https://www.google.pl/search?q=płyty+papadance&oq=płyty+papadance&aqs=chrome..69i57.12832j0j4&client=ms-android-om-lge&sourceid=chrome-mobile&ie=UTF-8#mie=e%2C%2CPapa%20D%20Poni%C5%BCej%20krytyki%2CH4sIAAAAAAAAAONgFuLSz9U3MCxPqTC1UOLWT9c3NDIsrCyKz9MS8i0tzkx2LCrJLC4JyXfMSSrNBQC4xsY8LwAAAA Prosze, płyta Papa Dance ścieżka nr 6 programik do zx spectrum.
O, coś się adminowi nie spodobało. Zespół Papa Dance płyta pt "bez krytyki" ścieżka nr 6, program komputerowy (spectrum). To był chyba jakiś eksperyment, który pewnie nie wypalił.
O coś się adminowi nie spodobało. Zespół Papa Dance płyta pt "poniżej krytyki" ścieżka nr 6, program komputerowy (spectrum). To był chyba jakiś eksperyment, który pewnie nie wypalił.
miałem tzw. 'mydelniczkę' a co się śrubokrętem nakręciłem - kto miał 64-ke to wie :), fajne czasy, netu nie było, gry były jakie były, to człowiek z nudów programy pisał :)
Na yt można znaleźć jeszcze audycje, łezka w oku się kręci jak się słyszy te piski i trzaski :)) i to majstrowanie i ustawianie głowicy hehe pięęęęękne czasy :))
zapomniałem jeszcze o jednym... mój pierwszy "komputer" to był Meritum. Tam to dopiero był hardcore, jak się jakimś cudem dorwało w księgarni książkę do niego to z niej można było sobie..... wpisać grę :) tak tak, wklepywało się ręcznie setki linijek kodu a potem... szukało się gdzie się popełniło błąd przy przepisywaniu ;)
Zx81 sinclar, z membranową klawiaturą. To też jeden z pierwszych komputerów z którymi miałem styczność, obok kompa Olivetti i jeszcze jakiegoś "biurka" wyposażonego w czytnik i drukarkę TAŚMY PERFOROWANEJ. Ach...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Żałosna wstawka. Domyślam się, że autor do tej pory jeszcze nie wymienił sprzętu :)
Jesli dobrze pamiętam, to programy były też na winylach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pierwsze słyszę, gramofon?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i na kamiennych kręgach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak na winylach, pierwsza ścieżka to był jakiś programik (chyba na spektruma albo na timexa), a dalej szła muza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
https://www.google.pl/search?q=płyty+papadance&oq=płyty+papadance&aqs=chrome..69i57.12832j0j4&client=ms-android-om-lge&sourceid=chrome-mobile&ie=UTF-8#mie=e%2C%2CPapa%20D%20Poni%C5%BCej%20krytyki%2CH4sIAAAAAAAAAONgFuLSz9U3MCxPqTC1UOLWT9c3NDIsrCyKz9MS8i0tzkx2LCrJLC4JyXfMSSrNBQC4xsY8LwAAAA Prosze, płyta Papa Dance ścieżka nr 6 programik do zx spectrum.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O, coś się adminowi nie spodobało. Zespół Papa Dance płyta pt "bez krytyki" ścieżka nr 6, program komputerowy (spectrum). To był chyba jakiś eksperyment, który pewnie nie wypalił.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O coś się adminowi nie spodobało. Zespół Papa Dance płyta pt "poniżej krytyki" ścieżka nr 6, program komputerowy (spectrum). To był chyba jakiś eksperyment, który pewnie nie wypalił.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z tym pracował to przesadziłeś, raczej tu widzimy granie. Ale śrubokrętem ustawiało się głowicę. Gimby nie znajo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pracował... Na Commodore 64... szczególnie tą pałą po prawej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
qrna c64 ja to jeszcze mialem stacje dyskow ZAJEBISTE CZASY
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Joystick niezły miałem taki do ruskiego bajta hehe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O! International soccer :) Tyle godzin grania i radochy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kupię sprawną commodore64, najlepiej ze stacją dyskietek. Mogę przyjechać w dowolne miejsce w PL po nią, pisać wiadomości!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
miałem tzw. 'mydelniczkę' a co się śrubokrętem nakręciłem - kto miał 64-ke to wie :), fajne czasy, netu nie było, gry były jakie były, to człowiek z nudów programy pisał :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pracował? Na ATARI 65XE?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To Commodore 64 a nie Atari ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
powiedz głupku,że jeszcze dorobiłes sie mieszkania na tym sprzecie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja używałem zapałki:) Najgorzej jak po 190 obrotach się nie wgrała :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Miałem ZX 81 i Kasprzaka do gier. Śrubokręt niezastąpiony. Ktoś pamięta, jak radio nadawało gry na trójce? Pół godziny szumów i pisków.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Radiokomputer ta audycja się nazywała
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w Rosglośni Harcerskiej w PR III
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Stare dobre czasy .Godzinę wgrywania a na koniec error!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na yt można znaleźć jeszcze audycje, łezka w oku się kręci jak się słyszy te piski i trzaski :)) i to majstrowanie i ustawianie głowicy hehe pięęęęękne czasy :))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zapomniałem jeszcze o jednym... mój pierwszy "komputer" to był Meritum. Tam to dopiero był hardcore, jak się jakimś cudem dorwało w księgarni książkę do niego to z niej można było sobie..... wpisać grę :) tak tak, wklepywało się ręcznie setki linijek kodu a potem... szukało się gdzie się popełniło błąd przy przepisywaniu ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zx81 sinclar, z membranową klawiaturą. To też jeden z pierwszych komputerów z którymi miałem styczność, obok kompa Olivetti i jeszcze jakiegoś "biurka" wyposażonego w czytnik i drukarkę TAŚMY PERFOROWANEJ. Ach...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żałosna wstawka. Domyślam się, że autor do tej pory jeszcze nie wymienił sprzętu :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To były czasy:) pół godziny ładowania i LOAD ERROR
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pracował, dobre! :) :) :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
śrubokręt polocki wsadzali sobie w kiche
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Twoi rodzice przecierali szlaki - i dlatego SROS to totalna kicha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Śrubokręt służył do regulacji skosu głowicy pamięci ferromagnetycznej. :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a pamięć ferromagnetyczna to kaseta, taka zwykła, magnetofonowa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
C64 aż się łezka kręci ze szczęścia hehe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Graliśmy z kolegą na Commodore64 w koło fortuny, ku naszemu zdziwieniu hasło brzmiało ,, ATARI TO GÓ**O,,
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bez kitu, było kiedyś takie hasło!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a rozgieta spinka do wlosow mamy czy siostry to nie łaska?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i w sklepach można było kupić legalnie piracką kasetę z grami...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nawet widać, że otwór w kaseciaku rozwiercony :-) Oj grało się, grało :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane