przypomina się kultowa scena z "Zapach kobiety" z Al Pacino:
- wezwij kogo trzeba i powiedz, że chcę mieć w barku tylko Johnnie Daniels'a
- chodzi o Jack'a Daniels'a?
- też byś z niego żartował jakbyś go znał tak długo jak ja.
przypomina się kultowa scena z "Zapach kobiety" z Al Pacino:
- wezwij kogo trzeba i powiedz, że chcę mieć w barku tylko Johnnie Daniels'a
- chodzi Panu o Jack'a Daniels'a?
- też byś z niego żartował jakbyś go znał tak długo jak ja.
Tylko dyskotekowe wsiury piją łychę z colą. Poza tym JD's nie jest niczym nadzwyczajnym, bardzo przecietna łycha, cos jak johnnie czerwony. Z braku laku można wypić, albo sponiewierac ryj na podły nastrój.
JW czysty smakuje jak najtańsza podła gorzała - tego nie da się pić na czysto.
Różnica w smaku miedzy JW a Danielsem jest kolosalna, reasumując, wal dalej Volty z biedronki
Lopez oh przepraszam znawco, że cię uraziłem! Rozumiem, że jesteś 42letnim łysawym brzuchaczem popijającym ten syf, który zasadniczo jest Burbonem (więc nawet nie whisky) stąd to twoje obruszenie. Pij sobie dalej tą kukurydzianą papkę na którą cię stać i nie wmawiaj innym, że piją coś z biedry bo to ty się lepiej orientujesz co tam jest ;) Reasumując - możesz się tylko oblizać na myśl o single malt'ach które są u mnie w barku. Co do wódki to piją ją prostaki z patologicznych środowisk, mocno zaawansowani alkoholicy albo zbuntowane małolaty rządne wrażeń.
przypomina się kultowa scena z "Zapach kobiety" z Al Pacino:
- wezwij kogo trzeba i powiedz, że chcę mieć w barku tylko Johnnie Daniels'a
- chodzi Panu o Jack'a Daniels'a?
- też byś z niego żartował jakbyś go znał tak długo jak ja.
John Daniels to brat Jacka Danielsa. Kiedy Jack zaczął rozlewać swojego burbona do butelek i sprzedawać, John, żeby się wyróżnić, zaczął sprzedawać swoją w puszkach. Albo ktoś się pomylił
tak, gotowy drink kola zmieszana z jackiem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie, na puszce było wyraźnie: Jack Daniel's. Po prostu obsługa sklepu niekumata i zwieśniaczyła Jacka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie ma to jak nie wiedza -.-
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
lub niewiedza
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przypomina się kultowa scena z "Zapach kobiety" z Al Pacino: - wezwij kogo trzeba i powiedz, że chcę mieć w barku tylko Johnnie Daniels'a - chodzi o Jack'a Daniels'a? - też byś z niego żartował jakbyś go znał tak długo jak ja.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przypomina się kultowa scena z "Zapach kobiety" z Al Pacino: - wezwij kogo trzeba i powiedz, że chcę mieć w barku tylko Johnnie Daniels'a - chodzi Panu o Jack'a Daniels'a? - też byś z niego żartował jakbyś go znał tak długo jak ja.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko dyskotekowe wsiury piją łychę z colą. Poza tym JD's nie jest niczym nadzwyczajnym, bardzo przecietna łycha, cos jak johnnie czerwony. Z braku laku można wypić, albo sponiewierac ryj na podły nastrój.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Racja JD's nie jest niczym nadzwyczajnym - raczej whisky może z średniej półki ale u nas w sród młodzieży to luksus!! haha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
JW czysty smakuje jak najtańsza podła gorzała - tego nie da się pić na czysto. Różnica w smaku miedzy JW a Danielsem jest kolosalna, reasumując, wal dalej Volty z biedronki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W ogóle picie taniej whisky w kraju najlepszych wódek świata, to jakby we Francji pić Igriskoje. Lans wieśniaków i buractwa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lopez oh przepraszam znawco, że cię uraziłem! Rozumiem, że jesteś 42letnim łysawym brzuchaczem popijającym ten syf, który zasadniczo jest Burbonem (więc nawet nie whisky) stąd to twoje obruszenie. Pij sobie dalej tą kukurydzianą papkę na którą cię stać i nie wmawiaj innym, że piją coś z biedry bo to ty się lepiej orientujesz co tam jest ;) Reasumując - możesz się tylko oblizać na myśl o single malt'ach które są u mnie w barku. Co do wódki to piją ją prostaki z patologicznych środowisk, mocno zaawansowani alkoholicy albo zbuntowane małolaty rządne wrażeń.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przypomina się kultowa scena z "Zapach kobiety" z Al Pacino: - wezwij kogo trzeba i powiedz, że chcę mieć w barku tylko Johnnie Daniels'a - chodzi Panu o Jack'a Daniels'a? - też byś z niego żartował jakbyś go znał tak długo jak ja.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hm.. nie domyśliłbym się, że to puszka... dobrze, że napisali.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
John Daniels to brat Jacka Danielsa. Kiedy Jack zaczął rozlewać swojego burbona do butelek i sprzedawać, John, żeby się wyróżnić, zaczął sprzedawać swoją w puszkach. Albo ktoś się pomylił
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane