A Łukasz z wolnego wybiegu, czy z hodowli na głębokiej ściółce?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Z chowu klatkowego. :D
Widziałem już szynki z beczki, z komina. Kiełbasę z wody, ale żeby Łukasza na szynkę przerobić to już szczyt wszystkiego, a w zasadzie szczyt głupoty pracowników po gimnazjum lub po ZSZ.
A Łukasz z wolnego wybiegu, czy z hodowli na głębokiej ściółce?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z chowu klatkowego. :D Widziałem już szynki z beczki, z komina. Kiełbasę z wody, ale żeby Łukasza na szynkę przerobić to już szczyt wszystkiego, a w zasadzie szczyt głupoty pracowników po gimnazjum lub po ZSZ.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Łukasz jest śliski:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znałem Łukasza. Szkoda chłopa...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kanibalizm się rodzi w tych delikatesach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane