Reklama
Reklama

Komentarze

4
T
Tropiciel11 JP 100%

Ma facet rację . To jego własność a g**je mu tratują pokarm dla zwierząt . Widzę takich kr***nów ścigających się na wiejskich drogach bez żadnego zabezpieczenia dla innych to nóż się w kieszeni otwiera.

G
gazetny Snajper

Jego własność i poniósł szkodę. Powinien z ubezpieczalni ściągnąć OC kierowcy na pokrycie szkód. Szarpanie się z funkcjonariuszem na służbie to już kodeks karny. Strażacy mają prawo zniszczyć mienie w celu ratowania życia. Jak zresztą każdy ma takie prawo. Później szkodę trzeba jednak naprawić.

T
Tropiciel11 JP 100%

Primo ty gazetny wierzysz że ten burak w maluchu miał OC - przecież on badań technicznych by nie przeszedł . Natomiast strażak z OSP nie jest funkcjonariuszem na służbie ( ochotnicza straż pożarna - ochotnicza!) tylko kumplem buraka w maluchu . Tak się właśnie zabezpiecza takie wiejskie rajdy buraków w gratach . Takie rajdy powinny się odbywać na torach crosowych a nie publicznych drogach .

W
Wysublimowany Wyjadacz

Taka samo ten poszkodowany rolnik ma według mnie prawo wejść każdemu do domu ( uczestnikowi, organizatorowi imprezy ) i najzwyczajniej w świecie zrobić mu rozpier*ol w mieszkaniu a gdy właściciel powie łodasz mi meble łodasz lampe to powinna go też policja wywlec przed dom. Tą sama bronią jest sprawiedliwie. Krutko mówiąc Moja ziemia WYPIERDAL@ć.!

Reklama