nie ważne gdzie. A jak kobitka nie potrafi mocno kopać to łopatą w łeb. Nawet z partyzanta byłoby usprawiedliwione. Jak przeżyje to się de**l nauczy, ze są granice żartów.
Schrodinger, fajnie się rozmarzyłaś z tymi kopami... A teraz marsz z powrotem do garów i miotły bo mężuś wraca o szóstej z roboty głodny, wkórwiony i jak zwykle pijany i jak od razu nie dostanie żreć, to znowu ci wpierd0li.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ja pie###l?, pad?em...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
i jednego kłopotu mniej :D
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Takie właśnie podwórko i zabawki mamy my Amerykanie kiedy dopiero się dorabiamy nie wspominając o wielkim piętrowym domu.
To nie jest k@rwa żaden żart. Gdyby mój mąż tak "zażartował", to nie dość, żeby dostał takie kopy, że by się nie pozbierał (a mocno kopię, dużo trenowałam, w tym sztuki walki), to tego samego dnia dostałby papiery rozwodowe. Nie wyobrażam sobie, co mogłaby czuć matka widząc wybuch, w którym - jak jest przekonana - widzi śmierć swojego dziecka. Trzeba być de**lem pozbawionym krzty inteligencji, w tym emocjonalnej, żeby uznać to za żart.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co wy tam kobiety wiecie o żartach ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja jako facet też uważam że za takie żarty należą się kopy. Nie ważne gdzie. A jak kobitka nie potrafi mocno kopać to łopatą w łeb. Nawet z partyzanta byłoby usprawiedliwione. Jak przeżyje to się de**l nauczy, ze są granice żartów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przecież ten żart jest bardzo smieszny
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Schrodinger, fajnie się rozmarzyłaś z tymi kopami... A teraz marsz z powrotem do garów i miotły bo mężuś wraca o szóstej z roboty głodny, wkórwiony i jak zwykle pijany i jak od razu nie dostanie żreć, to znowu ci wpierd0li.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja pie###l?, pad?em...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i jednego kłopotu mniej :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Takie właśnie podwórko i zabawki mamy my Amerykanie kiedy dopiero się dorabiamy nie wspominając o wielkim piętrowym domu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale obciągasz murzynom, sam się chwaliłeś tym jeszcze. Właściwie to wasza sprawa, wy pe**ły macie swoje życie a my swoje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kobieta niezbyt bystra. Mąż ma 10mln. subskrypcji na youtube właśnie dzięki takim żartom, dookoła 3 kamery, a ona myślała, że to na poważnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane