co za kurewski prymityw w niebieskiej kurtce. żałuję że nie trafił na mnie. jego działka czy nie - tego akurat nie wiemy - minimum standardów trzeba zachować. Jeśli nie to przechodzimy do liczenia żeberek.
przez moją działkę w podwarszawskiej miejscowości ludzie wydeptali sobie drogę, jeżdziły nią samochody i dopóki nie rozpocząłem budowy nigdy mi to nie przeszkadzało.
Ale jakbyś pojechał do siebie na działkę i taki spacerowicz by cię pouczał, że co ty wyczyniasz, że tutaj się nie jeździ i jeszcze zaczął nagrywać i wrzucać na wiochy i inne to byś się nie zagotował?
Teren prywatny nie musi być ogrodzony, jesteś kiepsko poinformowany. Mam dwa hektary lasu w kilku kawałkach i nie jest ogrodzony i nikt jakoś prywatnych lasów nie grodzi. Nie przeszkadza mi że ktoś sobie tam chodzi czy zbiera grzyby jednak jak by mi taki wlazł i próbował rządzić co mi wolno to sp....ł by bardzo szybko
fajnie, wypowiadają sie ci co nie maja pojęcia gdzie to jest i kim on jest tak dla informacji
las miejski Gniezno a pan z auta to szef-dyrektor LoK (Ligi Obrony Kraju)ma teren prywatny to niech go ogrodzi sądząc po tym kim jest chyba go stać na siatkę
tak czy siak pokazał swoje prawdziwe ja
A co to niech go ogrodzi? Jest taki wymóg? Rolnicy też wszystkie swoje pola mają ogrodzone? Też mam kawałek lasu, który sam sadziłem za swoje pieniądze. Nie grodzę, bo chcę, żeby zwierzyna do niego przychodziła. Ale jakby mnie jakiś niedzielny turysta zaczął pouczać co mogę, a co nie mogę to pewnie bym go na ziemię sprowadził jak ten Pan.
100% że robiąc sprawę za wyzwiska , biorąc pod wzgląd jeszcze obecnośc dzieciaka , facet beknie .Idąc normalnym trybem powinien dostac odrazu w ryja a kluczyki w krzaki .
Idąc waszym tokiem myślenia że ten kawałek lasu to jego teren prywatny jest ok
Czyli zapomnijcie o zbieraniu grzybów czy jagód bo każdy kawałek terenu , lasu to czyjaś własność i po prostu będziecie dopuszczać kradzieży a dla mnie ten facet w aucie to pajac on też od czasu do czasu porusza się po terenach prywatnych tylko jeszcze się nie nacią na podobnego pajaca jak on
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
nie słyszysz pajacu że gość z Opla, kulturalnie się zapytał "Dzień dobry, co tu Państwo robicie?", gdyby powiedzieli, że zbierają grzyby, jagody, to by im powiedział, to mój teren i niestety nie możecie tu zbierać grzybów i jagód, albo by im pozwolił.
Nie do końca tak jest, nasz tok myślenia jest jak najbardziej dobry. Grzyby i jagody można zbierać i w lesie prywatnym(jeżeli właściciel wyraża na to zgodę i nie ma tabliczki informującej że nie można się poruszać po tym terenie lub coś zbierać) i w państwowym z tym że zbierać jagody czarne możesz tylko ręcznie i tylko dojrzałe, grzybów nie można rwać, tylko obcinać jak najbliżej gruntu, nie można zbierać małych grzybów, nie wolno niszczyć grzybów trujących, nie wolno też zbierać grzybów objętych ochroną, trochę jest tych zakazów, za ich złamanie kary od 50zł do 5000zł,
i pozbawienie wolności do lat 2 :) A czy samochodem można wjechać? można jeżeli to Twój las, lub nadleśnictwo wyrazi na to zgodę w lesie państwowym.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
slaek33n - Analogicznie do filmu. Idąc tokiem Twojego pojmowania własności... Czyli mogę wejść Ci na posesję, zrobić klocka (bo od czasu do czasu też pewnie srasz po krzakach) i mieć pretensje że nie skosiłeś trawnika i popiekłem d**ę pokrzywami.
ktoszeszkoly - Brawo 100% racja. Pojmowanie świata tej parki mnie przeraża. Przyje**ć się do obcej osoby o jakieś przepisy nie będąc nawet u siebie. Ktoś zatrzymuję się przy nich, wysiada pewny siebie, ewidentnie mając jakąś sprawę. A ci z mo**ą...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
slaek33n - Analogicznie do filmu i idąc tokiem Twojego pojmowania własności... Czyli mogę wejść Ci na posesję, zrobić klocka (bo od czasu do czasu też pewnie ładujesz po krzakach) i mieć pretensje jak mnie przyłapiesz, że nie skosiłeś trawnika i popiekłem tyłek pokrzywami.
ktoszeszkoly - Brawo 100% racja. Pojmowanie świata tej parki mnie przeraża. Wyskoczyć do obcej osoby o jakieś przepisy, nie będąc nawet u siebie. Ktoś zatrzymuję się przy nich, wysiada pewny siebie ewidentnie mając jakąś sprawę. To ja bym czuł się jak intruz i to ja czekałbym na pytanie od niego...
Teren prywatny, rozumiem (zwłaszcza jeśli rzeczywiście były wyraźne oznaczenia). Ale słuch tych osób to ich teren prywatny. Więc dlaczego niby ten chamski pisowiec się tam wdzieral swoją katolicko talibanską miłością blizniego? Wystarczyło poinformować, że to jego teren i ma prawo jeździć, a oni mają wyjść. Za to, co zrobił powinien odpowiedzieć i mam nadzieję, że odpowie. Nie piszę tego do pisowcow, bo oni jak widać wierzą, że w USA strzela się do kazdego, kto wejdzie na działkę. Daj im panie rozum i jakiś inny kraj do zamieszkania.
Pisowiec czy komuch to jeden i ten sam chooj, frajerstwo chciało pouczać go na na jego terenie więc kazał im wy..erdalać i tyle. To tak jakby wleźli mu do domu i zwrócili uwagę że w buciorach nie wolno do salonu wchodzić albo że jak się sika to się deskę podnosi, jego dom to i może szczać na podłogę nawet.
Egon785, czy gdyby to wielebny z pobliskiej parafii lub lokalna szycha jego partii się przechadzala i nie zdając sobie sprawy, że to prywatny kawałek lasu powiedziała, że po lesie samochodem się nie jeździ, to też by tak zareagowal? Bohaterski radny PIS? Cham, burak i tchorz wyżywajacy się na tych, którzy mu pewnie nie oddadzą. Od innych pewnie dostalby w morde i moglby sobie potem posiedzieć w swoim wlasnym lasku dla zastanowienia.
Jego własność i miał prawo kazać im wypiertalać tym bardziej że to oni sprowokowali awanturę. I nie ma tu znaczenia czy on jest radnym z pis cieciem zwykłym, jest u siebie. Poza tym jeśli się jest zwykłą c**ą to lepiej nie zaczepiać ludzi a nie później uciekać z podkulonym ogonem jak właśnie zwykły tchórz i robić żałosne wstawki na wiocha.pl
A skąd wiesz ze to pisowiec lewacki pajacu ? a moze to POwiec który sprywatyzował ten las kilka lat temu za 1 zł bo miał dojścia u ministra ? Nie wiesz kto i gdzie a oskarżasz Yyynteligencie spod znaku cebuli ! Teren prywatny to teren prywatny WON !!
Chciał się popisać przy dziewczynie a wyszło jak zawsze. Z tym ogrodzeniem dowaliła... Zamiast dyskutować z lemingami daje podstawę prawną: Art.28 ,,Prywatny właściciel może zakazać wstępu do lasu, oznaczając ten las tablicą z odpowiednim napisem" Art.29 ,,Ruch pojazdem silnikowym w lesie dozwolony jest drogami publicznymi, natomiast drogami leśnymi jest dozwolony gdy są one oznakowane drogowskazami dopuszczającymi ruch po tych drogach" nie dotyczy: 6) właścicieli lasów we własnych lasach
dziad by sie tak odezwal do mnie nie daj boze w towarzystwie mojej zony/dziewczyny to bym mu wpi****lil auto roz**bal i ciekawe czy by taki byl cwany w ryju :)
sam mam 1 hektar lasu, posadzony przez mojego ojca, ogrodzona jest 1/5 tego. Ludzie łazić łażą, jedynie gdzy rusza sezon grzybowy - denerwuje jak obcy przyłażą o 4-5 rano by zebrać przed właścicielem grzyby...a szlag mnie trafił gdy w grudniu wycieli mi 4 świerki (czubki na długości niecałych 2 metrów, zostawiając w ziemi kikuty) Na wiosnę zmuszony byłem oszpecić wszystkie pozostałe aby uchronić je przed wycinką de**li, którym szkoda wydać 60 zł na choinkę zimą. Facet pewnie przecinkę robił po 1 marca, ale jeżeli nie gniazdują ptaki u niego w lesie to może przecinkę robić.
...z tego co słyszałem, facet z opla, to miejscowy radny pisu, co zresztą widać. Gęba zakapiora i świetna polszczyzna to jego wizytówka. pisowski pan i obszarnik ma sporo ziemi w tej okolicy.
pawel-wod akt własności nie ale skoro teren leśny to chyba normalny człowiek skojarzy to z lasami Państwowymi a nie z prywatną działką, tak ? wystarczy jakakolwiek informacja teren prywatny. Skąd mieli wiedzieć że to tego id**ty las, i właśnie od swoich panów dostał pozwolenie na wycinkę??
Ale koleś kulturalnie się zapytał " Dzień dobry, co tu Państwo robicie?" Jakby powiedzieli że idą na spacer to pewnie im by równie kulturalnie powiedział że niestety ale to jest teren prywatny i muszą znaleźć sobie inne miejsce do spacerowania i na trym by sie skonczylo pewnie. Ale nie... cwaniaki cebulaki musieli pokazac jacy to oni mądrale i z grubej rury czy on nie wie że tego nie wolno czy tamtego jeszcze pare razy mu to powtarzają, no to się gość wku... zwłaszcza że to jego teren, zresztą nie dziwie mu się bo to pewnie nie pierwsze takie cwaniki co myślą że są niewiadomo kim i w
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
no właśnie, gość z PIS kulturalnie się zapytał " Dzień dobry, co tu Państwo robicie?" a te śm***ie z PO i Nowoczesnej, jak zwykle swoje, wielce najmądrzejci, tylko wnerwiać i przeszkadzać potrafią.
Gość wbija się na prywatny teren i jeszcze podskakuje do właściciela, choleryka. Trudno ale tu akurat racja po stronie właściciela posesji. Wstawiający próbuje odwrócić kota ogonem okłamując nas jakąś wycinką, czego nie zdołał w żaden sposób udowodnić.
Tak a to bydle z lasu pewnie z pisuaru z takim chamskim ryjem.Tylko pisurawy elektorat potrafi tak po "chrześcijańsku"rozmawiać.To bydle powinno dostać w ryj z buta za słownictwo.Nic nie upoważnia chama do takiego słownictwa przy dziecku i takiego zachowania. Poszedłbym z bydlakiem do Sądu i okazałoby się jak by kozaczył.
Znalazł sie qurwa obieżyświat i wie jak jest w Stanach. W du**e byłeś i gó**o widziałeś. Jestem ciekaw ilu z was kr***nów tu komentujących respektuje na codzień czyjąś prywatność.
Im więcej kasy tym mniej kultury osobistej. Ludziki dobrze zwróciły uwagę, że po lesie się nie jeździ a ten burak nie powinien się tak wydzierać przy dziecku zwłaszcza, że oni byli spokojni. Trzeba było powiedzieć: jadę bo to mój teren i proszę go opuścić a oni by poszli (co zrobili) no ale nie trzeba drzeć papę i jeszcze potem podjechać by mieć satysfakcję. Co innego że posesję się ogradza albo DOBRZE oznakowuje a nie. W moim przypadku bym go uciszył tekstem "proszę bez wyzwisk można kulturalnie" a jakby się dalej rzucał to paralizatorem go;]
Facet z opla ma rację jego ziemia jego prawa w Teksasie dostali by kulkę zanim by sie odezwali a nie mówili co właściciel może robić na swojej ziemi a czego nie
kolejny pajac co nagrywa jak daje d**y i wrzeszczy ze go gwalca....
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
no właśnie poloczki, łazicie na kogoś terenie i jeszcze pyskujecie. śmiech na sali, jeszcze mu mówicie że nie może jeździć samochodem, po jego terenie hahaha :D
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nagrywający to jakieś tępe bydle, na 100% Platfusy i Nowodurnie, wielce obrońcy drzew i lasów, zwykłe chamy, nic nie robią, tylko przeszkadzają.
i baaardzo dobrze,wypier...ć!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Las miejski jest prywatny? Normalny ty jesteś? W niedzielę przekręty z Gniezna wycinali drzewa. Zastanawiam kierownik lok Gniezno.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co za kurewski prymityw w niebieskiej kurtce. żałuję że nie trafił na mnie. jego działka czy nie - tego akurat nie wiemy - minimum standardów trzeba zachować. Jeśli nie to przechodzimy do liczenia żeberek. przez moją działkę w podwarszawskiej miejscowości ludzie wydeptali sobie drogę, jeżdziły nią samochody i dopóki nie rozpocząłem budowy nigdy mi to nie przeszkadzało.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale jakbyś pojechał do siebie na działkę i taki spacerowicz by cię pouczał, że co ty wyczyniasz, że tutaj się nie jeździ i jeszcze zaczął nagrywać i wrzucać na wiochy i inne to byś się nie zagotował?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby weszli na mój teren, to jeszcze dostaliby ode mnie po kulasach. Facet wykazał się naprawdę stoickim spokojem, poza kilkoma wulgaryzmami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz jakiś teren czy tylko zabijasz bąki na Wiocha?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gdybyś miał coś swojego to wiedziałbyś że musi być ogrodzony inaczej miałbyś problem. ale wszyscy wiemy że jesteś goły i bosy więc to tobie nie grozi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Teren prywatny nie musi być ogrodzony, jesteś kiepsko poinformowany. Mam dwa hektary lasu w kilku kawałkach i nie jest ogrodzony i nikt jakoś prywatnych lasów nie grodzi. Nie przeszkadza mi że ktoś sobie tam chodzi czy zbiera grzyby jednak jak by mi taki wlazł i próbował rządzić co mi wolno to sp....ł by bardzo szybko
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przypomnijcie sobie film VINCI -głos gościa z opla :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przypomnijcie sobie film VINCI -głos gościa z opla :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pisowski PAN! Czasami tęsknię za komuną... Był na takich domiar.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Odezwał się blokowiec co nawet w doniczkach pewno nic nie ma, gonić tych ekoterorystów z prywatnych posesji
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rosnie pokolenie de**li,dobrze ich zjb ..ał.Z takimi niema co polemizowac tylko wiazanka krutkich pomaga P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"krutkich"? Analfabeto najpierw wypierdalaj do podstawówki nadrobić zaległości a nie bezmózg zabiera głos i się kompromituje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i ekoterrorysci sie zesrali
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
fajnie, wypowiadają sie ci co nie maja pojęcia gdzie to jest i kim on jest tak dla informacji las miejski Gniezno a pan z auta to szef-dyrektor LoK (Ligi Obrony Kraju)ma teren prywatny to niech go ogrodzi sądząc po tym kim jest chyba go stać na siatkę tak czy siak pokazał swoje prawdziwe ja
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co to niech go ogrodzi? Jest taki wymóg? Rolnicy też wszystkie swoje pola mają ogrodzone? Też mam kawałek lasu, który sam sadziłem za swoje pieniądze. Nie grodzę, bo chcę, żeby zwierzyna do niego przychodziła. Ale jakby mnie jakiś niedzielny turysta zaczął pouczać co mogę, a co nie mogę to pewnie bym go na ziemię sprowadził jak ten Pan.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Teren nie musi być ogrodzony, żeby byc prywatnym. A gdybyś cielaczku posłuchał to teren jest ozankowany jako PRYWATNY...,
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
100% że robiąc sprawę za wyzwiska , biorąc pod wzgląd jeszcze obecnośc dzieciaka , facet beknie .Idąc normalnym trybem powinien dostac odrazu w ryja a kluczyki w krzaki .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ty baranie kukuła bedzie rozpruta
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Idąc waszym tokiem myślenia że ten kawałek lasu to jego teren prywatny jest ok Czyli zapomnijcie o zbieraniu grzybów czy jagód bo każdy kawałek terenu , lasu to czyjaś własność i po prostu będziecie dopuszczać kradzieży a dla mnie ten facet w aucie to pajac on też od czasu do czasu porusza się po terenach prywatnych tylko jeszcze się nie nacią na podobnego pajaca jak on
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie słyszysz pajacu że gość z Opla, kulturalnie się zapytał "Dzień dobry, co tu Państwo robicie?", gdyby powiedzieli, że zbierają grzyby, jagody, to by im powiedział, to mój teren i niestety nie możecie tu zbierać grzybów i jagód, albo by im pozwolił.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie do końca tak jest, nasz tok myślenia jest jak najbardziej dobry. Grzyby i jagody można zbierać i w lesie prywatnym(jeżeli właściciel wyraża na to zgodę i nie ma tabliczki informującej że nie można się poruszać po tym terenie lub coś zbierać) i w państwowym z tym że zbierać jagody czarne możesz tylko ręcznie i tylko dojrzałe, grzybów nie można rwać, tylko obcinać jak najbliżej gruntu, nie można zbierać małych grzybów, nie wolno niszczyć grzybów trujących, nie wolno też zbierać grzybów objętych ochroną, trochę jest tych zakazów, za ich złamanie kary od 50zł do 5000zł,
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i pozbawienie wolności do lat 2 :) A czy samochodem można wjechać? można jeżeli to Twój las, lub nadleśnictwo wyrazi na to zgodę w lesie państwowym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
slaek33n - Analogicznie do filmu. Idąc tokiem Twojego pojmowania własności... Czyli mogę wejść Ci na posesję, zrobić klocka (bo od czasu do czasu też pewnie srasz po krzakach) i mieć pretensje że nie skosiłeś trawnika i popiekłem d**ę pokrzywami. ktoszeszkoly - Brawo 100% racja. Pojmowanie świata tej parki mnie przeraża. Przyje**ć się do obcej osoby o jakieś przepisy nie będąc nawet u siebie. Ktoś zatrzymuję się przy nich, wysiada pewny siebie, ewidentnie mając jakąś sprawę. A ci z mo**ą...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
slaek33n - Analogicznie do filmu i idąc tokiem Twojego pojmowania własności... Czyli mogę wejść Ci na posesję, zrobić klocka (bo od czasu do czasu też pewnie ładujesz po krzakach) i mieć pretensje jak mnie przyłapiesz, że nie skosiłeś trawnika i popiekłem tyłek pokrzywami. ktoszeszkoly - Brawo 100% racja. Pojmowanie świata tej parki mnie przeraża. Wyskoczyć do obcej osoby o jakieś przepisy, nie będąc nawet u siebie. Ktoś zatrzymuję się przy nich, wysiada pewny siebie ewidentnie mając jakąś sprawę. To ja bym czuł się jak intruz i to ja czekałbym na pytanie od niego...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nagrywający chciał przyszpecować a jak facet krzyknął to sie zesral w gacie haha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Teren prywatny, rozumiem (zwłaszcza jeśli rzeczywiście były wyraźne oznaczenia). Ale słuch tych osób to ich teren prywatny. Więc dlaczego niby ten chamski pisowiec się tam wdzieral swoją katolicko talibanską miłością blizniego? Wystarczyło poinformować, że to jego teren i ma prawo jeździć, a oni mają wyjść. Za to, co zrobił powinien odpowiedzieć i mam nadzieję, że odpowie. Nie piszę tego do pisowcow, bo oni jak widać wierzą, że w USA strzela się do kazdego, kto wejdzie na działkę. Daj im panie rozum i jakiś inny kraj do zamieszkania.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pisowiec czy komuch to jeden i ten sam chooj, frajerstwo chciało pouczać go na na jego terenie więc kazał im wy..erdalać i tyle. To tak jakby wleźli mu do domu i zwrócili uwagę że w buciorach nie wolno do salonu wchodzić albo że jak się sika to się deskę podnosi, jego dom to i może szczać na podłogę nawet.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Egon785, czy gdyby to wielebny z pobliskiej parafii lub lokalna szycha jego partii się przechadzala i nie zdając sobie sprawy, że to prywatny kawałek lasu powiedziała, że po lesie samochodem się nie jeździ, to też by tak zareagowal? Bohaterski radny PIS? Cham, burak i tchorz wyżywajacy się na tych, którzy mu pewnie nie oddadzą. Od innych pewnie dostalby w morde i moglby sobie potem posiedzieć w swoim wlasnym lasku dla zastanowienia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jego własność i miał prawo kazać im wypiertalać tym bardziej że to oni sprowokowali awanturę. I nie ma tu znaczenia czy on jest radnym z pis cieciem zwykłym, jest u siebie. Poza tym jeśli się jest zwykłą c**ą to lepiej nie zaczepiać ludzi a nie później uciekać z podkulonym ogonem jak właśnie zwykły tchórz i robić żałosne wstawki na wiocha.pl
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A skąd wiesz ze to pisowiec lewacki pajacu ? a moze to POwiec który sprywatyzował ten las kilka lat temu za 1 zł bo miał dojścia u ministra ? Nie wiesz kto i gdzie a oskarżasz Yyynteligencie spod znaku cebuli ! Teren prywatny to teren prywatny WON !!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
AHAHAHHAHAHA piona dla kierowcy. Bardzo dobrze powinen im wpier... ic jeszcze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chciał się popisać przy dziewczynie a wyszło jak zawsze. Z tym ogrodzeniem dowaliła... Zamiast dyskutować z lemingami daje podstawę prawną: Art.28 ,,Prywatny właściciel może zakazać wstępu do lasu, oznaczając ten las tablicą z odpowiednim napisem" Art.29 ,,Ruch pojazdem silnikowym w lesie dozwolony jest drogami publicznymi, natomiast drogami leśnymi jest dozwolony gdy są one oznakowane drogowskazami dopuszczającymi ruch po tych drogach" nie dotyczy: 6) właścicieli lasów we własnych lasach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dziad by sie tak odezwal do mnie nie daj boze w towarzystwie mojej zony/dziewczyny to bym mu wpi****lil auto roz**bal i ciekawe czy by taki byl cwany w ryju :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby mi przy dziecku takich słów używał to by protezke szybciej z ziemi podnosił niż by mój powiedział.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dostałbyś zwrotnego szlaga w twarz i skończyłbyś rumakować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sam mam 1 hektar lasu, posadzony przez mojego ojca, ogrodzona jest 1/5 tego. Ludzie łazić łażą, jedynie gdzy rusza sezon grzybowy - denerwuje jak obcy przyłażą o 4-5 rano by zebrać przed właścicielem grzyby...a szlag mnie trafił gdy w grudniu wycieli mi 4 świerki (czubki na długości niecałych 2 metrów, zostawiając w ziemi kikuty) Na wiosnę zmuszony byłem oszpecić wszystkie pozostałe aby uchronić je przed wycinką de**li, którym szkoda wydać 60 zł na choinkę zimą. Facet pewnie przecinkę robił po 1 marca, ale jeżeli nie gniazdują ptaki u niego w lesie to może przecinkę robić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak jest teren prywatny to po c**j tam włazi. Moje to wypierdalaj !!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
http...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Typowy cep ze wsi...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
...z tego co słyszałem, facet z opla, to miejscowy radny pisu, co zresztą widać. Gęba zakapiora i świetna polszczyzna to jego wizytówka. pisowski pan i obszarnik ma sporo ziemi w tej okolicy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie widzę żadnej wycinki, tylko wpychanie się na prywatny teren.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja nie widzę tablicy teren prywatny !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i co jeszcze akt własności ma okazać .Popieram właściciela działki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pawel-wod akt własności nie ale skoro teren leśny to chyba normalny człowiek skojarzy to z lasami Państwowymi a nie z prywatną działką, tak ? wystarczy jakakolwiek informacja teren prywatny. Skąd mieli wiedzieć że to tego id**ty las, i właśnie od swoich panów dostał pozwolenie na wycinkę??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Faktycznie burak jakiś. Mógł powiedzieć kulturalnie a zachował się jak wychowany w rynsztoku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale koleś kulturalnie się zapytał " Dzień dobry, co tu Państwo robicie?" Jakby powiedzieli że idą na spacer to pewnie im by równie kulturalnie powiedział że niestety ale to jest teren prywatny i muszą znaleźć sobie inne miejsce do spacerowania i na trym by sie skonczylo pewnie. Ale nie... cwaniaki cebulaki musieli pokazac jacy to oni mądrale i z grubej rury czy on nie wie że tego nie wolno czy tamtego jeszcze pare razy mu to powtarzają, no to się gość wku... zwłaszcza że to jego teren, zresztą nie dziwie mu się bo to pewnie nie pierwsze takie cwaniki co myślą że są niewiadomo kim i w
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no właśnie, gość z PIS kulturalnie się zapytał " Dzień dobry, co tu Państwo robicie?" a te śm***ie z PO i Nowoczesnej, jak zwykle swoje, wielce najmądrzejci, tylko wnerwiać i przeszkadzać potrafią.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gość wbija się na prywatny teren i jeszcze podskakuje do właściciela, choleryka. Trudno ale tu akurat racja po stronie właściciela posesji. Wstawiający próbuje odwrócić kota ogonem okłamując nas jakąś wycinką, czego nie zdołał w żaden sposób udowodnić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Właściwy tytuł "Gdy spotkasz buraka, który wchodzi na teren prywatny"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wchodzi burak na prywatny teren i się sadzi . Ode mnie byś jeszcze dostał kopniaka w d**ę . To szczyt bezczelności tępe lemingi z nowoczesnej
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Popieram gościa z Opla. G**je weszli na prywatny teren a chcą pouczać kogoś!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przy dziecku takie wyzwiska ??!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A po co z dzieckiem wchodzi bydle na teren prywatny!!! I jeszcze bydle zwraca uwagę właścicielowi, pewnie syn jakiegoś komucha albo Pełowca!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak a to bydle z lasu pewnie z pisuaru z takim chamskim ryjem.Tylko pisurawy elektorat potrafi tak po "chrześcijańsku"rozmawiać.To bydle powinno dostać w ryj z buta za słownictwo.Nic nie upoważnia chama do takiego słownictwa przy dziecku i takiego zachowania. Poszedłbym z bydlakiem do Sądu i okazałoby się jak by kozaczył.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To podobne uczucie do tego gdy wchodzisz do czyjegoś mieszkania się wys**ć a ten sku...syn jeszcze się rzuca i nie chce dać papieru.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hahaha :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w Teksasie nagrywający zszedł by nagle na ołowicę, u nas dostał tylko kulturalny opdol
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znalazł sie qurwa obieżyświat i wie jak jest w Stanach. W du**e byłeś i gó**o widziałeś. Jestem ciekaw ilu z was kr***nów tu komentujących respektuje na codzień czyjąś prywatność.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a koles pi**a...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Im więcej kasy tym mniej kultury osobistej. Ludziki dobrze zwróciły uwagę, że po lesie się nie jeździ a ten burak nie powinien się tak wydzierać przy dziecku zwłaszcza, że oni byli spokojni. Trzeba było powiedzieć: jadę bo to mój teren i proszę go opuścić a oni by poszli (co zrobili) no ale nie trzeba drzeć papę i jeszcze potem podjechać by mieć satysfakcję. Co innego że posesję się ogradza albo DOBRZE oznakowuje a nie. W moim przypadku bym go uciszył tekstem "proszę bez wyzwisk można kulturalnie" a jakby się dalej rzucał to paralizatorem go;]
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Facet z opla ma rację jego ziemia jego prawa w Teksasie dostali by kulkę zanim by sie odezwali a nie mówili co właściciel może robić na swojej ziemi a czego nie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie do końca. Strzelić możesz jeżeli wtargnie niezaproszony do Twojego domu. Na Twoim terenie, musiałbyś udowodnić, że stwarzał zagrożenie...,
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Stanach ten szczeniak dostał by kulkę ołowiu za wejście na teren prywatny
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jesteś z Texasu? A może zjakiejś wioski w Polandzie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie jest na swoim to niech spada.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Włazi bydle do ciebie do domu i jeszcze ci powie,że nie w takich kapciach chodzisz. Typowe komusze myślenie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kolejny pajac co nagrywa jak daje d**y i wrzeszczy ze go gwalca....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no właśnie poloczki, łazicie na kogoś terenie i jeszcze pyskujecie. śmiech na sali, jeszcze mu mówicie że nie może jeździć samochodem, po jego terenie hahaha :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nagrywający to jakieś tępe bydle, na 100% Platfusy i Nowodurnie, wielce obrońcy drzew i lasów, zwykłe chamy, nic nie robią, tylko przeszkadzają.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co za barany. chcieli błysnąć :)))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Miał gość rację jego teren i UJ a że gupkowatych rząd dał wolną rękę na wycinkę to koleś korzysta.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane