Nie lubię Gessler, bo to kuchta celebrytka ale co ona ma do tego, że jakiś typ sobie uprawiał na zapleczu knajpy marychę? Własnie dlatego męczy mnie kalectwo dziennikarskie i sądowe w kwestii pisania. Tytuł sugeruje jakoby Gessler praktycznie uprawiała to z tym gościem. Podobnie jest w naszych kochanych sądach "Zamieszany w sprawę kradzieży roweru" - Opis sugeruje, jakbyś sam był złodziejem a paradoksalnie jesteś tutaj osoba poszkodowana, której rower ukradziono np.
Ale mi to wielki kryminał. Plantacja marihuany. Ale groźni kryminaliści. Jedyną wiochą tu jest to ze policja, sądy i więziennictwo musi się zajmować takimi sprawami za moje podatki. Bo prawaki tak chcieli.
pewno stosował maryche jako przyprawę do potraw
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sosnowiec i wszystko jasne
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie lubię Gessler, bo to kuchta celebrytka ale co ona ma do tego, że jakiś typ sobie uprawiał na zapleczu knajpy marychę? Własnie dlatego męczy mnie kalectwo dziennikarskie i sądowe w kwestii pisania. Tytuł sugeruje jakoby Gessler praktycznie uprawiała to z tym gościem. Podobnie jest w naszych kochanych sądach "Zamieszany w sprawę kradzieży roweru" - Opis sugeruje, jakbyś sam był złodziejem a paradoksalnie jesteś tutaj osoba poszkodowana, której rower ukradziono np.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale mi to wielki kryminał. Plantacja marihuany. Ale groźni kryminaliści. Jedyną wiochą tu jest to ze policja, sądy i więziennictwo musi się zajmować takimi sprawami za moje podatki. Bo prawaki tak chcieli.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po wizycie tego flejtucha co im pozostało.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane