Czerwonego kosmonautę lewicy zabrali. Jak mogli ? Kontratak w postaci parcia na Misiewicza za chwilę gwarantowany.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Czyli dlatego że latał dla ZSRR mówisz o nim czerwony. Idąc tym tokiem, każdy kto urodził się przed upadkiem komuny, a nie daj Boże pracował w PRL czy ZSRR jest również czerwonym. Jak to się ma do twojego guru? Guru pracował gdzieś chyba?
"Po śmierci Komarowa (24 kwietnia 1967), władze ZSRR nie chcąc stracić wielkiej gwiazdy, postanowiły trzymać Gagarina jak najdalej od kosmosu dlatego został on wykluczony z wszystkich lotów kosmicznych, chciały wykorzystać popularność kosmonauty i dać mu wysokie stanowisko polityczne" szczegóły czym się zajmował i jak "czerwony" był możecie wyszukać już sami, bo wszystkiego za Was robić nie będę.
Ulica astronautów - pierwszy był fizycznie w kosmosie, drugi pozostaje tam mentalnie ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ta druga powinna brzmieć: ul.Bartłomieja Misiewicza do pary :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czerwonego kosmonautę lewicy zabrali. Zaraz posypią się Misiewicze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czerwonego kosmonautę lewicy zabrali. Jak mogli ? Kontratak w postaci parcia na Misiewicza za chwilę gwarantowany.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli dlatego że latał dla ZSRR mówisz o nim czerwony. Idąc tym tokiem, każdy kto urodził się przed upadkiem komuny, a nie daj Boże pracował w PRL czy ZSRR jest również czerwonym. Jak to się ma do twojego guru? Guru pracował gdzieś chyba?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolumb to dopiero był oszust - przeca wiadomo że Hamerykę odkrył Jarek
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Po śmierci Komarowa (24 kwietnia 1967), władze ZSRR nie chcąc stracić wielkiej gwiazdy, postanowiły trzymać Gagarina jak najdalej od kosmosu dlatego został on wykluczony z wszystkich lotów kosmicznych, chciały wykorzystać popularność kosmonauty i dać mu wysokie stanowisko polityczne" szczegóły czym się zajmował i jak "czerwony" był możecie wyszukać już sami, bo wszystkiego za Was robić nie będę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To tam gdzie Antoni pierd... dzwona?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane