a jakby mnie nie było, to było by mi przykro? nie ma za to kogo innego, wiesz, jakie jest prawdopodobieństwo spotkania konkretnego plemnika z konkretnym jajem? ot, choćby w 1 pokoleniu? a ja jestem 2gie powojenne...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
gruzawik nie filozofuj.Ci ludzie walczyli za Polskę,za swoją ojczyznę.Nie chcę wiedzieć jak by to teraz wyglądało.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
zapewne walczyli za taką, zeby wolno było mysleć tylko w jeden sposób? za swoją, bo mojej jeszcze nie było. takie stawianie sprawy jak we wstawce, to właśnie filozofowanie, tylko ze niekonsekwentne. o to walczyli, zeby nie można było być sobą? zeby władza plułą na największą akcję charytatywną? żeby władza jak za minionyzmu mówiła, kto jest lepszego sortu? nie sądzę...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
To nie jest filozofowanie, to wiara w ciągłość pokoleń i przekazywane przez nie sobie wzajemnie wartości.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
pytam jeszcze raz: o takie wartości walczyli? no i następna wątpliwość: jak to jest, że najczęściej gębę sobie tą ciągłością wycierają tacy, co tak szantażując emocjonalnie zamierzają wolność, o którą tamci walczyli, ograniczać? a może oni walczyli, bo nie mieli innego wyboru? jak mój dziadek np.? i wcale nie myśleli wtedy, że w ogóle to przeżyją.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
gruzawik,a skąd oni mieli wiedzieć w jakim kierunku pójdzie Polska?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
toteż opowieści, ze walczyli za mnie można spokojnie jako podejrzane traktować, taki szantaż emocjonalny. w którym by nie poszła, to nie zmieniało sytuacji bieżącej ludzi w lesie. walczyli, szacunek tak, ale nie powinność, żeby teraz coś w związku z tym dziś robić tak, a nie inaczej. właśnie dlatego, że sytuacji dzisiaj wtedy nikt sobie wyobrazić nie mógł. a ja widzę, jak sobie gębę głodem i chłodem mojego dziada wycierają padalcy, co wbrew mojej wolności prą ku następnemu -izmowi. i śmiercią części mojej rodziny. i stratą majątku. i czym tam jeszcze.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ja wierząc w ciągłość pokoleń, mam na myśli swoich dziadków i pradziadków. Oraz wszystkie wartości, które mi przekazali. Nie mieszam do tego żadnych partii politycznych. To jest moje i tylko moje.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
no i g*tara. mam nadzieję, że też ci przeszkadzają smarkacze w "patriotycznych" bluzach, zachowujący się i wyznający wartosci nie mające z patriotyzmem nic wspólnego.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Zupełnie mi nie przeszkadzają, bo interesując się historią własnego kraju, przestają być szarą, bezkształtną masą, którą można dowolnie, za pomocą głupich mediów formować wedle własnej woli. A tak, pogłębiając samodzielnie wiedze - szukają własnej drogi. I najważniejsze. Kiedyś ci ludzie dorosną. I ciężko będzie nimi sterować.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
interesują się wybiórczo: wiedzą o zbrodniach wobec Polaków, ale o zbrodniach Polaków słyszeć nie chcą. znaczy: już są zmanipulowani. a z winą tak to jakoś jest, że jest po obu stronach. nawet Wołyń nie był za darmo. miał dość ciekawe tło. zwyczajnie wstawka to takie piptolenie bez sensu. gdyby napisał: żebyś mógł żyć w wolnym kraju-ok. ale nie żebym mógł żyć w ogóle. po prostu głupie to. a ci pseudopatrioci wyznają wartości najbardziej zbliżone do tych, z którymi moi przodkowie walczyli.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Najpierw interesujesz się epizodem, potem do tego wracasz - poszerzasz wiedzę. Po kilku latach znów dociera do Ciebie więcej informacji. Ale coś wcześniej musiało się zdarzyć. Musiał być jakiś impuls, by tą wiedzę zdobywać. By nie żyć hamburgerami i iPhonem. Ja to odbieram jako taki właśnie impuls. Co do Wołynia, ciężko za prześladowania ekstremistów przed wojną, za burzenie cerkwi (za zamachy terrorystyczne) czy za przymusowe polskie szkoły zabić kilkaset tysięcy cywili i zrabować ich majątek.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
patrz wyżej,coś nie pykło:) tymczasem dobranoc, iłego dnia jutrzejszego życzę. można bez gniewu i nienawiści się nie zgadzać? a można.
Mój dziadek działał w partyzantce,jak ktoś mi powie że to nieważne bo jajeczka i plemniki,to go mogę co najwyżej wyśmiać,bo dzięki takim ludziom ten ktoś może mówić po polsku.Nie ma znaczenia,kto jest teraz przy korycie.Od gruzawikowego i vacariusowego toku myślenia jeden krok do postawienia tezy,że jest teraz źle właśnie z winy walczących za Polskę,bo przecież mogli dać spokój,wtedy Polski i tych problemów by nie było.
Gordon, teraz jest "źle", bo ci, którzy objęli rządy po wojnie, oraz kontynuatorzy, zaprzepaścili to, o co walczył Twój dziadek (komuna, kraj ogarnięty przez stacjonujących Rosjan, stan wojenny, kapitalizm, UE, multi-kulti). Nie sądzę aby walczącym wtedy o wolność, podobała się dzisiejsza sytuacja w kraju, gdzie Polak z Polakiem tylko ze względu na sympatie polityczne, potrafią się nienawidzić. Twój dziadek, i każdego z nas, walczył o wolność w dosłownym tego słowa znaczeniu, dzisiaj narzuca się nam ograniczenie wolności przepisami. Z jednych kajdan w następne. Dziękujemy jednak, że
To dwie różne sprawy,mówiąc w ten sposób dokładnie na każdy temat można odpowiedzieć "nieważne,bo teraz pis rządzi".Ja na wojnie nie byłem,mogę tylko przypuszczać,że wymaga odwagi przeciwstawić się wrogowi,zamiast być biernym lub uciekać.A pierdoła,który wojnę widział najwyżej na call of duty robi z siebie durnia,próbując bzdurnym argumentem umniejszać tych,którzy coś robili podczas prawdziwej wojny.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
owszem, robili, tylko że to żaden powód, żeby teraz w imię ich walki o wolność tą wolność odbierać.
Gruzawik,oczywiście że nie,to wstyd,hańba i plucie na groby poległych.A propos wolności,jest na poczekalni nowa wstawka o dostępie do broni dla obywateli.
dodaj, że wyroki wydawały sądy 3 dniowe, toteż o żadnej sprawiedliwości mówić nie można, nazwano ekstremistą i powieszono, koniec pieśni. dodaj, jak Piłsudski Petlurę wycyckał. nie usprawiedliwiam jednej zbrodni drugą, ale warto i o włąsnej winie pamiętać, o wracającym dziś pyszałkostwie i arogancji. lepiej niech się za informatykę wezmą, pożytek z tego może jakiś będzie... a tymczasem oni zwyczajnie chcą poczuć się lepsi bez żadnych zasług. określać kto niby ma być Polakiem, a kto nie. jak adolek albo józek. ten sam wzorzec.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nazywano ekstremą, bo strzelali i zabijali polskich ministrów i wojewodów. Napadali na szkoły i posterunki policji... Jak to ocenisz, to Twój wybór. Naczelnik nie tylko "wycyckał" Petlurę ale i własną armię i naród. A mieliśmy szansę na zdeptanie sowietów w Rosji i powrót do normalnego świata dla 180 mln obywateli tego państwa. Tę postać oceniam jednoznacznie źle. Co do młodych ludzi, zrozum - są po prostu młodzi. Dorosną. Interesowanie się historią swojego narodu w żaden sposób nie koliduje z informatyką. Adolf stosował kryterium rasowe, Józef klasowe i obaj mieli w nosie państwa na
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
podobny system "sprawiedliwości" funkcjonował również na Białorusi. ogólnie na Kresach. niechże się interesują, jak ja np, tylko ze demonstrowanie tego w ten sposób świadczy jednoznacznie o ciągotach jak najgorszych. adolek był jak najbardziej narodowy, co drugie słowo to "naród niemiecki" przecież. józek też wszędzie Rosjan na stołki wsadzał, lokalsów tylko dla zachowania pozorów trzymając. źle, że się młodzi iteresują hostorią, żeby się czuć lepszymi, a nie żeby własną satysfakcję zaspokajać. źle, że wybiórczo. arogancja źle się kończy.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Popatrz na Adolfa. Aneksja Austrii. Wielonarodowy Wermacht, wielonarodowe Waffen-SS i oddziały pomocnicze. Rasa "nordycka" i plany zjednoczonej Europy. Teraz Josif. Rosjan rodowitych nie cierpiał. Główne stanowiska istotnych resortów (siłowych) obsadzał radzieckimi żydami (jako niezwiązanych z tamtejszą ziemią, czyli bez burżuazyjnych przesądów). Generalnie zasadą było, by kadra zarządzająca była innej narodowości niż tubylcy. Np. Typ spod fińskiej granicy był naczelnikiem kazachskiego NKWD. I oczywiście ... cyklicznie te kadry zmieniał.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
"Młodzi iteresują hostorią, żeby się czuć lepszymi" Może jesteś całkiem niedaleko prawdy. Może interesują się, by nie czuć się... gorszymi. Mimo cyklicznego pompowania, jacy to jesteśmy beznadziejni i bez przyszłości, ci ludzie w historii ujrzeli dawny blask potęgi, postępu, bezprzykładnego poświecenia i przywiązania do narodu. I zdali sobie sprawę, że są spadkobiercami ludzi wielkich. Więc nie mogą być tacy beznadziejni, jak to im się wmawia. I może... co byłoby wprost niebywale niebezpieczne dla jakichkolwiek rządzących... poczuli wzajemną więź i wspólnotę interesów :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
szkoda, że ta wspólnota opiera sie na nienawiści. przecież mamy świetnych lekarzy, inżynierów, informatyków, a nie jakichś ludzi co się dali zabić zabijając rodaków po skończonej wojnie. waffen opierał się na założeniu, że to też niemcy, tylko zagraniczni. zapomnieli, że są niemcami. fakt, w Rosji żydów było mnóstwo, a ich wyizolowanie gwarantowało wierność. jakoś jednak lokalsów nie wspierał...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
A co powiesz o dywizjach "SS Panzer Zerstörer Regiment" (Bułgaria), Wolny Legion Hinduski, 14 DGren (Ukraińcy), 7 DGór, 21 DGór (Albańczycy), 1 Tatarska Brygada Górska SS, Wschodnioturecki Związek Bojowy Waffen-SS? Wspólnota opiera się właśnie na ... wspólnocie wyznawanych wartości, na podobnym postrzeganiu świata, przez podobnie otrzymane wychowanie i na dążeniu do podobnych celów zarówno jako jednostka jak i społeczność. Widzę w tym codzienną pracę i doskonalenie się.
sorry, mnie jeszcze wtedy nie było.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale dzięki takim ludziom jesteś teraz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a jakby mnie nie było, to było by mi przykro? nie ma za to kogo innego, wiesz, jakie jest prawdopodobieństwo spotkania konkretnego plemnika z konkretnym jajem? ot, choćby w 1 pokoleniu? a ja jestem 2gie powojenne...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gruzawik nie filozofuj.Ci ludzie walczyli za Polskę,za swoją ojczyznę.Nie chcę wiedzieć jak by to teraz wyglądało.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zapewne walczyli za taką, zeby wolno było mysleć tylko w jeden sposób? za swoją, bo mojej jeszcze nie było. takie stawianie sprawy jak we wstawce, to właśnie filozofowanie, tylko ze niekonsekwentne. o to walczyli, zeby nie można było być sobą? zeby władza plułą na największą akcję charytatywną? żeby władza jak za minionyzmu mówiła, kto jest lepszego sortu? nie sądzę...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie jest filozofowanie, to wiara w ciągłość pokoleń i przekazywane przez nie sobie wzajemnie wartości.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pytam jeszcze raz: o takie wartości walczyli? no i następna wątpliwość: jak to jest, że najczęściej gębę sobie tą ciągłością wycierają tacy, co tak szantażując emocjonalnie zamierzają wolność, o którą tamci walczyli, ograniczać? a może oni walczyli, bo nie mieli innego wyboru? jak mój dziadek np.? i wcale nie myśleli wtedy, że w ogóle to przeżyją.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gruzawik,a skąd oni mieli wiedzieć w jakim kierunku pójdzie Polska?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
toteż opowieści, ze walczyli za mnie można spokojnie jako podejrzane traktować, taki szantaż emocjonalny. w którym by nie poszła, to nie zmieniało sytuacji bieżącej ludzi w lesie. walczyli, szacunek tak, ale nie powinność, żeby teraz coś w związku z tym dziś robić tak, a nie inaczej. właśnie dlatego, że sytuacji dzisiaj wtedy nikt sobie wyobrazić nie mógł. a ja widzę, jak sobie gębę głodem i chłodem mojego dziada wycierają padalcy, co wbrew mojej wolności prą ku następnemu -izmowi. i śmiercią części mojej rodziny. i stratą majątku. i czym tam jeszcze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja wierząc w ciągłość pokoleń, mam na myśli swoich dziadków i pradziadków. Oraz wszystkie wartości, które mi przekazali. Nie mieszam do tego żadnych partii politycznych. To jest moje i tylko moje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no i g*tara. mam nadzieję, że też ci przeszkadzają smarkacze w "patriotycznych" bluzach, zachowujący się i wyznający wartosci nie mające z patriotyzmem nic wspólnego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zupełnie mi nie przeszkadzają, bo interesując się historią własnego kraju, przestają być szarą, bezkształtną masą, którą można dowolnie, za pomocą głupich mediów formować wedle własnej woli. A tak, pogłębiając samodzielnie wiedze - szukają własnej drogi. I najważniejsze. Kiedyś ci ludzie dorosną. I ciężko będzie nimi sterować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
interesują się wybiórczo: wiedzą o zbrodniach wobec Polaków, ale o zbrodniach Polaków słyszeć nie chcą. znaczy: już są zmanipulowani. a z winą tak to jakoś jest, że jest po obu stronach. nawet Wołyń nie był za darmo. miał dość ciekawe tło. zwyczajnie wstawka to takie piptolenie bez sensu. gdyby napisał: żebyś mógł żyć w wolnym kraju-ok. ale nie żebym mógł żyć w ogóle. po prostu głupie to. a ci pseudopatrioci wyznają wartości najbardziej zbliżone do tych, z którymi moi przodkowie walczyli.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najpierw interesujesz się epizodem, potem do tego wracasz - poszerzasz wiedzę. Po kilku latach znów dociera do Ciebie więcej informacji. Ale coś wcześniej musiało się zdarzyć. Musiał być jakiś impuls, by tą wiedzę zdobywać. By nie żyć hamburgerami i iPhonem. Ja to odbieram jako taki właśnie impuls. Co do Wołynia, ciężko za prześladowania ekstremistów przed wojną, za burzenie cerkwi (za zamachy terrorystyczne) czy za przymusowe polskie szkoły zabić kilkaset tysięcy cywili i zrabować ich majątek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
patrz wyżej,coś nie pykło:) tymczasem dobranoc, iłego dnia jutrzejszego życzę. można bez gniewu i nienawiści się nie zgadzać? a można.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mój dziadek działał w partyzantce,jak ktoś mi powie że to nieważne bo jajeczka i plemniki,to go mogę co najwyżej wyśmiać,bo dzięki takim ludziom ten ktoś może mówić po polsku.Nie ma znaczenia,kto jest teraz przy korycie.Od gruzawikowego i vacariusowego toku myślenia jeden krok do postawienia tezy,że jest teraz źle właśnie z winy walczących za Polskę,bo przecież mogli dać spokój,wtedy Polski i tych problemów by nie było.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gordon, teraz jest "źle", bo ci, którzy objęli rządy po wojnie, oraz kontynuatorzy, zaprzepaścili to, o co walczył Twój dziadek (komuna, kraj ogarnięty przez stacjonujących Rosjan, stan wojenny, kapitalizm, UE, multi-kulti). Nie sądzę aby walczącym wtedy o wolność, podobała się dzisiejsza sytuacja w kraju, gdzie Polak z Polakiem tylko ze względu na sympatie polityczne, potrafią się nienawidzić. Twój dziadek, i każdego z nas, walczył o wolność w dosłownym tego słowa znaczeniu, dzisiaj narzuca się nam ograniczenie wolności przepisami. Z jednych kajdan w następne. Dziękujemy jednak, że
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nadal mówimy po polsku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To dwie różne sprawy,mówiąc w ten sposób dokładnie na każdy temat można odpowiedzieć "nieważne,bo teraz pis rządzi".Ja na wojnie nie byłem,mogę tylko przypuszczać,że wymaga odwagi przeciwstawić się wrogowi,zamiast być biernym lub uciekać.A pierdoła,który wojnę widział najwyżej na call of duty robi z siebie durnia,próbując bzdurnym argumentem umniejszać tych,którzy coś robili podczas prawdziwej wojny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
owszem, robili, tylko że to żaden powód, żeby teraz w imię ich walki o wolność tą wolność odbierać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gruzawik,oczywiście że nie,to wstyd,hańba i plucie na groby poległych.A propos wolności,jest na poczekalni nowa wstawka o dostępie do broni dla obywateli.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A my tak zmarnowaliśmy ich poświecenie w walce z faszystami dopuszczając PIS do władzy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty niczego nie dopuszczałeś bo nie mieszkasz ponoć w Polsce od lat?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
analius,nie pierd.ol bolszewiku, ich poświęcenie to zmarnowano juz w 1945 a następnie w 1989
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zapomina sie albo jak pis tlamsi sie powstancow warszawskich , bo sie nie zgadzają z dobrą zmianą
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co się powstańcom dziwić. Przecież oni powstawali przeciw faszystom. A PIS to też faszyzm tylko ze gorszego sortu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pomyliło ci sie faszyzm lepszego sortu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dodaj, że wyroki wydawały sądy 3 dniowe, toteż o żadnej sprawiedliwości mówić nie można, nazwano ekstremistą i powieszono, koniec pieśni. dodaj, jak Piłsudski Petlurę wycyckał. nie usprawiedliwiam jednej zbrodni drugą, ale warto i o włąsnej winie pamiętać, o wracającym dziś pyszałkostwie i arogancji. lepiej niech się za informatykę wezmą, pożytek z tego może jakiś będzie... a tymczasem oni zwyczajnie chcą poczuć się lepsi bez żadnych zasług. określać kto niby ma być Polakiem, a kto nie. jak adolek albo józek. ten sam wzorzec.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nazywano ekstremą, bo strzelali i zabijali polskich ministrów i wojewodów. Napadali na szkoły i posterunki policji... Jak to ocenisz, to Twój wybór. Naczelnik nie tylko "wycyckał" Petlurę ale i własną armię i naród. A mieliśmy szansę na zdeptanie sowietów w Rosji i powrót do normalnego świata dla 180 mln obywateli tego państwa. Tę postać oceniam jednoznacznie źle. Co do młodych ludzi, zrozum - są po prostu młodzi. Dorosną. Interesowanie się historią swojego narodu w żaden sposób nie koliduje z informatyką. Adolf stosował kryterium rasowe, Józef klasowe i obaj mieli w nosie państwa na
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
podobny system "sprawiedliwości" funkcjonował również na Białorusi. ogólnie na Kresach. niechże się interesują, jak ja np, tylko ze demonstrowanie tego w ten sposób świadczy jednoznacznie o ciągotach jak najgorszych. adolek był jak najbardziej narodowy, co drugie słowo to "naród niemiecki" przecież. józek też wszędzie Rosjan na stołki wsadzał, lokalsów tylko dla zachowania pozorów trzymając. źle, że się młodzi iteresują hostorią, żeby się czuć lepszymi, a nie żeby własną satysfakcję zaspokajać. źle, że wybiórczo. arogancja źle się kończy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Popatrz na Adolfa. Aneksja Austrii. Wielonarodowy Wermacht, wielonarodowe Waffen-SS i oddziały pomocnicze. Rasa "nordycka" i plany zjednoczonej Europy. Teraz Josif. Rosjan rodowitych nie cierpiał. Główne stanowiska istotnych resortów (siłowych) obsadzał radzieckimi żydami (jako niezwiązanych z tamtejszą ziemią, czyli bez burżuazyjnych przesądów). Generalnie zasadą było, by kadra zarządzająca była innej narodowości niż tubylcy. Np. Typ spod fińskiej granicy był naczelnikiem kazachskiego NKWD. I oczywiście ... cyklicznie te kadry zmieniał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Młodzi iteresują hostorią, żeby się czuć lepszymi" Może jesteś całkiem niedaleko prawdy. Może interesują się, by nie czuć się... gorszymi. Mimo cyklicznego pompowania, jacy to jesteśmy beznadziejni i bez przyszłości, ci ludzie w historii ujrzeli dawny blask potęgi, postępu, bezprzykładnego poświecenia i przywiązania do narodu. I zdali sobie sprawę, że są spadkobiercami ludzi wielkich. Więc nie mogą być tacy beznadziejni, jak to im się wmawia. I może... co byłoby wprost niebywale niebezpieczne dla jakichkolwiek rządzących... poczuli wzajemną więź i wspólnotę interesów :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
szkoda, że ta wspólnota opiera sie na nienawiści. przecież mamy świetnych lekarzy, inżynierów, informatyków, a nie jakichś ludzi co się dali zabić zabijając rodaków po skończonej wojnie. waffen opierał się na założeniu, że to też niemcy, tylko zagraniczni. zapomnieli, że są niemcami. fakt, w Rosji żydów było mnóstwo, a ich wyizolowanie gwarantowało wierność. jakoś jednak lokalsów nie wspierał...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co powiesz o dywizjach "SS Panzer Zerstörer Regiment" (Bułgaria), Wolny Legion Hinduski, 14 DGren (Ukraińcy), 7 DGór, 21 DGór (Albańczycy), 1 Tatarska Brygada Górska SS, Wschodnioturecki Związek Bojowy Waffen-SS? Wspólnota opiera się właśnie na ... wspólnocie wyznawanych wartości, na podobnym postrzeganiu świata, przez podobnie otrzymane wychowanie i na dążeniu do podobnych celów zarówno jako jednostka jak i społeczność. Widzę w tym codzienną pracę i doskonalenie się.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W szczególności żołnierzy wyklętych...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane