W czym problem nadgodziny stawka razy 2 albo 3, i kto chce ten przychodzi.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
A gdzie tu wiocha rurkarzu?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Buahahahah, Polactwo... Oczywiście każdy w takich sytuacjach jest zaje*any w życiu prywatnym setkami obowiązków. A jak tylko kiero odejdzie to teksty "sam sobie ch*ju przychodź" "ja w weekend chleję, a nie przychodzę do pracy". A potem płacz, bo nie awansujesz, bo za mało zarabiasz, bo jesteś gównem.
dobrze płaci to przychodzę proste.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W czym problem nadgodziny stawka razy 2 albo 3, i kto chce ten przychodzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A gdzie tu wiocha rurkarzu?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Buahahahah, Polactwo... Oczywiście każdy w takich sytuacjach jest zaje*any w życiu prywatnym setkami obowiązków. A jak tylko kiero odejdzie to teksty "sam sobie ch*ju przychodź" "ja w weekend chleję, a nie przychodzę do pracy". A potem płacz, bo nie awansujesz, bo za mało zarabiasz, bo jesteś gównem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane