a dialogiem jest usuwanie niewygodnych absurdów i banowanie za inne poglądy?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
korep,temu pseudo profesorowi,nie chodziło o to ,o czym piszesz.Lewacka Europa jest zdemoralizowana do szpiku kości.Nie ma już żadnych wartości,taka S*doma i Gomora.
Może z takiego związku powstał lub kocha swoją siostrę w pupę a chciałby gdzieś indziej.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
nie jestem za żadnym kazirodztwem ponieważ jest udowodnione że z takich związków rodzą się upośledzone dzieci (przykładem może tu być niejeden użytkownik tego portalu)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
no jak? znjdzie się taki katol co podniesie rękawice ?
filozof i bioetyk podkreśla, że nie jest zwolennikiem legalizacji związków kazirodczych, ale "warto rozpocząć dyskusję na ten temat". W jego opinii upada najsilniejsze tabu ziemskiego globu i zaczynają się na ten temat dyskusje w krajach Zachodu. – Być może piękna miłość brata i siostry jest czymś wyższym niż najwznioślejszy romans niespokrewnionych ze sobą ludzi? – pyta retorycznie prof. Jan Hartman.bo w Polsce nie ma związków kazirodczych wcale i nie należy o tym rozmawiać...
Najpierw kazirodztwo, potem pe****lia i szczęśliwa cała Europa. Upadek cywilizacji poprzedzał prawie zawsze rozkład moralny. Nie biorąc pod uwagę religii czy etyki kazirodztwo jest złe. Organizmy krzyżowane ze sobą w bliskim pokrewieństwie, są słabsze, mniej odporne, obarczone licznymi chorobami. A ten pseudoprofesor chce na ten temat rozmawiać. Gdzie nie spojrzę widzę jego mordę, sygnującą wszelkie plugastwo.
Oj tam, oj tam. Najważniejsze, że jest przeciwko PiS, zaraz zostanie bohaterem opozycji na zasadzie "wrogowie naszych wrogów są naszymi przyjaciółmi", nawet maksio już wrzuca na wiochę jego cytaty.
Po prostu profesor ma dostęp do badan naukowych dotyczących par kazirodczych. Ściślej, nie chodzi o gwałt ojca/wujka na dziecku, bo to jest bezdyskusyjnie przestępstwo. Chodzi o seks rodzeństwa. I dzieci z takich związków. To solidnie badali Niemcy. Nie jest to takie rzadkie jak się ludziom wydaje.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Owoce tej pięknej miłości nie będą już tak piękne jak ona. Niedowiarki niech poczytają czym grodzi chów wsobny.
zgodnie z doktryną kościoła jest to normalne bo wszyscy jesteśmy braćmi i siostrami pochodząc od jednych rodziców (Adama i Ewy)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
minusy to nie polemika
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a dialogiem jest usuwanie niewygodnych absurdów i banowanie za inne poglądy?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
korep,temu pseudo profesorowi,nie chodziło o to ,o czym piszesz.Lewacka Europa jest zdemoralizowana do szpiku kości.Nie ma już żadnych wartości,taka S*doma i Gomora.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba go poje**ło. CO jeszcze idioci wymyślą?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
CO (centralne ogrzewanie) wymyślili mądrzy ludzie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Faktycznie jest się czego czepiać. Rozumiem, jesteś za kazirodztwem?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może z takiego związku powstał lub kocha swoją siostrę w pupę a chciałby gdzieś indziej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie jestem za żadnym kazirodztwem ponieważ jest udowodnione że z takich związków rodzą się upośledzone dzieci (przykładem może tu być niejeden użytkownik tego portalu)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no jak? znjdzie się taki katol co podniesie rękawice ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
filozof i bioetyk podkreśla, że nie jest zwolennikiem legalizacji związków kazirodczych, ale "warto rozpocząć dyskusję na ten temat". W jego opinii upada najsilniejsze tabu ziemskiego globu i zaczynają się na ten temat dyskusje w krajach Zachodu. – Być może piękna miłość brata i siostry jest czymś wyższym niż najwznioślejszy romans niespokrewnionych ze sobą ludzi? – pyta retorycznie prof. Jan Hartman.bo w Polsce nie ma związków kazirodczych wcale i nie należy o tym rozmawiać...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdy Cię tak czytam to cieszę się, że głupota nie jest przenoszona drogą kropelkową.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najpierw kazirodztwo, potem pe****lia i szczęśliwa cała Europa. Upadek cywilizacji poprzedzał prawie zawsze rozkład moralny. Nie biorąc pod uwagę religii czy etyki kazirodztwo jest złe. Organizmy krzyżowane ze sobą w bliskim pokrewieństwie, są słabsze, mniej odporne, obarczone licznymi chorobami. A ten pseudoprofesor chce na ten temat rozmawiać. Gdzie nie spojrzę widzę jego mordę, sygnującą wszelkie plugastwo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Juden raus.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oj tam, oj tam. Najważniejsze, że jest przeciwko PiS, zaraz zostanie bohaterem opozycji na zasadzie "wrogowie naszych wrogów są naszymi przyjaciółmi", nawet maksio już wrzuca na wiochę jego cytaty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Profesor o nie istniejącej specjalności. Zaraz za nim powinni wypowiadać się: prof. Bartoszewski, prof. Sikorski, prof. Geremek, prof. Gross...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no i oczywiście prof. Pawłowicz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po prostu profesor ma dostęp do badan naukowych dotyczących par kazirodczych. Ściślej, nie chodzi o gwałt ojca/wujka na dziecku, bo to jest bezdyskusyjnie przestępstwo. Chodzi o seks rodzeństwa. I dzieci z takich związków. To solidnie badali Niemcy. Nie jest to takie rzadkie jak się ludziom wydaje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Owoce tej pięknej miłości nie będą już tak piękne jak ona. Niedowiarki niech poczytają czym grodzi chów wsobny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kaligula ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane