Ale co przeszkadza jedno drugiemu, 650 godzin to dwie godziny dziennie przez rok.
Religia w szkole jest chyba godzinę tygodniowo, a reszta czasu to co. A zajęcia po lekcyjne, a szkoły muzyczne to co?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
religia niepowinna być w szkole, która służy do przekazywania wiedzy sprawdzalnej, może sobie być na zajęciach pozalekcyjnych właśnie. i na koszt zainteresowanych.
Religia w szkole to dwie godziny tygodniowo. W szkole. Plus godzina tygodniowo - msza, plus zajęcia dodatkowe typu roraty, czy przygotowanie do komunii. W praktyce w trzeciej klasie wychodzi jakieś 6 godzin tygodniowo.
Ale co przeszkadza jedno drugiemu, 650 godzin to dwie godziny dziennie przez rok. Religia w szkole jest chyba godzinę tygodniowo, a reszta czasu to co. A zajęcia po lekcyjne, a szkoły muzyczne to co?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
religia niepowinna być w szkole, która służy do przekazywania wiedzy sprawdzalnej, może sobie być na zajęciach pozalekcyjnych właśnie. i na koszt zainteresowanych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Religia w szkole to dwie godziny tygodniowo. W szkole. Plus godzina tygodniowo - msza, plus zajęcia dodatkowe typu roraty, czy przygotowanie do komunii. W praktyce w trzeciej klasie wychodzi jakieś 6 godzin tygodniowo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziecko ma taką zdolność, że jest w stanie nauczyć się wszystkiego w jednym czasie. Rodzice decydują czego się uczy. Oby wybrali mądrze...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
totalny dramat religia jako dodatek poza godzinami lekcyjnymi powinna być dopuszczona
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane