Przykre jest to, że osoba, która ma MBA i skończyła m.in. Kellogg School of Management łże każdego dnia, jak pies. Już bardziej z sensem o gospodarce wypowie się student ekonomii z prywatnej uczelni w Pcimiu.
Najśmieszniejsze (albo najbardziej żałosne) są próby wciskania ciemnogrodowi, że wcześniej wzrost miał być "sztucznie" zawyżany.
Ciemnogród jednak nie rozumie, że i wtedy i teraz wzrost był wyliczany w ten sam sposób, więc też pewnie jest zawyżony:)
"Pan Morawiecki" to przecież pejsaty bankster na smyczy sorosa. Wczoraj zachwalał i wpychał wszystkim kredyty frankowe, nie widział potrzeby ich restrukturyzacji, a dziś ma służyć Polsce i Polakom?
Jego sprawa jest prosta - z prostytutki nie będzie cnotliwej żony.
Morawiecki z wykształcenia jest historykiem więc lubi snuć historie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To tylko po pierdółka do wciskania jełopom polskim ściemy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No nie powinieneś Pana Morawieckiego nazywać "po pierdółką"!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co komu po wzroście gospodarczym jak jego akurat on nie dotknie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
poloczki we wszystko uwierzą :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Spadło i będzie spadać, jeśli politycy dalej będą zajmowali się stołkami a nie gospodarką.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przykre jest to, że osoba, która ma MBA i skończyła m.in. Kellogg School of Management łże każdego dnia, jak pies. Już bardziej z sensem o gospodarce wypowie się student ekonomii z prywatnej uczelni w Pcimiu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ekonomista typu swetru SS21 bo lewych faktur eksportowych było mniej niż za peło
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najśmieszniejsze (albo najbardziej żałosne) są próby wciskania ciemnogrodowi, że wcześniej wzrost miał być "sztucznie" zawyżany. Ciemnogród jednak nie rozumie, że i wtedy i teraz wzrost był wyliczany w ten sam sposób, więc też pewnie jest zawyżony:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Pan Morawiecki" to przecież pejsaty bankster na smyczy sorosa. Wczoraj zachwalał i wpychał wszystkim kredyty frankowe, nie widział potrzeby ich restrukturyzacji, a dziś ma służyć Polsce i Polakom? Jego sprawa jest prosta - z prostytutki nie będzie cnotliwej żony.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane