Skoro się całe życie vieśwagenem jeździ,to się nawet nie wie ile jest frajdy z jazdy 159.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Autor tej gó*****ej wstawki całe życie jeździ starym rowerem co ma po dziadku. Codziennie rano jedzie do sklepu na osiedlu i kupuje tanie buzony bo jak sobie nie wypije to go telepie.
Tyle negatywnych opinii o Alfie... tak jakby co drugi Polak miał w garażu co najmniej 147, lub 159 i znał te auto z doświadczenia a nie z opowieści kolegi szwagra który ma kolegę... Pomyśleć by można że Alfa to królowa polskich dróg skoro tylu ekspertów, ale wróć... królową są XX letnie paseratti i poflotowe skody, a alfa zwyczajnie nie jest dla każdego.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Wolałbym taką dziewiątkę na propsie niż kondoniaste pa*seratti.
Prawda jest taka że lepsze pa*seratti z przebiegiem 500tys niż nowa alfa. Czemu po Polsce jezdzi wiecej pa*seratti bo samochod jest po to by nim jezdzic a nie zeby parkowac co tydzien u mechanika. Obojetne czy to 156, 159, 146, 147 wszystko to go*****a alfa. Scisk d**y posiadaczoy alfy za 3,2,1... a teraz jazda do mechanika.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Zwłaszcza z silnikiem 2.0 TDI - po 3 wymianie pękniętej głowicy i pompowtryskach po drugiej regeneracji ;) widać jak mało wiesz o współczesnych Alfach. 156 zasłużyła na swoją reputację, ale 147 po liftingu, czy 159 stanowczo zrywa ze stereotypami. A czemu więcej jest pa*seratti? A czemu jest na świecie więcej ludzi głupich niż mądrych? Alfa zwyczajnie nie jest autem dla każdego.
To ja was pogodzę, wszystkie te pa*saty kopciuchy i alfy to osrane auta z wypierdzianymi fotelami os Niemca. Druga rzecz to diesle i to jest kolejny tyfus dla kurva biedoty, co "jeździ tanio" a potem się sra jak trzeba kupić wtrysk albo inne drogie goowno wysiądzie i tu jest ta "tania jazda" klekotami. Gorsze lamusy jeżdżą tylko golfami i lełonami, o tych z bmw nawet szkoda wspominać. Tak, że polecam tylko japońskie auta i z polskiej dystrybucji ani w dieslu ani w gazie...
Ejkum-Kejkum ale z Twojej wypowiedzi wynika, że z Ciebie jeszcze większy Janusz niż z tych o których piszesz. "Wszystko fuj, japończyk się liczy". O co Ci chodzi z Golfami? Jeśli się dba o to auto to jest w stanie przeżyć właściciela. Uprzedze Twój następny argument. Ja jeżdże Citroenem. I to w dieslu dodatkowo. Auto stworzone do jazdy w trasie, a nie jakiś tyfus. Płytko myślisz. Pewnie w głowie masz jakiegoś bieda-civica co właściciela zmieniał 15 razy.
Nie każdy może mieć Alfę, bo jak każde włoskie auto ma duszę... niestety, albo stety nie każdy jest w stanie to docenić.
Dla wyjaśnienia mam już 3 z rzędu włoskie auto - obecnie jest to AR159 sw
Pa*sat jest po prostu wołem roboczym, którego nie szkoda jak go stukną, przerysują albo albo 5 worków ziemniaków trzeba przewieźć. Jak kto potrzebuje woła roboczego bez prezencji czy oryginalności, do którego części kupi na każdy szrocie to logicznym wyborem jest pa*sat.
Skoro się całe życie vieśwagenem jeździ,to się nawet nie wie ile jest frajdy z jazdy 159.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Autor tej gó*****ej wstawki całe życie jeździ starym rowerem co ma po dziadku. Codziennie rano jedzie do sklepu na osiedlu i kupuje tanie buzony bo jak sobie nie wypije to go telepie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a skąd pewność, że to wstawił posiadacz pa*sata? rozumiem, że w Pl tylko alfy i VW jeżdżą?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla waszej informacji, jeżdżę 125p (który jest więcej warty niż niejedna alfa) i nie mam żadnych problemów:D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Insza-inszość :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a posiadacze wieśwagenów, na skup złomu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tyle negatywnych opinii o Alfie... tak jakby co drugi Polak miał w garażu co najmniej 147, lub 159 i znał te auto z doświadczenia a nie z opowieści kolegi szwagra który ma kolegę... Pomyśleć by można że Alfa to królowa polskich dróg skoro tylu ekspertów, ale wróć... królową są XX letnie paseratti i poflotowe skody, a alfa zwyczajnie nie jest dla każdego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wolałbym taką dziewiątkę na propsie niż kondoniaste pa*seratti.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawda jest taka że lepsze pa*seratti z przebiegiem 500tys niż nowa alfa. Czemu po Polsce jezdzi wiecej pa*seratti bo samochod jest po to by nim jezdzic a nie zeby parkowac co tydzien u mechanika. Obojetne czy to 156, 159, 146, 147 wszystko to go*****a alfa. Scisk d**y posiadaczoy alfy za 3,2,1... a teraz jazda do mechanika.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zwłaszcza z silnikiem 2.0 TDI - po 3 wymianie pękniętej głowicy i pompowtryskach po drugiej regeneracji ;) widać jak mało wiesz o współczesnych Alfach. 156 zasłużyła na swoją reputację, ale 147 po liftingu, czy 159 stanowczo zrywa ze stereotypami. A czemu więcej jest pa*seratti? A czemu jest na świecie więcej ludzi głupich niż mądrych? Alfa zwyczajnie nie jest autem dla każdego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To ja was pogodzę, wszystkie te pa*saty kopciuchy i alfy to osrane auta z wypierdzianymi fotelami os Niemca. Druga rzecz to diesle i to jest kolejny tyfus dla kurva biedoty, co "jeździ tanio" a potem się sra jak trzeba kupić wtrysk albo inne drogie goowno wysiądzie i tu jest ta "tania jazda" klekotami. Gorsze lamusy jeżdżą tylko golfami i lełonami, o tych z bmw nawet szkoda wspominać. Tak, że polecam tylko japońskie auta i z polskiej dystrybucji ani w dieslu ani w gazie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ejkum-Kejkum ale z Twojej wypowiedzi wynika, że z Ciebie jeszcze większy Janusz niż z tych o których piszesz. "Wszystko fuj, japończyk się liczy". O co Ci chodzi z Golfami? Jeśli się dba o to auto to jest w stanie przeżyć właściciela. Uprzedze Twój następny argument. Ja jeżdże Citroenem. I to w dieslu dodatkowo. Auto stworzone do jazdy w trasie, a nie jakiś tyfus. Płytko myślisz. Pewnie w głowie masz jakiegoś bieda-civica co właściciela zmieniał 15 razy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak pie....ne,to się w locie ze starzejesz!!! ;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
BeNeQpl - weź przestań z francuskimi autami...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie każdy może mieć Alfę, bo jak każde włoskie auto ma duszę... niestety, albo stety nie każdy jest w stanie to docenić. Dla wyjaśnienia mam już 3 z rzędu włoskie auto - obecnie jest to AR159 sw
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pa*sat jest po prostu wołem roboczym, którego nie szkoda jak go stukną, przerysują albo albo 5 worków ziemniaków trzeba przewieźć. Jak kto potrzebuje woła roboczego bez prezencji czy oryginalności, do którego części kupi na każdy szrocie to logicznym wyborem jest pa*sat.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane