Żadnej znaczącej różnicy nie ma. Budowanie IV RP na wzór II RP niczego dobrego nie przyniesie (wnioski daleko idące w przyszłość jak chociażby dalsze zadłużanie naszych dzieci i wnuków jeszcze nienarodzonych. Potrafisz sobie wyobrazić, że przepijasz i przepalasz majątek swoich dzieci? A to robi właśnie nasz rząd i to pod przymusem zabierając nam przeszło połowę naszych dochodów poprzez niesłychanie zuchwalczy sposobób przymusowej tzw. Składki ZUS, podatku dochodowego, VATu, akcyzy. A także bandyckie działanie na zasadzie toważysza Janosika co to napadał bogatych i biednym rozdawał.)
No, ale tu jest gorzej, bo i biedni też to odczówają z racji tej, że podatki są przerzucalne i to konsument w efekcie końcowym to połaci. Podatek dochodowy - niebywałe psychiczne obciążenie każdego przedsiębiorcy, który jak podejrzany o oszustwo wobec państwa musi raz do roku wytłumaczyć się skąd ma pieniądze i jeżeli wszystko wygląda na to, że jest ok to zabiera się określony procent zarobionych pieniędzy, zwie się to zeznaniem podatkowym. A kto zeznaje? No przecież świadek lub oskarżony, nieprawdaż?
Lepiej byc notariuszem prezesa niz owsikiem w du**e szanownej pani merkel...i robic "łaskę" schuzowi...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żadnej znaczącej różnicy nie ma. Budowanie IV RP na wzór II RP niczego dobrego nie przyniesie (wnioski daleko idące w przyszłość jak chociażby dalsze zadłużanie naszych dzieci i wnuków jeszcze nienarodzonych. Potrafisz sobie wyobrazić, że przepijasz i przepalasz majątek swoich dzieci? A to robi właśnie nasz rząd i to pod przymusem zabierając nam przeszło połowę naszych dochodów poprzez niesłychanie zuchwalczy sposobób przymusowej tzw. Składki ZUS, podatku dochodowego, VATu, akcyzy. A także bandyckie działanie na zasadzie toważysza Janosika co to napadał bogatych i biednym rozdawał.)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No, ale tu jest gorzej, bo i biedni też to odczówają z racji tej, że podatki są przerzucalne i to konsument w efekcie końcowym to połaci. Podatek dochodowy - niebywałe psychiczne obciążenie każdego przedsiębiorcy, który jak podejrzany o oszustwo wobec państwa musi raz do roku wytłumaczyć się skąd ma pieniądze i jeżeli wszystko wygląda na to, że jest ok to zabiera się określony procent zarobionych pieniędzy, zwie się to zeznaniem podatkowym. A kto zeznaje? No przecież świadek lub oskarżony, nieprawdaż?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Banda kr***nów doszła do władzy... Tragedia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chciał lud demokracji? No to ją ma.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bardzo ładna kompilacja, choć nieco krótka...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane