Nie rozumiem problemu. Jeden szuka pracownika za 1750 zł, a inny szuka na giełdzie nowego AUDI za 500zł. To nie jest zabronione! Inna sprawa, że szanse mają porównywalne z moją ciotką, która kuzynowi kupiła komputer za 3500 zł i po 3 latach, kiedy kuzyn miał złe oceny, zezłościła się na niego i wystawiła jego komputer na alledrogo za 2500 zł. Chciała go ukarać, a on pokazywał ogłoszenie matki kolegom i wszyscy pękali ze śmiechu. On spokojnie grał, wiedząc że matka komputera mu nie sprzeda. Matka nie sprzeda, a ten pracownika nie znajdzie. JEGO i TYLKO JEGO problem
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
I tu się grubo mylisz. Nie znajdzie w Polsce chętnego więc z otwartymi ramionami przytuli ukra i żaden urząd go nie będzie ścigał. Chociaż obecnie wystarczy karta Polaka. Podobno banderowcy płacą za nią 500 euro.
co w tym dziwnego - oferta przygotwana pod konkretnego ukrainca - jedynym powodem dla którego była zamieszczona jest kr***nskie prawo które zmusza do tego predsiebiorce zeby poudawał że faktycznie szuka - tak samo kr***nskie jak to że ja dajać ogłoszenie nie moge napisać że szukam na stnaowisko X faceta bo zaraz kilak durnych femistycznych idi...tek by mi dowaliła pozem o brak równouprawnienia mimo że dokłądnie 0 % z aplikujacych kobiet ma szanse na cokolwiek.
Pi*******e Polusy i tyle, sc****a nam pracy za normalne pieniadze dac nie chcą, je*any Ukr za 1750 z doswiadczeniem i wyzszym wyksztalceniem przyjedzie i bedzie robil na Polaka etacie...
Witamy w Polsce :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie rozumiem problemu. Jeden szuka pracownika za 1750 zł, a inny szuka na giełdzie nowego AUDI za 500zł. To nie jest zabronione! Inna sprawa, że szanse mają porównywalne z moją ciotką, która kuzynowi kupiła komputer za 3500 zł i po 3 latach, kiedy kuzyn miał złe oceny, zezłościła się na niego i wystawiła jego komputer na alledrogo za 2500 zł. Chciała go ukarać, a on pokazywał ogłoszenie matki kolegom i wszyscy pękali ze śmiechu. On spokojnie grał, wiedząc że matka komputera mu nie sprzeda. Matka nie sprzeda, a ten pracownika nie znajdzie. JEGO i TYLKO JEGO problem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I tu się grubo mylisz. Nie znajdzie w Polsce chętnego więc z otwartymi ramionami przytuli ukra i żaden urząd go nie będzie ścigał. Chociaż obecnie wystarczy karta Polaka. Podobno banderowcy płacą za nią 500 euro.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy ktoś wam każe się tam zatrudnić?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co w tym dziwnego - oferta przygotwana pod konkretnego ukrainca - jedynym powodem dla którego była zamieszczona jest kr***nskie prawo które zmusza do tego predsiebiorce zeby poudawał że faktycznie szuka - tak samo kr***nskie jak to że ja dajać ogłoszenie nie moge napisać że szukam na stnaowisko X faceta bo zaraz kilak durnych femistycznych idi...tek by mi dowaliła pozem o brak równouprawnienia mimo że dokłądnie 0 % z aplikujacych kobiet ma szanse na cokolwiek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pi*******e Polusy i tyle, sc****a nam pracy za normalne pieniadze dac nie chcą, je*any Ukr za 1750 z doswiadczeniem i wyzszym wyksztalceniem przyjedzie i bedzie robil na Polaka etacie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane