Reklama
Reklama

Komentarze

14
G
galata Szyderca

Myśmy na religii zawsze jajca sobie robili. Wiadomo każdy za młodu cykał się braku karteczek z rekolekcji, ale z upływem czasu mam to w du**e.

B
bubala Wyjadacz

1. Skłaniam się bardziej do Biblii aniżeli Koranu.Życie jest uwarunkowane samymi sprzecznościami(ciepło, zimno, jasno, ciemno). Po prawdzie żadnych tortur nie może być Bóg jest miłosierny i nie dopuszcza zła jako takiego. 2. Całe rozumowanie wszystkich kolejnych filozofów i myślicieli stoi wobec siebie w sprzeczności. A przykazanie "miłuj bliźniego jak siebie samego" unicestwia przesłanie zła i co ważne Koranu. 3. Przyjęcie niektórych poglądów a priori jest tak konieczne i niepodważalne jak praca narządów wewnętrznych człowieka nad którymi on sam nie decyduje, spróbuj powstrzymać pra

Anonim

1.Jaka jest sprzeczność między 125 K, a 367 K? skoro nie dopuszcza, to skąd jednak są? 2. Owszem, Humanizm stoi w sprzeczności z wieloma poglądami, religijnymi też. I cóż z tego? wystarczy obejrzeć efekty jednych i drugich postaw, zeby wybrać właściwie. "nie rób drugiemu co tobie niemiłe" to właśnie humanizm, często odkłądany na stronę na rzecz religijnego "ze wszystkich sił swoich", z opłakanymi skutkami. 3. Wcale nie jest. Założenia a priori wymagają późniejszego potwierdzenia, możesz sobie zakładać co chcesz, ale medycyny z tego nie zrobisz.

[Usunięty użytkownik]

Moja babcia nawet w czasie okupacji niemieckiej, kiedy podobno panował terror, miała religię w szkole, więc w czym problem?

Anonim

ależ żaden problem, to bardzo korzystne dla okupanta, żeby niewolnicy się nie buntowali, omaamieni nagrodą po śmierci za posłuszne i cierpliwe znoszenie niedoli za życia:) podobno, powiadasz?

[Usunięty użytkownik]

Ależ oni nie byli niewolnikami. Rodzice babki normalnie pracowali, dzieci chodziły do szkół. Żołnierze Wehrmachtu, których zakwaterowano w miasteczku przynosili mieszkańcom jedzenie ze stołówki wojskowej. Gruz, jak ktoś nie ukrywał żydków to miał względny spokój. Oczywiście, była wojna i mogło być różnie. Horror dla mieszkańców się zaczął kiedy Niemcy się wycofali i weszli Rosjanie. Babcia moja mieszka niedaleko Sobiboru(jeśli ci to coś mówi), Polki chodziły do Sobiboru na zakrapiane imprezy, które organizowali Niemcy. Były tańce, hulanka, swawola i jakoś nie czuły się sterroryzowane.

[Usunięty użytkownik]

Sami jesteście sobie winni!!!Za komuny religia była w kościele i tam powinna była pozostać ale Polak zawsze na przekór.Komuna walczyła z kościołem więc na przekór wprowadzić religię do szkół.

Reklama