Skora autor ma takie doswiadczenie to juz jego sprawa. Po ch*j tylko stara sie to wmowic innym? Nie kazdy, je, spi i wali konia przy kompie. Ostatnio widze wiocha to miejsce do wylewania swoich zali i wmawiania innym, ze tez tak zyja.
To nie są moje doświadczenia tylko obserwacje, a o tym problemie współczesnego świata też się dużo pisze, więc ja nikomu tego nie wmawiam. Nawet wokół siebie możesz zauważyć ile osób nie może się obejść bez telefonu w którym przecież jest internet, a w nim serwisy społecznościowe w których ludzie piszą wszystko o sobie - nawet co jedzą i tego dotyczy moja wstawka. Małżonkowie zamiast ze sobą rozmawiać, co scala związek - tak jak to było dawniej - to każde z osobna rozmawia w internecie z innymi, co może być przyczyną rozwodu.
Jak się nie potrafi rozsądnie korzystać z nowoczesnych technologii to tak jest. To jest wina samych ludzi nie internetu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Słowami też można dotykać. Nawet czulej niż dłońmi, ale najlepszy rezultat uzyskamy, gdy patrzymy komuś bezpośrednio w oczy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skora autor ma takie doswiadczenie to juz jego sprawa. Po ch*j tylko stara sie to wmowic innym? Nie kazdy, je, spi i wali konia przy kompie. Ostatnio widze wiocha to miejsce do wylewania swoich zali i wmawiania innym, ze tez tak zyja.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie są moje doświadczenia tylko obserwacje, a o tym problemie współczesnego świata też się dużo pisze, więc ja nikomu tego nie wmawiam. Nawet wokół siebie możesz zauważyć ile osób nie może się obejść bez telefonu w którym przecież jest internet, a w nim serwisy społecznościowe w których ludzie piszą wszystko o sobie - nawet co jedzą i tego dotyczy moja wstawka. Małżonkowie zamiast ze sobą rozmawiać, co scala związek - tak jak to było dawniej - to każde z osobna rozmawia w internecie z innymi, co może być przyczyną rozwodu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane