Reklama
Reklama

Komentarze

18
E
Exsilium Wieśniak

Jasne że wina rowerzysty. Jechał pasem do skrętu w prawo. Kierowca myślał że ten specjalnie jedzie lewą częścią pasa bo chce przy dużej prędkości złożyć się w zakręcie. Samochód pojechałby za rowerzystą i wszystko było cacy. A tu niespodzianka, gość jedzie prosto. Ok, a teraz tak na poważnie. Wina kierowcy, jednak zachowanie rowerzysty również budzi wątpliwości.

S
saddam22534 Wieśniak

gdzie wina kierowcy przecież jedzie prawidłowo

[Usunięty użytkownik]

Oczywiście, że wina kierowcy. Ślepy, nie widzi, że rowerzysta jedzie prosto ?

M
MOLESTAT Szyderca

Ale...ale urwał!

M
marek-rad JP 100%

ja się niczyjej orientacji nie czepiam, ale uważam, że jazda z genitaliami praktycznie na wierzchu w za ciasnych gaciach drogami publicznymi to lekka przeginka. Ok.. niech sobie nawet jakimiś bocznymi drogami jeżdżą.. ale ci dewianci pchaja się na trasy gdzie ruch jest największy.. Nie wiem czy ich to grzeje czy co..

W
waldemarro21 Wieśniak

Grzeje to chyba ciebie...

M
maciek_19871 Wieśniak

Jak jedzie rowerem to jaj nie widac. Odstaje "pampers". Z reszta gdzie ty tam patrzysz

P
ptanoc Łowca

Jedno skrzyżowanie i 3 kamery nieźle.

P
prwd JP 100%

Jaka wina Rowerzysty?? Każdy pojazd musi się poruszać maksymalnie przy prawej krawędzi jezdni. Rowerzysta się tak nie poruszał wiec obowiązuje zasada ograniczonego zaufania. A poza tym cały czas się poruszał na głównej drodze wiec ewidentna jest wina kierowcy samochodu

P
prwd JP 100%

Jaka wina rowerzysty ???. Nie poruszał się maksymalnie przy prawej krawędzi jezdni więc kierowca pojazdu powinien zastosować zasadę ograniczonego zaufania. A poza tym nawet jeśli by jechał na wprost czy skręcał w prawo to i tak ma pierwszeństwo przed skręcającym pojazdem.

H
Hokku JP 100%

Nie ma już obowiązku trzymania się prawej krawędzi jezdni. Wina jest rowerzysty bo powinien skręcić.

Y
yaiba83 Łowca

Dla tych co plują na kierowcę - rowerzysta pojechał pasem do skrętu w prawo na wprost (przecinając ciągłą linię i martwe pole). Za to w kodeksie drogowym jest mandat. Fakt faktem, że gdyby trochę uważał prawdopodobnie by nie doszło do kolizji. Galociarz dostał ostrzeżenie od życia...

Y
yaiba83 Łowca

Dla tych co plują na kierowcę - rowerzysta pojechał pasem do skrętu w prawo na wprost (przecinając ciągłą linię i martwe pole). Za to w kodeksie drogowym jest mandat. Fakt faktem, że gdyby kierowca trochę uważał prawdopodobnie by nie doszło do kolizji. Galociarz dostał ostrzeżenie od życia...

S
Suwalczanin Wieśniak

przecież widać,że kierowca miał pare sekund na manewr zanim rowerzysta nadjechał(normalnie przejechałyby 4ry auta) widać,że kierowca czekał/czychał na rowerzyste aby go..pi****lnąć

S
Sebo30 Snajper

No jechał pasem do skrętu na wprost ale widać że ciśnie prosto! Trochę wyobraźni. Jak dla mnie obydwaj zawinili!

K
kasika79 Wieśniak

moim dodam jakże skromnym zdaniem,kierowca po całym zajściu powinien wsadzić mu te rower du.pe i chu. tyle w temacie.Kto jest kierowcą a nie piz.ą w leginsach wie co jest pięć

S
stoney Szyderca

Trzecia kamera: jeden wlot na skrzyżowanie, zatem nie ma znaczenia czy rowerzysta jechał prosto prawoskrętem czy by skręcał w prawo. Samochodziarz i tak i tam musiał udzielić pierwszeństwa uczestnikowi ruchu z naprzeciwka.

Reklama