Ten motocyklista ma rodzynek zamiast mózgu. Przewidywanie sytuacji jest kluczową sprawą w trakcie poruszania się po drogach. Tak samo jak nie rozumiem motocyklistów kładących motocykl, gdy tylko pojawi się przed nimi jakakolwiek przeszkoda. Hamulce dla nich nie istnieją.
To jest wzorowy przykład zjawiska zwanego "fiksacja wzroku na przeszkodzie". To taki wróg motocyklistów. Kto jeździ ten wie. Nie oceniajcie go więc tak srogo. Fakt, że miał bardzo dużo czasu na reakcję. A co do kładzenia motocykli to też tego nie rozumiem. Hamulce w moto zupełnie inaczej działają i też trzeba ich umiejętnie używać. Ja jak zostawiam sobie zawsze więcej miejsca przed poprzedzającym pojazdem to mi się jakiś baran pakuje przede mnie bo mam miejsce to mu wolno.
Niestety tylko trening pomóc może. A kładzenie na bok to prehistoria z lat pięćdziesiątych powtarzana przez "znafców" Holiłóckich filmów, kiedy to motocykle ani ogumienia porządnego nie miały, ani hamulców, o ABSie nie wspominając.
Fakt, motocyklista mógł się przypiąć pasami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nogi polamane
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za to reakcja typa na motorze wzorowa :|
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba nie oszukał przeznaczenia :/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten motocyklista ma rodzynek zamiast mózgu. Przewidywanie sytuacji jest kluczową sprawą w trakcie poruszania się po drogach. Tak samo jak nie rozumiem motocyklistów kładących motocykl, gdy tylko pojawi się przed nimi jakakolwiek przeszkoda. Hamulce dla nich nie istnieją.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest wzorowy przykład zjawiska zwanego "fiksacja wzroku na przeszkodzie". To taki wróg motocyklistów. Kto jeździ ten wie. Nie oceniajcie go więc tak srogo. Fakt, że miał bardzo dużo czasu na reakcję. A co do kładzenia motocykli to też tego nie rozumiem. Hamulce w moto zupełnie inaczej działają i też trzeba ich umiejętnie używać. Ja jak zostawiam sobie zawsze więcej miejsca przed poprzedzającym pojazdem to mi się jakiś baran pakuje przede mnie bo mam miejsce to mu wolno.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety tylko trening pomóc może. A kładzenie na bok to prehistoria z lat pięćdziesiątych powtarzana przez "znafców" Holiłóckich filmów, kiedy to motocykle ani ogumienia porządnego nie miały, ani hamulców, o ABSie nie wspominając.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pięknie wyskoczył :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane