Właśnie. Ujawnij kontekst. Nie? To ja to zrobię. Bieńkowska mówiła wtedy o swojej znajomej, która pracuje za 6 tysięcy, na co bardzo się dziwiła jak możba za takie grosze przeżyć i jak można na takie pieniądze wovóle się zgodzić. Na koniec stwierdziła to co wcześniej pisałem. Wystarczy?
A co tu ujawniać? 6 tysięcy na rękę stanowisku wiceministra to nie jest worek pieniędzy. Zdaje się, że nawet za PiSu za 6 koła to były problemy ze specjalistami na stanowisku podsekretarza. Kowalczyk z PiS gadał, że za te stanowiska to wynagrodzenia powinny być rzędu 12-13 tys brutto. Jak się na całość sprawy spojrzy to to, co Bieńkowska powiedziała nie wygląda wcale na dzielenie ludzi. Tylko łatwiej jest wyjąć kilka słów z całego kontekstu niż ogarnąć całość.
Podziękuj rudemu i reszcie nieudaczników. Zaczęło się od tego, że nie wygrali wyborów wbrew sondażom. Jak wygrali, to rządzili tak jak rządzili i... znowu przegrali. Teraz tylko jątrzą, podjudzają, dzielą. PiS będąc w opozycji owszem krytykował, ale takich szopek nie robił. Podział jest jeszcze większy, i to dzięki chyżemu rujowi, kopaczce, a teraz grzesiowi. Rysio się nie liczy, jemu wystarczy dam mikrofon, i sam się zaora
Ja, gorszy sort, uważam, że dzieli na lepszych i gorszych partia aktualnie rządząca. Nie przypominam sobie, aby za rządów PO tego rodzaju sformułowania padały z ust władzy.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
zaskakujące że admin jeszcze nie skorygował punktacji tego komentarza...
tylko że ten podział na mapie dość wyraźnie odzwierciedla linię zaborów. Dziki wschód i reszta która była pod zaborem cywilizowanej części Europy.To do dziś tkwi w ludziach.
Przecież to kolejny sztuczny podział wprowadzony przez PiS. Kolejne szczucie jednych na drugich. Ja wiem, że na manifestacjach jest dużo takich ludzi, którym nie podoba się polityka PiSu a którzy z poprzednim rządem i ustrojem nie mili nic wspólnego. Oczywistym jest, że najłatwiej wymyślić "oderwanie od koryta" - to się doskonale sprzedaje.
Nikt tak Polaków nie podzielił jak PO. Podział był prosty - ci co zarabiają powyżej 6 tysięcy to swoi,a reszta to idioci i złodzieje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kłamiesz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kłamię, że co? Przecież to ta id**tk@ Bieńkowska powiedziała u Sowy. Przypomnę ci, że była w tym czasie wicepremierem teoretycznego państwa - Polski.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kłamiesz, że to podział. Dobrze wiesz w jakim kontekście wszystko było mówione.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To może ujawnij w całości ten kontekst...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Właśnie. Ujawnij kontekst. Nie? To ja to zrobię. Bieńkowska mówiła wtedy o swojej znajomej, która pracuje za 6 tysięcy, na co bardzo się dziwiła jak możba za takie grosze przeżyć i jak można na takie pieniądze wovóle się zgodzić. Na koniec stwierdziła to co wcześniej pisałem. Wystarczy?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co tu ujawniać? 6 tysięcy na rękę stanowisku wiceministra to nie jest worek pieniędzy. Zdaje się, że nawet za PiSu za 6 koła to były problemy ze specjalistami na stanowisku podsekretarza. Kowalczyk z PiS gadał, że za te stanowiska to wynagrodzenia powinny być rzędu 12-13 tys brutto. Jak się na całość sprawy spojrzy to to, co Bieńkowska powiedziała nie wygląda wcale na dzielenie ludzi. Tylko łatwiej jest wyjąć kilka słów z całego kontekstu niż ogarnąć całość.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podziękuj rudemu i reszcie nieudaczników. Zaczęło się od tego, że nie wygrali wyborów wbrew sondażom. Jak wygrali, to rządzili tak jak rządzili i... znowu przegrali. Teraz tylko jątrzą, podjudzają, dzielą. PiS będąc w opozycji owszem krytykował, ale takich szopek nie robił. Podział jest jeszcze większy, i to dzięki chyżemu rujowi, kopaczce, a teraz grzesiowi. Rysio się nie liczy, jemu wystarczy dam mikrofon, i sam się zaora
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja, gorszy sort, uważam, że dzieli na lepszych i gorszych partia aktualnie rządząca. Nie przypominam sobie, aby za rządów PO tego rodzaju sformułowania padały z ust władzy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zaskakujące że admin jeszcze nie skorygował punktacji tego komentarza...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tylko że ten podział na mapie dość wyraźnie odzwierciedla linię zaborów. Dziki wschód i reszta która była pod zaborem cywilizowanej części Europy.To do dziś tkwi w ludziach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
AQQQ62 na zajęciach plastycznych u Petru to malowałeś? czy w 3 kl podstawowej zostałeś?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z tym podziałem nie jest dokładnie tak ale faktycznie kodowe sku...ny podzieliły polakow
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z tym ze podzial jest inny...na tych co byli przy żłobie i na tych co mieli dosc zlodzieji .....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież to kolejny sztuczny podział wprowadzony przez PiS. Kolejne szczucie jednych na drugich. Ja wiem, że na manifestacjach jest dużo takich ludzi, którym nie podoba się polityka PiSu a którzy z poprzednim rządem i ustrojem nie mili nic wspólnego. Oczywistym jest, że najłatwiej wymyślić "oderwanie od koryta" - to się doskonale sprzedaje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podzial jest jest taki ......ci co kradli byli przy żłobie czyli lewackoliberalna mafia ..reszta narodu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Racja Platformusy Kodomici strasznie chcą podzielić Polaków
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
GORSZY sort i jego szacunek dla DEMOKRACJI
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nikt tak Polski nie podzieli? jak obesrana opozycja
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie obrażaj Polaków, nie wszyscy z Polski wschodniej to PIS
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z tego co pamiętam, to PO zawsze obśmiewało Polskę wschodnią i dzieliło Polskę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane