Hmmm. Generalnie, to w żadnym wypadku nie chciałbym zginąć ... taka gra słów ... łapiesz?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Widzisz, problem jest w tym że ubezpieczyciele to rozróżniają. Zamach jest uznany jako "działania wojenne". Mi już, owszem, byłoby to obojętne, ale wolę spać spokojnie że jak mi się co stanie, to moja rodzina nie zostanie na lodzie a kasa z ładnych paru lat nie wyląduje w kabzie pazerniaków z ubezpieczalni. Łapiesz?
A powiedz mi, wolałbyś zginąć w wypadku czy zamachu terrorystycznym?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hmmm. Generalnie, to w żadnym wypadku nie chciałbym zginąć ... taka gra słów ... łapiesz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzisz, problem jest w tym że ubezpieczyciele to rozróżniają. Zamach jest uznany jako "działania wojenne". Mi już, owszem, byłoby to obojętne, ale wolę spać spokojnie że jak mi się co stanie, to moja rodzina nie zostanie na lodzie a kasa z ładnych paru lat nie wyląduje w kabzie pazerniaków z ubezpieczalni. Łapiesz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie. Nie łapię takiego myślenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wow, jakie głębokie przemyślenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane