Reklama

Kontekst przeglądania wygasł. Wróć do listy i otwórz wpis ponownie, aby zachować jej kolejność.

Reklama

Komentarze

5
[Usunięty użytkownik]

Pewnie cioły nie wiedzą, że stukanie, skakanie czy chodzenie na szpilkach może wyprowadzić z równowagi tych, którzy mieszkają pod spodem. Zbulwersowani sąsiedzi, o ile pismo nie odniesie skutku, powinni poprosić sąsiadów mieszkających jeszcze o piętro wyżej, by praktycznie pokazali drętwym mózgom, jak można zatruć życie sąsiadom. Ps. miałem taką sąsiadkę, która po domu chodziła w drewniakach. Też była zdziwiona, że mamy do niej uwagi, bo przecież ona była u siebie, więc o co nam chodziło?

G
gordonthompson Wyjadacz

U znajomego w bloku,gdy tam byłem,dzieciak piętro wyżej dosłownie co kilka sekund przebiegał z miejsca na miejsce.Ja,będąc tam raz,mało pier.dolca nie dostałem,a co ma powiedzieć ten,kto po robocie zamiast odpocząć ma tak codziennie?Ja rozumiem że to dziecko i w ogóle,ale ci poniżej też są u siebie i ich też trzeba zrozumieć,zamiast być tępym bucem.No ale zwróć uwagę,to wtedy jest wiocha.

M
maxlingua Szyderca

W sumie b. delikatnie opisali problem.

[Usunięty użytkownik]

Cóż ja miałem sąsiada który celowo pozwijał dywany w mieszkaniu, i podbił buty blachą... i tak urządzał sobie spacery po domu od 16 do 4 nad ranem, i tak przez 2.5 roku aż w końcu zapadł wyrok sądowy... Takie jest mieszkanie w bloku, zwłaszcza słabo wygłuszonym. Trzeba iść na pewne kompromisy aby koegzystować razem, jeżeli nie w dobrych to przynajmniej neutralnych relacjach. Pismo jest bardzo kulturalne, ale najwidoczniej niektórym siano z butów wystaje, i nad wyraz spokojne zwrócenie uwagi to powód do wiochy, zwłaszcza że pismo nie jest anonimowe...

A
arogancki Wieśniak

Ciołek powinien pomieszkać chociaż tydzień pod swoją 2-letnią pociechą, to by wiedział o czym mówią sąsiedzi. Niestety coraz więcej w naszym kraju tępych strzał, co zasięgiem swojego intelektu więcej od czubka własnego nosa nie ogarniają...

Reklama