Bezstresowe wychowanie bydlaka.
Za moich czasów szczenięcych podjechała by psiarnia s**ą, wiebała mu parę pasztetowych przez plecy i skamlał by je***y jak guwniaż błagając o litość. A tak to ma wszystko w du**e ....początek drogi do kryminału bo wcześniej czy później cos przeskrobie czując sie bezkarnie....
Poje***y kraj w którym czarne kruki rządzą w sejmie gębą Jarka
Bezstresowe wychowanie bydlaka. Za moich czasów szczenięcych podjechała by psiarnia s**ą, wiebała mu parę pasztetowych przez plecy i skamlał by je***y jak guwniaż błagając o litość. A tak to ma wszystko w du**e ....początek drogi do kryminału bo wcześniej czy później cos przeskrobie czując sie bezkarnie.... Poje***y kraj w którym czarne kruki rządzą w sejmie gębą Jarka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane