Ta analogia tylko pozornie ma sens. Jeśli umierasz powoli, w mękach i chorobie, to z pewnością to czujesz i wiesz (pochowałem bardzo bliską mi osobę. Byłem przy niej w szpitalu. Wiem o czym piszę). Sęk w tym, że nikt nie wie co się czuje w trakcie np. błyskawicznej śmierci i tuż po niej (zakładając że po śmierci istnieje jakaś forma świadomości). Skąd pewność, że kiedy umierasz to masz świadomości? Skąd wiesz co się dzieje w momencie śmierci biologicznej?? Nie mamy relacji "z tamtej strony"..
Antykamera. Ta analogia tylko pozornie ma sens. Jeśli umierasz powoli, w mękach i chorobie, to z pewnością to czujesz i wiesz (pochowałem bardzo bliską mi osobę. Byłem przy niej w szpitalu. Wiem o czym piszę). Sęk w tym, że nikt nie wie co się czuje w trakcie np. błyskawicznej śmierci i tuż po niej (zakładając że po śmierci istnieje jakaś forma świadomości). Skąd pewność, że kiedy umierasz to nie masz świadomości? Skąd wiesz co się dzieje w samym momencie śmierci biologicznej?? Nie mamy relacji "z tamtej strony"..
Samozaoranie autora?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oj ciężko nam z takim trollem jak on :(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak jechać po swoich, nie ładnie, pan kijek i rysio, oraz Bronek będzie smutny
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta analogia tylko pozornie ma sens. Jeśli umierasz powoli, w mękach i chorobie, to z pewnością to czujesz i wiesz (pochowałem bardzo bliską mi osobę. Byłem przy niej w szpitalu. Wiem o czym piszę). Sęk w tym, że nikt nie wie co się czuje w trakcie np. błyskawicznej śmierci i tuż po niej (zakładając że po śmierci istnieje jakaś forma świadomości). Skąd pewność, że kiedy umierasz to masz świadomości? Skąd wiesz co się dzieje w momencie śmierci biologicznej?? Nie mamy relacji "z tamtej strony"..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Antykamera. Ta analogia tylko pozornie ma sens. Jeśli umierasz powoli, w mękach i chorobie, to z pewnością to czujesz i wiesz (pochowałem bardzo bliską mi osobę. Byłem przy niej w szpitalu. Wiem o czym piszę). Sęk w tym, że nikt nie wie co się czuje w trakcie np. błyskawicznej śmierci i tuż po niej (zakładając że po śmierci istnieje jakaś forma świadomości). Skąd pewność, że kiedy umierasz to nie masz świadomości? Skąd wiesz co się dzieje w samym momencie śmierci biologicznej?? Nie mamy relacji "z tamtej strony"..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Myślę że Antykamera to za zbyt tępy i agresywny troll żeby załapać to, o czym napisałeś.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ola myślenie to ty zostaw innym ,ty weż sie za robote
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Anty,ale Pawłowi to już nie wiedziałeś co odpowiedzieć,potrafiłeś się wysilić tylko na wymianę obelg.Twoja wstawka o de**lach nad podziw trafna.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gordon dlatego ostatnia fraza jest dla Ciebie ,żebyś nie poczzuł sie pokrzywdzony
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie ładnie tak jechać po kolegach z KODu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szczególnie w pracy jest to modne żeby z kogoś zrobić de**la do roboty :-) :-) :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czytając komentarze troli PISuarowych to naprawdę ciężko człowiekowi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Antykamera,,czyzby wlasne przezycia ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rozumiem, że przynależność do Nowoczesnej też się kwalifikuje?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
De**l to mocne słowo określające lekki stopień upośledzenia umysłowego. Znacznie bardziej obraźliwe określenie to id***a (IQ w przedziale 0-24).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane