Dokładnie i w samo sedno. Bezmózgi odpad gimbazjalny, nieudacznicy zyciowi bez żadnej wiedzy których największym problemem jest w co się ubrać do galerii handlowej biorą się do oceniania ludzi, na których miejscu wysrali by sobie ze strachu nawet język
On się właśnie zesrał ze strachu,i nikt normalny go za to nie potępi.Ale nawet gimbus ma prawo go potępiać za okłamywanie ludzi przez tyle lat bez mrugnięcia okiem,że taki kryształowy był.Był taki pewny siebie,że nie ma nigdzie jego podpisów,bo jako prezydent miał czas i możliwości przeczesać IPN.A tu nagle Kiszczakowa..i zonk.on sam pokazał,kim naprawdę jest.
Nie chce juz nawet przyrownywac wspomnianych do Wałesy, ale gdyby teraz ich wrocic do lat 70-80tych to większość pochlastała by sie drewnianą łyżką...To dzieki ludziom jak Wałęsa moga dzisiaj śmigać po galerii i nie przejmowac sie życiem. I taki gimbus nie ma prawa oceniać Wałęsy, bo zwyczajnie gó**o wie.
Kwaho, cieszę sie ze nie masz zadnego argumentu poza opluciem tanim tekstem. Z drugiej strony ciezko wymagac czegos innego od poslusznego rezimowi id**ty
Piyoter,bo cały czas z uporem maniaka argumentujesz,że dzięki niemu to i dzięki niemu tamto,że gimbus g.. wie.Ale jeśli gimbus wie że kłamstwo jest nie w porządku,to wystarczy i ma prawo potępić kłamcę.Zwłaszcza takiego,który przez dziesięciolecia mamił rzesze ludzi.To że dzięki niemu są galerie itp,jak to ująłeś, nie ma tu nic do rzeczy.Gdyby się przyznał,gdy był na to czas,nikt by mu nic nie zarzucał.
Niby tak, ale jakim im****lem trzeba być żeby teraz jeszcze zaprzeczać i robić z ludzi id****w.
Skoro czarno na białym jest napisane że się sprzedawał. Tłumaczenie że każdy musiał się dogadać nie ma tu sensu.
To już nie chodzi o to,czy współpracował czy nie,bo czasy były jakie były.Chodzi o to,że cały czas kłamał na ten temat,zresztą cały czas idzie w zaparte.Gdyby przyznał się od razu,już by dawno było o tym spokojnie,a tak to utwierdza ludzi w przekonaniu że jest zwykłym burokiem od śrubokręta oderwanym,który został akurat wyznaczony,żeby skoczyć przez płot i być symbolem.Sam,własnoręcznie się zrzuca z piedestału.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
kazdy ma dostep do informacji na temat tego pana i KAŻDY ma prawo ocenic go osobiscie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
noo... bo przecież tyle wiesz o świecie i nawet pamiętasz komunę i Okrągły Stół zdrady narodowej, nie?
TW Bolek ma szczęście, że został Prezydentem i dorwał się do swojej teczki, z której znikło wiele dokumentów, bo na sto procent nie był donosicielem tylko w latach 1970-1976. Już w latach 60-tych Wałęsa żył ponad stan, a jego żonka nie hańbiła się pracą. Oczywiście w późniejszych czasach też namiętnie swatał się z komuchami. Wszakże jednych internowali i nie mogli spotykać się z rodzinami zaś Wałęsa nie miał z tym problemu między polowaniami z Kiszczakiem. Śp. Walentynowicz miała rację Wałęsa dbał o interesy swoje i swoich mocodawców ot legenda czerwonych komuchów.
Według mojej teorii nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Nigdzie nie napisałem, że Wałęsa nie pracował, a jego żonka. Co do Kaczyńskiego to wydaje mi się, że jednak pracował za PRLu pracował również w wolnej Polsce. W 1993 roku wziął również udział w Marszu na Belweder, w którym domagano się dekomunizacji (skandowano hasła typu Bolek do Moskwy i Towarzysz Bolek, wynocha do Tworek). Ciekawy komunistyczny agent, który chce dekomunizacji. Oczywiście TW Bolek nigdy nie pozwolił na by jego mocodawcom włos z głowy spadł. Kiszczakowa go wsypała przez przypadek ewentualnie własną głupotę.
Dokładnie i w samo sedno. Bezmózgi odpad gimbazjalny, nieudacznicy zyciowi bez żadnej wiedzy których największym problemem jest w co się ubrać do galerii handlowej biorą się do oceniania ludzi, na których miejscu wysrali by sobie ze strachu nawet język
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
On się właśnie zesrał ze strachu,i nikt normalny go za to nie potępi.Ale nawet gimbus ma prawo go potępiać za okłamywanie ludzi przez tyle lat bez mrugnięcia okiem,że taki kryształowy był.Był taki pewny siebie,że nie ma nigdzie jego podpisów,bo jako prezydent miał czas i możliwości przeczesać IPN.A tu nagle Kiszczakowa..i zonk.on sam pokazał,kim naprawdę jest.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie chce juz nawet przyrownywac wspomnianych do Wałesy, ale gdyby teraz ich wrocic do lat 70-80tych to większość pochlastała by sie drewnianą łyżką...To dzieki ludziom jak Wałęsa moga dzisiaj śmigać po galerii i nie przejmowac sie życiem. I taki gimbus nie ma prawa oceniać Wałęsy, bo zwyczajnie gó**o wie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kurde,Piyoter,nie rozumiesz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
piyoter rozumie ale płacą mu za to by nie rozumiał
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kwaho, cieszę sie ze nie masz zadnego argumentu poza opluciem tanim tekstem. Z drugiej strony ciezko wymagac czegos innego od poslusznego rezimowi id**ty
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Piyoter,bo cały czas z uporem maniaka argumentujesz,że dzięki niemu to i dzięki niemu tamto,że gimbus g.. wie.Ale jeśli gimbus wie że kłamstwo jest nie w porządku,to wystarczy i ma prawo potępić kłamcę.Zwłaszcza takiego,który przez dziesięciolecia mamił rzesze ludzi.To że dzięki niemu są galerie itp,jak to ująłeś, nie ma tu nic do rzeczy.Gdyby się przyznał,gdy był na to czas,nikt by mu nic nie zarzucał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niby tak, ale jakim im****lem trzeba być żeby teraz jeszcze zaprzeczać i robić z ludzi id****w. Skoro czarno na białym jest napisane że się sprzedawał. Tłumaczenie że każdy musiał się dogadać nie ma tu sensu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To już nie chodzi o to,czy współpracował czy nie,bo czasy były jakie były.Chodzi o to,że cały czas kłamał na ten temat,zresztą cały czas idzie w zaparte.Gdyby przyznał się od razu,już by dawno było o tym spokojnie,a tak to utwierdza ludzi w przekonaniu że jest zwykłym burokiem od śrubokręta oderwanym,który został akurat wyznaczony,żeby skoczyć przez płot i być symbolem.Sam,własnoręcznie się zrzuca z piedestału.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kazdy ma dostep do informacji na temat tego pana i KAŻDY ma prawo ocenic go osobiscie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
noo... bo przecież tyle wiesz o świecie i nawet pamiętasz komunę i Okrągły Stół zdrady narodowej, nie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nawet pastuch wie kiedy krowa idzie w szkodę, czyli żre na polu sąsiada. Zamroczony mózg lewaka widzi tylko pyszną koniczynę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
TW Bolek ma szczęście, że został Prezydentem i dorwał się do swojej teczki, z której znikło wiele dokumentów, bo na sto procent nie był donosicielem tylko w latach 1970-1976. Już w latach 60-tych Wałęsa żył ponad stan, a jego żonka nie hańbiła się pracą. Oczywiście w późniejszych czasach też namiętnie swatał się z komuchami. Wszakże jednych internowali i nie mogli spotykać się z rodzinami zaś Wałęsa nie miał z tym problemu między polowaniami z Kiszczakiem. Śp. Walentynowicz miała rację Wałęsa dbał o interesy swoje i swoich mocodawców ot legenda czerwonych komuchów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To w/g twojej teorii kaczyński też jest agentem. W życiu ani jednego dnia nie pracował a majątek niezły zebrał!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Według mojej teorii nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Nigdzie nie napisałem, że Wałęsa nie pracował, a jego żonka. Co do Kaczyńskiego to wydaje mi się, że jednak pracował za PRLu pracował również w wolnej Polsce. W 1993 roku wziął również udział w Marszu na Belweder, w którym domagano się dekomunizacji (skandowano hasła typu Bolek do Moskwy i Towarzysz Bolek, wynocha do Tworek). Ciekawy komunistyczny agent, który chce dekomunizacji. Oczywiście TW Bolek nigdy nie pozwolił na by jego mocodawcom włos z głowy spadł. Kiszczakowa go wsypała przez przypadek ewentualnie własną głupotę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
o jaki propagandowy wpis , żenujące.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane