Ja również, w całym internecie nie ma ani jednej wzmianki o paleniu książek w Szwecji. Ktoś na wykopie wrzucił link do strony, która nie podaje żadnych źródeł, ani nawet nazwiska autora tego artykułu, tak więc każdy mógł to napisać.
Ten artykuł mówi troszkę co innego. Tu zostało podane jak w Wiadomościach TVPiS. Nie można powiedzieć że klamią, tylko prawda jest nie do końca taka jak mówią
No i teraz widzicie źródło zachowań Brevika. Po prostu chłopu się ulało.To co się dzieje współcześnie nie jest normalne. Wszędzie widać "rasizm,mowę nienawiści i nawoływanie do przemocy",co jest jakąś totalną bzdurą. To są narzędzia terroru i podporządkowywania sobie społeczeństw. Kur.w.a, ludzie, jeżeli się nie opanujecie, to za jakiś czas milion takich brevików odpali nie wiadomo w jakich okolicznościach i kiedy. Pierwsi niezręczni naśladowcy już się pojawili. Czy nie może być zwyczajnie tak jak było do tej pory?
nie no może być jak było do tej pory ,tylko nie wiem o którą ci porę chodzi ,ja bym wolał żeby było jak dawniej ,kiedy wszyscy byli u siebie w domu, ewentualnie przyjeżdżali w gości na chwilkę i do domu....
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Do tej pory oznacza do naszych czasów, czyli tak jak to opisałeś. Kontekst się kłania.
W "Lalce" Prusa, Wokulski nazywał Żydów pa**hami :) Tak było, taką mieli opinię, bo sami sobie na nią zasłużyli, podobnie z resztą jak w okresie późniejszym, o czym niedawno mówił Kukiz. A teraz poprawność polityczna wszystkim dookoła odbija.
Moze ktos z mieszkajacych w szwecji to potwierdzic? w necie nic nie znalazlem. Wyglada na kolejna pisokomusza prowokacje. nieudaczniki rusko watykanskie podbijajaē sondaze na imigrantach i socjalu.
(...) Znany szwedzki dziennikarz śledczy Janne Josefsson publicznie oskarżył gminną bibliotekę w Botkyrka, że ta w imię poprawności politycznej niszczy książki Astrid Lindgren. Sprawę nagłośnił na antenie szwedzkiego radia. Dziennikarz poinformował, że palone są stare egzemplarze z przygodami Pippi. Dlaczego? Mają zawierać obraźliwe zwroty, które mogą być odbierane jako rasistowskie.Stare wydanie książki "Pippi na Południowym Pacyfiku" jest palone, ponieważ zawierał zwrot "Król Murzynów". Książka będzie zastępowana nowym wydaniem, gdzie zmieniono ten zwrot na "Król Poł
Szwedzki de**lizm i poprawnośc doprowadzona do absurdu. Jeszcze troche i faktycznie wyjscie na ulice i przejscie koło ciapaka albo czarnego to już będzie rasizm bo biały smiał chodzic po tym samym chodniku co "Pan" Muslim albo "Pan" Czarny.
i zamawiają u wydawcy nowe wydania książki z 2015 roku, gdzie wyrażenia te zostały zastąpione mniej kontrowersyjnymi.
„Zużyte książki są traktowane zgodnie z normalnymi zasadami recyklingu i praktyk gospodarki odpadami”. – czytamy w specjalnym oświadczeniu.
Niektóre biblioteki w Szwecji wycofują – z powodów ideologicznych – ze swoich księgozbiorów książki Astrid Lindgren. Zawierają one ponoć „elementy rasizmu”. Dotyczy to głównie starszych wydań „Pippi na Morzach Południowych”.
Książki o Pipi Pończoszance masowo trafiają na śmietniki i do recyklingu lub po prostu są palone.
Władze lokalne, którym podlegają poszczególne biblioteki, twierdzą że w książkach o Pippi pojawiają się wyrażenia, które mogą być postrzegane jako rasistowskie. Dlatego biblioteki wycofują je z obiegu i zamaw
Zadziwiające jak sami deprecjonują swoje wartości narodowe. Dziwi mnie jedynie, że nie doszło jeszcze do fali samobójstw z powodu białego koloru skóry.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Podczas ostatniego Euro U-21 w Polsce rozmawiałem ze Szwedem (20 latek może). Pytając o sytuacje w Szwecji mówił, że wszystko w porządku. Pytany o uchodźców powiedział, że jest za przyjmowaniem uchodźców, ponieważ trzeba pomagać i nie widzi w Szwecji żadnych problemów z tym związanych. Dopiero po przedstawieniu moich poglądów (przedstawionych w ostry, stanowczy sposób) zaczął mówić to co myśli. Oni są już skończeni...
Ta ta ta... ja też pytałam o niby te gwałty w Szwecji. Czegoś takiego nie ma. Liczba gwałtów od lat jest na takim samym poziomie. Z tym, że zmieniono prawo w Szwecji i teraz to co u nas nazywa się inną czynnością seksualną w Szwecji jest gwałtem. Zatarła się granica między molestowaniem a gwałtem. Jeżeli mężczyzna chociaż raz zmusił swoją żone do seksu to wpisuje się w statystyki 365 gwałtów. Teksty typu "fajna d**a" jest traktowana w Szwecji jako molestowanie. U nas też z tym, że nikt jeszcze nie wytacza za takie teksty procesów, bo podstawa prawna do tego jest.
Chciałbym poznać źródło tej informacji, bo coś nie wierzę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja również, w całym internecie nie ma ani jednej wzmianki o paleniu książek w Szwecji. Ktoś na wykopie wrzucił link do strony, która nie podaje żadnych źródeł, ani nawet nazwiska autora tego artykułu, tak więc każdy mógł to napisać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakoś słabo szukacie. ....wiadomosci.com/wiecie-ze-dzis-szwecji-pali-sie-ksiazki-cenzurowanym-pippi/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten artykuł mówi troszkę co innego. Tu zostało podane jak w Wiadomościach TVPiS. Nie można powiedzieć że klamią, tylko prawda jest nie do końca taka jak mówią
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polska: palą kukły żydów bo są otwarci na inne rasy i wyznania...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Adolfie gdzie jestes
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Adolfie dymszo?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i teraz widzicie źródło zachowań Brevika. Po prostu chłopu się ulało.To co się dzieje współcześnie nie jest normalne. Wszędzie widać "rasizm,mowę nienawiści i nawoływanie do przemocy",co jest jakąś totalną bzdurą. To są narzędzia terroru i podporządkowywania sobie społeczeństw. Kur.w.a, ludzie, jeżeli się nie opanujecie, to za jakiś czas milion takich brevików odpali nie wiadomo w jakich okolicznościach i kiedy. Pierwsi niezręczni naśladowcy już się pojawili. Czy nie może być zwyczajnie tak jak było do tej pory?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie no może być jak było do tej pory ,tylko nie wiem o którą ci porę chodzi ,ja bym wolał żeby było jak dawniej ,kiedy wszyscy byli u siebie w domu, ewentualnie przyjeżdżali w gości na chwilkę i do domu....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do tej pory oznacza do naszych czasów, czyli tak jak to opisałeś. Kontekst się kłania.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Spalcie flagę Szwecji - tam jest krzyż.. a przecież krzyż to Rasizm itd itp..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W "Lalce" Prusa, Wokulski nazywał Żydów pa**hami :) Tak było, taką mieli opinię, bo sami sobie na nią zasłużyli, podobnie z resztą jak w okresie późniejszym, o czym niedawno mówił Kukiz. A teraz poprawność polityczna wszystkim dookoła odbija.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mają racje, albo żyjemy w realnym świecie, albo fantazje o jakiejkolwiek nadprzyrodzonej sile biorą góre..Tyczy się też wymyślonego przez kler Boga...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
...zapomniałeś wspomnieć o lewackim pomyśle multikulti - w Europie Zachodniej sprawdza się jak jasna cholera :-o
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moze ktos z mieszkajacych w szwecji to potwierdzic? w necie nic nie znalazlem. Wyglada na kolejna pisokomusza prowokacje. nieudaczniki rusko watykanskie podbijajaē sondaze na imigrantach i socjalu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
http...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dawaj jeszcze raz liberte! tak zeby nie usuna.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
(...) Znany szwedzki dziennikarz śledczy Janne Josefsson publicznie oskarżył gminną bibliotekę w Botkyrka, że ta w imię poprawności politycznej niszczy książki Astrid Lindgren. Sprawę nagłośnił na antenie szwedzkiego radia. Dziennikarz poinformował, że palone są stare egzemplarze z przygodami Pippi. Dlaczego? Mają zawierać obraźliwe zwroty, które mogą być odbierane jako rasistowskie.Stare wydanie książki "Pippi na Południowym Pacyfiku" jest palone, ponieważ zawierał zwrot "Król Murzynów". Książka będzie zastępowana nowym wydaniem, gdzie zmieniono ten zwrot na "Król Poł
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobrze robią,głupia ruda s**a
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O co ci dzicko chodzi???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Też jesteś rudy,dziadu?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ciemny blad. a czemu pytasz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Typowe lewackie bydło a taki antykamera takich ma za wzór.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ty mozesz mu tylko ibciagnac cpunie, frajer.e jny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
juz sie ujarales cpunie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ty?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie ćpię? aty?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szwedzki de**lizm i poprawnośc doprowadzona do absurdu. Jeszcze troche i faktycznie wyjscie na ulice i przejscie koło ciapaka albo czarnego to już będzie rasizm bo biały smiał chodzic po tym samym chodniku co "Pan" Muslim albo "Pan" Czarny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Byłeś w Szwecji, czy tylko tak sobie gadasz,bo koledzy mówili?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
taa byl. na zakrystii po kawal ch.ja do ryja.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i zamawiają u wydawcy nowe wydania książki z 2015 roku, gdzie wyrażenia te zostały zastąpione mniej kontrowersyjnymi. „Zużyte książki są traktowane zgodnie z normalnymi zasadami recyklingu i praktyk gospodarki odpadami”. – czytamy w specjalnym oświadczeniu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niektóre biblioteki w Szwecji wycofują – z powodów ideologicznych – ze swoich księgozbiorów książki Astrid Lindgren. Zawierają one ponoć „elementy rasizmu”. Dotyczy to głównie starszych wydań „Pippi na Morzach Południowych”. Książki o Pipi Pończoszance masowo trafiają na śmietniki i do recyklingu lub po prostu są palone. Władze lokalne, którym podlegają poszczególne biblioteki, twierdzą że w książkach o Pippi pojawiają się wyrażenia, które mogą być postrzegane jako rasistowskie. Dlatego biblioteki wycofują je z obiegu i zamaw
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tam gdzie pala książki później palą ludzi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zadziwiające jak sami deprecjonują swoje wartości narodowe. Dziwi mnie jedynie, że nie doszło jeszcze do fali samobójstw z powodu białego koloru skóry.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podczas ostatniego Euro U-21 w Polsce rozmawiałem ze Szwedem (20 latek może). Pytając o sytuacje w Szwecji mówił, że wszystko w porządku. Pytany o uchodźców powiedział, że jest za przyjmowaniem uchodźców, ponieważ trzeba pomagać i nie widzi w Szwecji żadnych problemów z tym związanych. Dopiero po przedstawieniu moich poglądów (przedstawionych w ostry, stanowczy sposób) zaczął mówić to co myśli. Oni są już skończeni...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po spuszczeniu wpier...u każdy "mówi co myśli" spuszczający wpier..l.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mówisz o sobie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta ta ta... ja też pytałam o niby te gwałty w Szwecji. Czegoś takiego nie ma. Liczba gwałtów od lat jest na takim samym poziomie. Z tym, że zmieniono prawo w Szwecji i teraz to co u nas nazywa się inną czynnością seksualną w Szwecji jest gwałtem. Zatarła się granica między molestowaniem a gwałtem. Jeżeli mężczyzna chociaż raz zmusił swoją żone do seksu to wpisuje się w statystyki 365 gwałtów. Teksty typu "fajna d**a" jest traktowana w Szwecji jako molestowanie. U nas też z tym, że nikt jeszcze nie wytacza za takie teksty procesów, bo podstawa prawna do tego jest.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co asiu? wybieralas sie do szwecji?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I pomyśleć że kiedyś cała Europa drżała przed Wikingami. Dzisiaj tylko śmiech pozostał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chrześcijaństwo ich wykastrowało naukami o drugim policzku
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zaraz, zaraz znam takie systemy i kraje, w których paliło się książki, z wolnością miały one niewiele wspólnego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szwecja tak bardzo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Tam gdzie książki palą, niebawem także ludzi będą palić" cytat Heinricha Heinego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane