Antek niewygląda na zdrowego psychicznie i raczej zdrowy psychicznie nie jest. Może trzeba mu ten de**lizm poprostu wybaczyć. A za jakiś czas izolować.
Z Baterem zastanawia mnie jedno. Jakim cudem o 8:40 na Polsat News informował o katastrofie w Smoleńsku, kiedy oficjalny czas rozbicia samolotu to 8:56. Szesnaście minut to bardzo dużo czasu, a wstecz to wręcz niewyobrażalna ilość. Takich niedopowiedzeń jest w tej katastrofie czy tam zamachu sporo. Dlatego nie można jednoznacznie stwierdzić co tam się wydarzyło.
Nadajesz się do komisji smoleńskiej czyli nic nie wiesz i się wypowiadasz... wiesz co to są strefy czasowe? wiesz w jakiej leży Smoleńsk a w jakiej Warszawa ? Wiesz skąd masz tą swoją informacje? Jesteś zwykłą pacynką w rękach id****w rządzących obecnie Polską...
Ponoć Bater jadł tego dnia parówki i pomimo że zawsze popija śniadanie herbatą, tym razem sięgnął po puszczę Coli. ( na marginesie dodam że Bater nie lubi Coli ) Aż sam nie wiem co o tym myśleć.
Goblin83 po Twojej wypowiedzi to raczej Ty nadajesz się do komisji Smoleńskiej. Co to w ogóle za głupoty nawet nie chce mi się wierzyć, że na poważnie to napisałeś. Strefy czasowe przy 16 minutowej różnicy serio? Bater mówił o 8:40 czasu Polskiego tj. 10:40 czasu Smoleńskiego. Skąd mam informację? Z relacji Batera, z Polsat News? Co ciekawe czarne skrzynki skończyły działanie na 8:41 zaś sam Bater w pierwszej wersji mówił, że dostał informację o godzinie 8:49 i mówił, że to informacja od kogoś z samolotu (nigdy jednak potem tego nie potwierdził). Takich niejasności jest sporo.
Goblin83 po Twojej wypowiedzi to raczej Ty nadajesz się do komisji Smoleńskiej. Co to w ogóle za głupoty nawet nie chce mi się wierzyć, że na poważnie to napisałeś. Strefy czasowe przy 16 minutowej różnicy serio? Bater mówił o 8:40 czasu Polskiego tj. 10:40 czasu Smoleńskiego. Skąd mam informację? Z relacji Batera, z Polsat News? Co ciekawe czarne skrzynki skończyły działanie na 8:41 zaś sam Bater w pierwszej wersji mówił, że dostał informację o godzinie 8:49 i mówił, że to informacja od kogoś z samolotu (nigdy jednak potem tego nie potwierdził). Takich niejasności jest sporo.
Nie wiem skąd ta nagła ufność dla Rosjan. Fakty są takie, że jest dużo niedomówień i dużo dziwnych zdarzeń przed i po katastrofie. Gość, który pierwszy nakręcił filmik z miejsca wypadku jeszcze tego samego dnia, w którym wrzucił go do internetu dziwnym przypadkiem dostał kilka ciosów nożem, a w szpitalu ktoś 'przypadkiem' mu odłączył respirator. Te komisje Smoleńskie mnie nie obchodzą i wydaje mi się, że nawet nie chcą dążyć do prawdy, a sam Macierewicz mógłby w to wszystko być zamieszany. Niektórzy po porwaniu kogoś również zgłaszają się do poszukiwań żeby zrzucić z siebie podejrzenie i mylić
dlatego lepiej nie drąż już tematu, istnieje bowiem obawa że jak już rozwikłasz fakt iż różnica w czasie wynosi 1 godzinę, to po nitce do kłębka rozwiążesz całą zagadkę. A tu pojawia się niebezpieczeństwo iż staniesz się niewygodny.
Takie niejasności generują tak niezorientowane osoby jak ty czy komisja smoleńska - jak czegoś nie rozumiesz to się tym nie zajmuj... Komisja smoleńska ma masę niejasności bo nie są specjalistami w dziedzinie wypadków lotniczych - tylko zbieraniom różnej maści oszołomów... I takie niejasności wypływają - a czy pilot miał za ciasne buty ? a może to odłamek asteroidy uderzył w skrzydło ??? i kolejna niejasność...
Akurat nowe strefy czasowe w Rosji weszły w życie dnia 29 marca 2010 roku więc to dość zrozumiałe, że większość dziennikarzy się myliło tak jak np. przy wizycie Tuska. Te zamieszanie czasowe również mogło być nieprzypadkowe. W Smoleńsku wyglądało to tak jakby nie zmieniono czasu na letni. W raportach był czas moskiewski, a w informacjach czas smoleński. Chociaż powinny być ujednolicone. Mogła być to również specjalna dezorientacja, bo w Smoleńsku powinna być 9:40, a nie jak wszyscy podawali 10:40. Przy 9:40 można byłoby szukać lotniska zapasowego bez nerwowych ruchów i możliwości spóźnienia.
Smoleńsk leży w tej samej strefie czasowej co Moskwa, czyli w strefie UTC+3. Zmiana czasu z zimowego na letni w europejskich strefach czasowych następuje w ostatnią niedzielę marca, czyli w 2010 roku było to 29 marca. W tym czasie w Rosji wszedł w życie nowy podział na strefy, zaproponowany przez Miedwiediewa w listopadzie 2009 roku. Czas moskiewski przyjęły przemysłowa Udmurcja i obwód samarski, oraz także zegarów nie przestawiono na czas letni w wysuniętych najdalej na wschód regionach kraju: na półwyspach Czukotka i Kamczatka.
Pytanie brzmi, dlaczego Rosjanie tak postąpili, że pozostawili w Smoleńsku czas zimowy, a czas zdarzeń(katastrofa) w dokumentach oficjalnych podawali wg czasu moskiewskiego(który powinien być też w Smoleńsku? Co przez to chcieli osiągnąć? Pod koniec kwietnia w Smoleńsku obowiązywał już czas letni i 2-godzinna różnica z czasem polskim. Goblin na jakiej podstawie twierdzisz, że jestem kr***nem? U Ciebie widać to po samej składni zdań i interpunkcji. Jak ktoś, kto nie potrafi poprawnie pisać po Polsku może wyciągać takie wnioski?
"Bater mówił o 8:40 czasu Polskiego tj. 10:40 czasu Smoleńskiego." Twoje słowa. Wynika z nich, że 10 kwietnia różnica między czasem warszawskim a smoleńskim wynosiła 2 godziny. Potem twierdzisz, że taka zmiana nastąpiła dopiero pod koniec kwietnia.
Bzdury wyssane z brudnego palucha tuskowego przyd**asa, które miały lemingi łyknąć. Sam Bater dokładnie opowiedział jak zmanipulowano jego słowa ale widać przygłupy nadal łykają.
Do trolli opłacanych przez pO: możecie sobie opluwać ale ludzie i tak nie kupią tego fałszu. Do patafianów z pO: nie życzę sobie żebyście barany jedne wydawali kasę z moich podatków na opłacanie trolli antypisowskich.
Antek niewygląda na zdrowego psychicznie i raczej zdrowy psychicznie nie jest. Może trzeba mu ten de**lizm poprostu wybaczyć. A za jakiś czas izolować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z Baterem zastanawia mnie jedno. Jakim cudem o 8:40 na Polsat News informował o katastrofie w Smoleńsku, kiedy oficjalny czas rozbicia samolotu to 8:56. Szesnaście minut to bardzo dużo czasu, a wstecz to wręcz niewyobrażalna ilość. Takich niedopowiedzeń jest w tej katastrofie czy tam zamachu sporo. Dlatego nie można jednoznacznie stwierdzić co tam się wydarzyło.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nadajesz się do komisji smoleńskiej czyli nic nie wiesz i się wypowiadasz... wiesz co to są strefy czasowe? wiesz w jakiej leży Smoleńsk a w jakiej Warszawa ? Wiesz skąd masz tą swoją informacje? Jesteś zwykłą pacynką w rękach id****w rządzących obecnie Polską...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ponoć Bater jadł tego dnia parówki i pomimo że zawsze popija śniadanie herbatą, tym razem sięgnął po puszczę Coli. ( na marginesie dodam że Bater nie lubi Coli ) Aż sam nie wiem co o tym myśleć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Goblin83 po Twojej wypowiedzi to raczej Ty nadajesz się do komisji Smoleńskiej. Co to w ogóle za głupoty nawet nie chce mi się wierzyć, że na poważnie to napisałeś. Strefy czasowe przy 16 minutowej różnicy serio? Bater mówił o 8:40 czasu Polskiego tj. 10:40 czasu Smoleńskiego. Skąd mam informację? Z relacji Batera, z Polsat News? Co ciekawe czarne skrzynki skończyły działanie na 8:41 zaś sam Bater w pierwszej wersji mówił, że dostał informację o godzinie 8:49 i mówił, że to informacja od kogoś z samolotu (nigdy jednak potem tego nie potwierdził). Takich niejasności jest sporo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Goblin83 po Twojej wypowiedzi to raczej Ty nadajesz się do komisji Smoleńskiej. Co to w ogóle za głupoty nawet nie chce mi się wierzyć, że na poważnie to napisałeś. Strefy czasowe przy 16 minutowej różnicy serio? Bater mówił o 8:40 czasu Polskiego tj. 10:40 czasu Smoleńskiego. Skąd mam informację? Z relacji Batera, z Polsat News? Co ciekawe czarne skrzynki skończyły działanie na 8:41 zaś sam Bater w pierwszej wersji mówił, że dostał informację o godzinie 8:49 i mówił, że to informacja od kogoś z samolotu (nigdy jednak potem tego nie potwierdził). Takich niejasności jest sporo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem skąd ta nagła ufność dla Rosjan. Fakty są takie, że jest dużo niedomówień i dużo dziwnych zdarzeń przed i po katastrofie. Gość, który pierwszy nakręcił filmik z miejsca wypadku jeszcze tego samego dnia, w którym wrzucił go do internetu dziwnym przypadkiem dostał kilka ciosów nożem, a w szpitalu ktoś 'przypadkiem' mu odłączył respirator. Te komisje Smoleńskie mnie nie obchodzą i wydaje mi się, że nawet nie chcą dążyć do prawdy, a sam Macierewicz mógłby w to wszystko być zamieszany. Niektórzy po porwaniu kogoś również zgłaszają się do poszukiwań żeby zrzucić z siebie podejrzenie i mylić
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dlatego lepiej nie drąż już tematu, istnieje bowiem obawa że jak już rozwikłasz fakt iż różnica w czasie wynosi 1 godzinę, to po nitce do kłębka rozwiążesz całą zagadkę. A tu pojawia się niebezpieczeństwo iż staniesz się niewygodny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Takie niejasności generują tak niezorientowane osoby jak ty czy komisja smoleńska - jak czegoś nie rozumiesz to się tym nie zajmuj... Komisja smoleńska ma masę niejasności bo nie są specjalistami w dziedzinie wypadków lotniczych - tylko zbieraniom różnej maści oszołomów... I takie niejasności wypływają - a czy pilot miał za ciasne buty ? a może to odłamek asteroidy uderzył w skrzydło ??? i kolejna niejasność...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Akurat nowe strefy czasowe w Rosji weszły w życie dnia 29 marca 2010 roku więc to dość zrozumiałe, że większość dziennikarzy się myliło tak jak np. przy wizycie Tuska. Te zamieszanie czasowe również mogło być nieprzypadkowe. W Smoleńsku wyglądało to tak jakby nie zmieniono czasu na letni. W raportach był czas moskiewski, a w informacjach czas smoleński. Chociaż powinny być ujednolicone. Mogła być to również specjalna dezorientacja, bo w Smoleńsku powinna być 9:40, a nie jak wszyscy podawali 10:40. Przy 9:40 można byłoby szukać lotniska zapasowego bez nerwowych ruchów i możliwości spóźnienia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nawet strefy czasowe Ruscy zmienili, tylko po to, żeby zrobić zamach? O ja cię! Co za lisy przebiegłe... Kolego, brniesz w opary absurdu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
maclean_81 nie przejmuj się - to kr***n...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Smoleńsk leży w tej samej strefie czasowej co Moskwa, czyli w strefie UTC+3. Zmiana czasu z zimowego na letni w europejskich strefach czasowych następuje w ostatnią niedzielę marca, czyli w 2010 roku było to 29 marca. W tym czasie w Rosji wszedł w życie nowy podział na strefy, zaproponowany przez Miedwiediewa w listopadzie 2009 roku. Czas moskiewski przyjęły przemysłowa Udmurcja i obwód samarski, oraz także zegarów nie przestawiono na czas letni w wysuniętych najdalej na wschód regionach kraju: na półwyspach Czukotka i Kamczatka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pytanie brzmi, dlaczego Rosjanie tak postąpili, że pozostawili w Smoleńsku czas zimowy, a czas zdarzeń(katastrofa) w dokumentach oficjalnych podawali wg czasu moskiewskiego(który powinien być też w Smoleńsku? Co przez to chcieli osiągnąć? Pod koniec kwietnia w Smoleńsku obowiązywał już czas letni i 2-godzinna różnica z czasem polskim. Goblin na jakiej podstawie twierdzisz, że jestem kr***nem? U Ciebie widać to po samej składni zdań i interpunkcji. Jak ktoś, kto nie potrafi poprawnie pisać po Polsku może wyciągać takie wnioski?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Bater mówił o 8:40 czasu Polskiego tj. 10:40 czasu Smoleńskiego." Twoje słowa. Wynika z nich, że 10 kwietnia różnica między czasem warszawskim a smoleńskim wynosiła 2 godziny. Potem twierdzisz, że taka zmiana nastąpiła dopiero pod koniec kwietnia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
maclean_81 nie przejmuj się - to kr***n...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No nie... na głodnego będą jeździć pociągiem. Jajek i kanapek nie wzięli ze sobą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szkoda gadac.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A czy to ten sam dziennikarz co pierwszy w Polsce multi kulti propagował, a teraz w opiniotwórczym kanale super stacja pracuje?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
za dużo liter
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bzdury wyssane z brudnego palucha tuskowego przyd**asa, które miały lemingi łyknąć. Sam Bater dokładnie opowiedział jak zmanipulowano jego słowa ale widać przygłupy nadal łykają.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdzie można o tym przeczytać, posłuchać? Chętnie się zapoznam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do trolli opłacanych przez pO: możecie sobie opluwać ale ludzie i tak nie kupią tego fałszu. Do patafianów z pO: nie życzę sobie żebyście barany jedne wydawali kasę z moich podatków na opłacanie trolli antypisowskich.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
swojego by zamordowali ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane