Znam jedną taką babkę z zusu. Idzie teraz jakos na emeryturę. 40 lat pracy i 3400 brutto. Nie wnikam co robią tam w zusie, ale taka pensja po 40 latach to kpina. Ciekawe ile zarabiają świeżaki.
A ja wnikam co robią, bo 3400 brutto za przekładanie papierów to dużo, zważywszy, że ludzie za ciężką fizyczną pracę, lub co najmniej dużo bardziej odpowiedzialną(np. księgowa, mechanik na etacie) zarabiają podobnie lub mniej
Po co w ZUS są automaty do bilecików? Dla mnie strata kasy bo można normalnie podchodzić do okienka. A koszty utrzymania takiego systemu jak to w Polsce grube miliony...
Co się odwiedzi ten pałac, to siedzą biurwy, chichoczą za biurkiem, gapią się w sufit, albo w najlepszym razie przekładają Bardzo Ważne Papiery z kupki na kupkę. I patrzą jak na najgorszego wroga na takiego jak ja przedsiębiorcę, z którego tyrania żyją, bo przyszedł i im d.. zawraca. K.@rwa Mać! A pogonić do roboty! Praca zwykłej sklepowej jest 100x więcej warta od tego ich "harowania"!
a może by tak zorganizować referendum w tej sprawie i niech obywatele się wypowiedzą, w końcu to oni ich sponsorują... 2 proste pytania:
1 czy jesteś za podwyżką 850pln/osoba w zusie?
2 czy jesteś za rozwiązaniem zusu i zaprzestaniu okradania obywatela?
Tia, a w Poznaniu w urzędzie na Fabrycznej nic nie załatwisz w poniedziałek i czwartek rano, bo wszystkie biurwy siedzą w pobliskim luidlu i robią zakupy. Jedna "odbija" wszystkie w pracy, a jak tamte skończą zakupy i kupią też towar dla "dyżurnej odbijaczki" to łaskawie wracają do "pracy". Same się tym chwalą pindy jedne stojąc w kolejkach :/
Sprawę zgłosić do Powiatowej Inspekcji Pracy. Skoro tak się dzieje to powinny być poniesione konsekwencje. One są na państwowych posadach za pieniądze moje czy Twoje, a jak nie idzie nic załatwić to tracisz czas, a zarazem pieniądze. Trzeba oczyszczać z patologii wszelkie administracyjne podmioty, bo marnotrawione jest mnóstwo kasy w nich.
cozakraj7 ufam Twojej inteligencji więc proszę wyjaśni mi co ma Państwowa Inspekcja Pracy sprawdzać? Z tego co ja się orientuję to od sprawdzenia czy ktoś prawidłowo wykonuje powierzone mu obowiązki jest kierownik, naczelni, dyrektorzy itp. Zawsze myślałem, że PIP jest od sprawdzania czy nie są łamane prawa pracownicze, BHP, a nie czy szeregowy pracownik się obija i kawkuje cały dzień. No, ale mogę się mylić.
Jednak, gdy w zakładzie dzieje się patologia od stóp do głów PIP może taką patologię wykryć i udokumentować. Wiem z autopsji, że czasem takie zgłaszanie 'na gębę' problemu z kimś z budżetówki zwykle rozchodzi się po kościach. I z takim papierkiem od PIPu można coś zdziałać, a przecież ta instytucja ma za zadanie nadzorować i kontrolować przestrzegania przepisów prawa pracy u pracowników jak i u pracodawców.
Może i urzędasów jest za dużo, ale ci zwykli pracownicy w urzędach nie zarabiają kokosów. Znajoma robi w urzędzie skarbowy jest jakimś tam kierownikiem niższego szczebla i jak mówi zarabia 2300 na rękę. To waszym zadaniem duże pieniądze? Ja mam nie raz więcej z samej tzw. "lewuchy".
Może robią w tych urzędach, może nie. Ale póki mam taki system podatkowy i ubezpieczeń społecznych jaki mamy. A kolejne (nie)rządy nie potrafią, nie chcą zmniejszyć biurokracji tylko generują kolejnych urządasów. To trzeba zmienić rządzących albo dalej tym urządasą płacić tylko uczciwie, bo będą sobie to rekompensować w inny sposób.
80% z nich trzeba zwolnić sprzedać ich pałace i zakazać szkoleń zagranicznych. W miastach powiatowych zostawić w okienkach 3 osoby i wszystko przez internet. Myślę, że wtedy ZUS będzie miał kasę dla emerytów.
3 osoby to powinny być w miastach wojewódzkich, jest przecież system online, jego koszt utrzymania to 800 000 000 pln (osiemset milionów zł) ROCZNIE...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Ciekawe ile wydaje taki amazon albo alibaba na działanie swojego systemu.
Znam jedną taką babkę z zusu. Idzie teraz jakos na emeryturę. 40 lat pracy i 3400 brutto. Nie wnikam co robią tam w zusie, ale taka pensja po 40 latach to kpina. Ciekawe ile zarabiają świeżaki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja wnikam co robią, bo 3400 brutto za przekładanie papierów to dużo, zważywszy, że ludzie za ciężką fizyczną pracę, lub co najmniej dużo bardziej odpowiedzialną(np. księgowa, mechanik na etacie) zarabiają podobnie lub mniej
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z tego co pamiętam i wiem od moich znajomych, którzy tam pracowali to minimalne wynagrodzenie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po co w ZUS są automaty do bilecików? Dla mnie strata kasy bo można normalnie podchodzić do okienka. A koszty utrzymania takiego systemu jak to w Polsce grube miliony...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba tylko Polska ma ZUS. Reszta ma konkurencje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawi mnie ilu z komentujących tu osób było kiedykolwiek w ZUSie ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdzie jest ten cap o dwóch nickach bodan i gajcy?niech tu przybędzie i napisze coś o "KRULU BAWARII"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Korwin wzia tabletki, dibrze prawi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kto bogatym zabroni? XD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
każdy pracownik ZUS-u zanim coś powie o zarobkach powinien wpierw przez rok prowadzić własną działalność niech pozna smak składek z drugiej strony
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Korwin tez jest zydem przeciez
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ZUS to firma rodzinna. Etat przechodzi z poko_lenia_ na poko_lenie_.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Odkąd pamiętam w ZUS cały czas trwa STRAJK WŁOSKI !!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie chce się pracować? To wyp..r..lać!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co się odwiedzi ten pałac, to siedzą biurwy, chichoczą za biurkiem, gapią się w sufit, albo w najlepszym razie przekładają Bardzo Ważne Papiery z kupki na kupkę. I patrzą jak na najgorszego wroga na takiego jak ja przedsiębiorcę, z którego tyrania żyją, bo przyszedł i im d.. zawraca. K.@rwa Mać! A pogonić do roboty! Praca zwykłej sklepowej jest 100x więcej warta od tego ich "harowania"!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wyebać na bruk tą swołocz, nierobów i darmozjadów!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a może by tak zorganizować referendum w tej sprawie i niech obywatele się wypowiedzą, w końcu to oni ich sponsorują... 2 proste pytania: 1 czy jesteś za podwyżką 850pln/osoba w zusie? 2 czy jesteś za rozwiązaniem zusu i zaprzestaniu okradania obywatela?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta, Korwin, jak mówi mój kolega "sziaba,daba,da"...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Teoretycznie populizm ma swoje granice, ale tylko teoretycznie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tia, a w Poznaniu w urzędzie na Fabrycznej nic nie załatwisz w poniedziałek i czwartek rano, bo wszystkie biurwy siedzą w pobliskim luidlu i robią zakupy. Jedna "odbija" wszystkie w pracy, a jak tamte skończą zakupy i kupią też towar dla "dyżurnej odbijaczki" to łaskawie wracają do "pracy". Same się tym chwalą pindy jedne stojąc w kolejkach :/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sprawę zgłosić do Powiatowej Inspekcji Pracy. Skoro tak się dzieje to powinny być poniesione konsekwencje. One są na państwowych posadach za pieniądze moje czy Twoje, a jak nie idzie nic załatwić to tracisz czas, a zarazem pieniądze. Trzeba oczyszczać z patologii wszelkie administracyjne podmioty, bo marnotrawione jest mnóstwo kasy w nich.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
cozakraj7 ufam Twojej inteligencji więc proszę wyjaśni mi co ma Państwowa Inspekcja Pracy sprawdzać? Z tego co ja się orientuję to od sprawdzenia czy ktoś prawidłowo wykonuje powierzone mu obowiązki jest kierownik, naczelni, dyrektorzy itp. Zawsze myślałem, że PIP jest od sprawdzania czy nie są łamane prawa pracownicze, BHP, a nie czy szeregowy pracownik się obija i kawkuje cały dzień. No, ale mogę się mylić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jednak, gdy w zakładzie dzieje się patologia od stóp do głów PIP może taką patologię wykryć i udokumentować. Wiem z autopsji, że czasem takie zgłaszanie 'na gębę' problemu z kimś z budżetówki zwykle rozchodzi się po kościach. I z takim papierkiem od PIPu można coś zdziałać, a przecież ta instytucja ma za zadanie nadzorować i kontrolować przestrzegania przepisów prawa pracy u pracowników jak i u pracodawców.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może i urzędasów jest za dużo, ale ci zwykli pracownicy w urzędach nie zarabiają kokosów. Znajoma robi w urzędzie skarbowy jest jakimś tam kierownikiem niższego szczebla i jak mówi zarabia 2300 na rękę. To waszym zadaniem duże pieniądze? Ja mam nie raz więcej z samej tzw. "lewuchy".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
za nicnierobienie to o wiele za dużo, zwłaszcza że wszyscy na nich składamy!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może robią w tych urzędach, może nie. Ale póki mam taki system podatkowy i ubezpieczeń społecznych jaki mamy. A kolejne (nie)rządy nie potrafią, nie chcą zmniejszyć biurokracji tylko generują kolejnych urządasów. To trzeba zmienić rządzących albo dalej tym urządasą płacić tylko uczciwie, bo będą sobie to rekompensować w inny sposób.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A może frytki do tego?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
80% z nich trzeba zwolnić sprzedać ich pałace i zakazać szkoleń zagranicznych. W miastach powiatowych zostawić w okienkach 3 osoby i wszystko przez internet. Myślę, że wtedy ZUS będzie miał kasę dla emerytów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
3 osoby to powinny być w miastach wojewódzkich, jest przecież system online, jego koszt utrzymania to 800 000 000 pln (osiemset milionów zł) ROCZNIE...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawe ile wydaje taki amazon albo alibaba na działanie swojego systemu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Haha. Ku...a peklem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane