Reklama
Reklama

Komentarze

4
M
maxicoveri Bóg Wiochy

powiem tak...na prawdę ciężko sie wys**ć po operacji do basenu a jeszcze gorzej do pampersa...stąd te jedzenie nie jest zbyt obfite

W
Wysublimowany Wyjadacz

Jeszce przez 40 lat dobrze nie zapracował na NFZ a już narzeka. Może się spodziewali bułeczki pszennej z masełkiem osełkowym, pasty z rybki i kawioru..? A do popicia herbatki zielonej.? KASZĘ CIEMNĄ I KAPUSTĘ TO JEST WYPAS A DO PICIA WODĘ Z BRUKWI.!

J
jurox Łowca

Administrator powinien nowy dział utworzyć "Jedzenie szpitalne"

L
langeman Wieśniak

Szpital to nie sanatorium ani dom wczasowy.Znam ludzi którzy by taką kanapkę całowali.Wali już Was z wstawianiem takich bzdur...

Reklama