nie prościej tak zwyczajnie po ludzku pofatygować sie osobiście do sąsiadów i zwyczajnie ich uswiadomic że ich nocne igraszki nie sprzyjają spokojnemu odpoczynkowi sasiadów- być może w ferworze uniesień miłosnych nie zdają sobie sprawy z tego że ściany w bloku są cienkie, taka konfrontacja twarzą w twarz jest dużo skuteczniejsza niz anonimowe kartki umoralniające
Ja na to sposób mam jak darli mordę w nocy puściłem raz głośno Marsz Pogrzebowy i pomogło.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skąd te sąsiadki wiedzą jak wydziera się orangutan podczas grzmocenia?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie prościej tak zwyczajnie po ludzku pofatygować sie osobiście do sąsiadów i zwyczajnie ich uswiadomic że ich nocne igraszki nie sprzyjają spokojnemu odpoczynkowi sasiadów- być może w ferworze uniesień miłosnych nie zdają sobie sprawy z tego że ściany w bloku są cienkie, taka konfrontacja twarzą w twarz jest dużo skuteczniejsza niz anonimowe kartki umoralniające
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moze poprostu osobiste prosby nie dawaly rezultatu wiec postanowiona rozwiazac "glosny problem" na forum publicznym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
raczej w bloku ludzie unikają kontaktu ze sobą czesto mieszańcy jednej klatki się nie znaja i nawet nie chcą o sobie nic wiedzieć
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co blok to obyczaj. W mojej miescinie ludzie w blokach wiedza o swoich sasiadach wiecej niz oni sami o sobie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane