Reklama
Reklama

Komentarze

5
I
Irvis30 Łowca

Spróbuj doszukać się takiego regulaminu w Warszawie. Tutaj wszystko jest winą pasażera...nie masz biletu? G*t. Mógłbyś go kupić u kierowcy ale on nie ma i to twoja wina. Automat biletowy nie działa? Twoja wina. Kasowniki nie działają? Ależ pech bo to też twoja wina. Autobus nie jedzie w wyznaczonym terminie na przystanki zgodnie z rozkładem a tobie kończy się bilet? Ależ to też jest twoja wina.

P
plemiona1234 Łowca

spróbuj pracować w takiej firmie gdzie cię za wszystko karzą to może się okazać , że po całym miesiącu to ty jeszcze musisz im dopłacić - wystarczy , że 2 ludków dziennie do ciebie zagada

I
Irvis30 Łowca

Mam taka pracę, że muszę być grzeczny w stosunku do klientów i? To nie trudne. Kierowca ma swoje prawa owszem ale pamiętaj, że firma przewozowa żyje z pasażerów więc jakieś standardy przewozu powinny być utrzymane. No i nie przesadzaj. Punkt brzmi "udokumentowany" brak kultury.

M
mlodyksg01 Wieśniak

A to netto jest czy brutto? Na Śląsku jest inaczej niż w Warszawie do powyższych panów, tutaj nie ma czegoś takiego jak kanary a autobusy są za darmo... ;-)

P
plemiona1234 Łowca

tylko odnoszę wrażenie , że ten regulamin jest tylko i wyłącznie po to by wyciągać kasę od pracowników a jak ktoś jest kulturalny i obyty to taki regulamin nie jest mu potrzebny ( cho ten akurat jest skierowany do firm ale jetem pewien , że ci na pewno sobie odbiją na pracownikach)

Reklama