"Ciezkie dziecinstwo wyksztalcilo swoisty kompleks oblezonej twierdzy u Kaczorow i nauczylo sztuki przetrwania, bo bili ich zawsze. Wiec rzucali sie zawsze razem na napastnika, o czym wspomina Lejb Fogelman, ich kolega z lawki szkolnej, tudziez ... Daniel Olbrychski.O ile Fogelman dostrzega heroizm, Olbrychski raczej frajerstwo.Bicie Kaczynskich stalo sie sportem "trendy" po ich karierze filmowej, troche pewnie z zazdrosci, troche ze wzgledu na ewidentne juz cudactwo utlenionych na blond potworkow. Bili ich wszyscy, bo nikt nie lubil chronicznych intrygantow." - poloniainfo
"To zawsze byly dziwadla, calkowicie wyobcowane z otoczenia i zajete wylacznie soba. Zadnych kumpli, zadnych "harcerzy", zadnych dziewczyn i gorzaly.Byl osiedlowym popychadlem za intryganctwo. Ich ulubionym zajeciem bylo szczucie na siebie dzieci z podworka. Potem z okna patrzyli, jak sie bija. Do czasu, bo potem bily ich. Matka nie odwazala sie wypuscic ich na podworko!Oczywiscie glowny show zaczynal sie przed lekcjami wf, bo zdarzalo sie ze Kaczynska nie zalatwila synkom zwolnienia i musieli grac w pilke.
By zobaczyc ten trucht, z innych klas przychodzili !"
do spółki z Rajmundem, nie zapominajmy o roli ojca nie do przecenienia w kształtowaniu charakteru młodego człowieka:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To oni nie byli niepokalanie poczęci?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jakby jednego w piwnicy za młodu schować, to po Smoleńsku można by go za zmartwychwstańca obwołać...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale tak to po latach był by tylko jeden wynoszony na ołtarze a tak to będzie można dwóch.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
weź, bo wykraczesz...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A założę się że i tego karakana będą po śmierci na ołtarze wynosić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co to za jedna ta Pek? A przy okazji, to po czym poznała geniusza?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
PISiornica, bez problemu znajdziesz ją na FB.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
szkoda, że jej mamie się nie udało.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak wredną, złośliwą i zawistną osobowość ukształtować to na prawdę trzeba umieć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jadwidze akurat się nie udało - 2 św***e wyszły...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedy beatyfikacja? Jaki kraj tacy geniusze...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Alkoholik i pederasta brawo Jadwiga.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Ciezkie dziecinstwo wyksztalcilo swoisty kompleks oblezonej twierdzy u Kaczorow i nauczylo sztuki przetrwania, bo bili ich zawsze. Wiec rzucali sie zawsze razem na napastnika, o czym wspomina Lejb Fogelman, ich kolega z lawki szkolnej, tudziez ... Daniel Olbrychski.O ile Fogelman dostrzega heroizm, Olbrychski raczej frajerstwo.Bicie Kaczynskich stalo sie sportem "trendy" po ich karierze filmowej, troche pewnie z zazdrosci, troche ze wzgledu na ewidentne juz cudactwo utlenionych na blond potworkow. Bili ich wszyscy, bo nikt nie lubil chronicznych intrygantow." - poloniainfo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"To zawsze byly dziwadla, calkowicie wyobcowane z otoczenia i zajete wylacznie soba. Zadnych kumpli, zadnych "harcerzy", zadnych dziewczyn i gorzaly.Byl osiedlowym popychadlem za intryganctwo. Ich ulubionym zajeciem bylo szczucie na siebie dzieci z podworka. Potem z okna patrzyli, jak sie bija. Do czasu, bo potem bily ich. Matka nie odwazala sie wypuscic ich na podworko!Oczywiscie glowny show zaczynal sie przed lekcjami wf, bo zdarzalo sie ze Kaczynska nie zalatwila synkom zwolnienia i musieli grac w pilke. By zobaczyc ten trucht, z innych klas przychodzili !"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
TAKI CZLOWIEK WAMI RZADZI OBECNIE! I co najgorsze podziwiacie go...Razem z jego "Misiewiczami".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
naprawdę istnieją aż tacy fanatycy?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane