Reklama
Reklama

Komentarze

8
I
Irvis30 Łowca

Ale ma rację i to jest niestety smutne. Lekkoatleci pracują tak samo jeśli nie ciężej w kwestii szlifowania kondycji a gó**o z tego niestety jest mimo tego, że sukcesów w lekkoatletyce mamy zdecydowanie więcej niż w kopaniu tego skórzanego kondona przez 90 minut na boisku.

A
ambroszpp Łowca

Może i racja, ale to jest to samo jak z górnikami czy tam innymi zawodami z przywilejami. Zamiast marudzić jak nam źle w danej dyscyplinie lub zawodzie, zawsze można się przekwalifikować, zostać tym kopaczem skóry lub węgla i mieć te same przywileje i kasę.

I
Irvis30 Łowca

A może po prostu przestańmy wpieprzać kasę w naszych beznadziejnych kopaczy w takich ilościach i dofinansujmy za to sporty w których faktycznie coś sobą reprezentujemy? Bo z kopania gó**o jest mimo ogromnego ładowania w to pieniędzy a lekkoatleci często przywożą złoto albo srebro u nas.

O
omcio Wieśniak

ale kto mu kazał zostać lekkoatletą? Nie wiedział, że będąc piłkarzem więcej zarobi? Czy może okazał się za słabym "piłkarzykiem" i nadawał się tylko jako lekkoatleta? No na miłość boską, zamiast zmienić coś w swoim życiu, żeby dobrze zarabiać to on kąsa innych, że mają lepiej od niego.

L
latrell Szyderca

zmień fach

Reklama