A mogły baby sprzedawać kromkę chleba ze smalcem i jako gratis dawać flache albo kielona
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
No to tak... Księżycówka 0,7 40%vol kosztuje 60zł. Aktualna od 1 sty 2014 r. stawka akcyzy na wyroby spirytusowe wynosi 5704 zł za hektolitr czystego etanolu w produkcie, czyli 57,04 zł akcyzy za litr. Teraz wykonujemy mnożenie 0,7L x 40%vol = 0,28L. Teraz jeszcze raz mnożymy- 0,28L x 57,04zł/L = 15,97 zł. Sam podatek wynosi 11,12zł. Sumujemy zatem- 27,09zł podatków za jedną butelkę, co wynosi 45,15% ceny finalnej. Legalny producent zapłacił ten podatek, oni nie.
Kupuję pyszne jajka od jednej pani, ze wsi a nie w sklepie i co trzeba by było nasłać na nią skarbówkę bo mi paragonu nie wystawiła?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Ale co mnie obchodzą twoje jajka. Rozpisałem ci wszystkie koszty związane z legalnym wprowadzeniem alkoholu na rynek. Coś tam się nie zgadza?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
A jak ci tak bardzo zależy na sprawiedliwości społecznej, to miliard (dosłownie) razy większą aferę powinieneś zrobić o to, że legalni producenci muszą doliczyć vat i akcyzę do ceny każdej butelki.
Stoisko biesiadne to nie sprzedaż hurtowa. Wstawka ukazuje coraz większą opresję wobec tych najsłabszych. Wysokość obciążeń w tym przypadku nie ma znaczenia, ale jak już poruszyłeś ten temat to, rządzący w spadku wpływów z wyrobów alkoholowych doszukują się tam gdzie go nie ma, a jak słusznie zauważyłeś przyczyną jest wysoka akcyza i VAT.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
A zatem konkluzja jest taka, że powinno się wycofać akcyzę na alkohol i obniżyć vat, by flacha była za 5zł. Mali sprzedawcy nie powinni płacić nic, bo są mali, a co z dużymi? To chyba sam Korwin mówił o karaniu za pracę?
Drogi kolego VAT i akcyzę w produktach i tak płaci konsument, co do karania przedsiębiorców to chodzi o przymus ubezpieczeń i podatki dochodowe. Duże firmy potrafią obejść niewygodne podatki, a mali już nie. Kiedy weszła ustawa Wilczka, która ustanowiła wolny rynek na chodnikach pojawili się drobni handlarze, jak dzisiejszy właściciel sieci sklepów CCC, który zaczynał właśnie w tamtym czasie sprzedawać buty.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
I w związku z tym, że płaci konsument, to przekłada się to na cenę. Niewielu jest ludzi, którzy za ten sam opodatkowany produkt zapłacą więcej, bo ich uwiera w portfelu. Wolność słabszych przez jej odebranie silniejszym? Chyba nie na tym prawica polega?
Nie ma to jak stawiać na równi koncern spirytusowy sprzedający swoje wyroby w Polsce i Europie do Koła Gospodyń Wiejskich sprzedających swe wyroby na biesiadzie... ręce opadają
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Jaka legislacja tworzy grupy producentów alkoholu wyłączonych z opodatkowania? Na użytek własny - można. Na sprzedaż bez akcyzy - nie można. To jest takie trudne? Ustawa z dnia 6.12.2008 r. o podatku akcyzowym. Wyszukaj tam "starszą panią" albo "biesiadę".
Są również te uniemożliwiające staruszkom sprzedawanie kanapek na chodnikach, małym dzieciom pod nadzorem rodziców lemoniady tak i wiele wiele innych. I dlatego dalej będziemy promować wolny rynek a ja w dalszym ciągu będę kupował te smaczne jajka od pani ze wsi bez podatku VAT.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Mieszasz dwie zupełnie inne rzeczy. Ja piszę o sprzedaży alkoholu ustawowo objętym akcyzą, ty piszesz o jajkach i lemoniadzie. Jedno nie usprawiedliwia drugiego. Sam Korwin mówi, że prawa i umów należy dotrzymywać. Negujesz słowa JKM?
m_a_c_i_e_k_85 należności podatku VAT i akcyzowego są różne. VAT płaci końcowy kontrahent a akcyzę sprzedający. Chwalisz się "koroną Korwina" a nie sprawdziłeś podstaw, czego właśnie JKM oczekuje, wiedzy o czym zamierzasz dyskutować.
A ja Ci próbuję uświadomić, że równie dobrze skarbówka może odwiedzić panią od jajek. Podam Ci inny autentyczny przykład skoro tak się prawa trzymasz, jest zakaz spożywania alkoholu w miejscu publicznym. W parku na ławeczce siedzi sobie dziadek tak na oko 80lat i sączy sobie piwko, podchodzą do niego dwaj policjanci i wlepiają mu mandat. Zatem pytam się czy to jest prawo czy lewo? Młody jesteś, a przyklaskujesz tym bandytom z wiejskiej. Prawo ma być przyjazne dla prawego człowieka i surowe dla bandytów. Przykład z dziadkiem pokazuje jak nie ludzcy stają się funkcjonariusze w obecnym systemie
Texas mylisz się, wszystkie podatki nałożone na producenta płaci konsument w cenie gotowego produktu. Jeżeli uważasz, że np w chlebie jest tylko VAT 5% to się mylisz, jest tam również VAT i akcyza z paliwa, które zakupił rolnik gdy siał, kosił zboże, z transportu tegoż zboża do skupu, młyna potem hurtownia, piekarnnia , koszty pracowników ZUS etc. etc. Pamiętaj, że zanim gotowy produkt trafi na półki, to każdy jego pojedynczy element i jego droga były wcześniej opodatkowane, a z racji tej, że podatki są przerzucalne to zawsze płaci je konsument o czym mało kto wie.
Państwo polskie powstając z kolan upadło na ryj. Są na urzędniczych etatach zwyczajni de**le, tacy sami jak niegdysiejsi partyjno-betonowi towarzysze, niemyślące jednostki, karierowiczów, czopków, przyd**asów i chcą z braku inteligencji własnej mieć jakiekolwiek osiągnięcia zawodowe, czy to dając mandat babci, która sprzedaje kilka jajek albo ładując się na takie imprezy regionalne, gdzie trafienie maja 100/100...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
nie tacy sami a znacznie gorsi, bezduszni słudzy systemu, prawdziwi niewolnicy
m_a_c_i_e_k_85 każdy szanujący się producent bimbru się, że trzeba się wystrzegać oficjalnej sprzedaży. A, że panie uwierzyły gusłom to zaliczyły wtopę! Urzędnik zrobił co musiał. Prawo jest prawo!
I bardzo dobrze. Rozumiem, że sprzedają małe ilości ale jeżeli każdy będzie mówił, że sprzedaje małe ilości to nikt nie będzie płacił akcyzy. Obojętnie jaki to alkohol akcyzę czy podatki trzeba płacić. Państwo z czegoś musi się utrzymać (inną rzeczą jest w jaki sposób te podatki są wydawane ale to inny wątek). Tutaj popieram...
Jak wyjaśnisz spadek wpływów do budżetu właśnie ze sprzedaży alkoholu? Tym, że koło gospodyń wiejskich zrobiło nielegalną konkurencję Polmosowi Bielsko Biała SA?
Autorze - Urzędnik skarbowy jest zobowiązany przestrzegać obowiązujących przepisów (tak na marginesie wystarczy, że ktoś doniósł i musieli sprawę wyjaśnić). A teraz przejdę do sedna bo chyba o to ci chodzi: ROZKAZ GNĘBIENIA KOŁA GOSPODYŃ nie poszedł bezpośrednio od Błaszczaka, Kaczyńskiego, Morawieckiego czy Szydło. I jeszcze jedna sprawa: gdyby tak z 10% obywateli handlowało alkoholem i fajkami z przemytu to rozumiem, że też nie widział byś problemu bo przecież jak sprzeda kilka flaszek to państwo niewiele traci...
zaczynajac od manipulacji autora po powtarzajacych po nich yntelektualistach. kto rzadzi tym miastem? ci zrobia wszystko by dopiec obecnemu rzadowi nawet za cene zycia swoich mieszkancow
Ale gdzież by Doktor ekonomii Pan Sławomir smiał był tworzyć manipulacje... lecz co prawda, ona może Ciebie w oczy koleć gdyś zapatrzony ślepo we władze niesprzyjające prawym obywatelom.
A mogły baby sprzedawać kromkę chleba ze smalcem i jako gratis dawać flache albo kielona
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No to tak... Księżycówka 0,7 40%vol kosztuje 60zł. Aktualna od 1 sty 2014 r. stawka akcyzy na wyroby spirytusowe wynosi 5704 zł za hektolitr czystego etanolu w produkcie, czyli 57,04 zł akcyzy za litr. Teraz wykonujemy mnożenie 0,7L x 40%vol = 0,28L. Teraz jeszcze raz mnożymy- 0,28L x 57,04zł/L = 15,97 zł. Sam podatek wynosi 11,12zł. Sumujemy zatem- 27,09zł podatków za jedną butelkę, co wynosi 45,15% ceny finalnej. Legalny producent zapłacił ten podatek, oni nie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kupuję pyszne jajka od jednej pani, ze wsi a nie w sklepie i co trzeba by było nasłać na nią skarbówkę bo mi paragonu nie wystawiła?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale co mnie obchodzą twoje jajka. Rozpisałem ci wszystkie koszty związane z legalnym wprowadzeniem alkoholu na rynek. Coś tam się nie zgadza?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jak ci tak bardzo zależy na sprawiedliwości społecznej, to miliard (dosłownie) razy większą aferę powinieneś zrobić o to, że legalni producenci muszą doliczyć vat i akcyzę do ceny każdej butelki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Stoisko biesiadne to nie sprzedaż hurtowa. Wstawka ukazuje coraz większą opresję wobec tych najsłabszych. Wysokość obciążeń w tym przypadku nie ma znaczenia, ale jak już poruszyłeś ten temat to, rządzący w spadku wpływów z wyrobów alkoholowych doszukują się tam gdzie go nie ma, a jak słusznie zauważyłeś przyczyną jest wysoka akcyza i VAT.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A zatem konkluzja jest taka, że powinno się wycofać akcyzę na alkohol i obniżyć vat, by flacha była za 5zł. Mali sprzedawcy nie powinni płacić nic, bo są mali, a co z dużymi? To chyba sam Korwin mówił o karaniu za pracę?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Drogi kolego VAT i akcyzę w produktach i tak płaci konsument, co do karania przedsiębiorców to chodzi o przymus ubezpieczeń i podatki dochodowe. Duże firmy potrafią obejść niewygodne podatki, a mali już nie. Kiedy weszła ustawa Wilczka, która ustanowiła wolny rynek na chodnikach pojawili się drobni handlarze, jak dzisiejszy właściciel sieci sklepów CCC, który zaczynał właśnie w tamtym czasie sprzedawać buty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I w związku z tym, że płaci konsument, to przekłada się to na cenę. Niewielu jest ludzi, którzy za ten sam opodatkowany produkt zapłacą więcej, bo ich uwiera w portfelu. Wolność słabszych przez jej odebranie silniejszym? Chyba nie na tym prawica polega?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie ma to jak stawiać na równi koncern spirytusowy sprzedający swoje wyroby w Polsce i Europie do Koła Gospodyń Wiejskich sprzedających swe wyroby na biesiadzie... ręce opadają
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jaka legislacja tworzy grupy producentów alkoholu wyłączonych z opodatkowania? Na użytek własny - można. Na sprzedaż bez akcyzy - nie można. To jest takie trudne? Ustawa z dnia 6.12.2008 r. o podatku akcyzowym. Wyszukaj tam "starszą panią" albo "biesiadę".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Są również te uniemożliwiające staruszkom sprzedawanie kanapek na chodnikach, małym dzieciom pod nadzorem rodziców lemoniady tak i wiele wiele innych. I dlatego dalej będziemy promować wolny rynek a ja w dalszym ciągu będę kupował te smaczne jajka od pani ze wsi bez podatku VAT.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mieszasz dwie zupełnie inne rzeczy. Ja piszę o sprzedaży alkoholu ustawowo objętym akcyzą, ty piszesz o jajkach i lemoniadzie. Jedno nie usprawiedliwia drugiego. Sam Korwin mówi, że prawa i umów należy dotrzymywać. Negujesz słowa JKM?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
m_a_c_i_e_k_85 należności podatku VAT i akcyzowego są różne. VAT płaci końcowy kontrahent a akcyzę sprzedający. Chwalisz się "koroną Korwina" a nie sprawdziłeś podstaw, czego właśnie JKM oczekuje, wiedzy o czym zamierzasz dyskutować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja Ci próbuję uświadomić, że równie dobrze skarbówka może odwiedzić panią od jajek. Podam Ci inny autentyczny przykład skoro tak się prawa trzymasz, jest zakaz spożywania alkoholu w miejscu publicznym. W parku na ławeczce siedzi sobie dziadek tak na oko 80lat i sączy sobie piwko, podchodzą do niego dwaj policjanci i wlepiają mu mandat. Zatem pytam się czy to jest prawo czy lewo? Młody jesteś, a przyklaskujesz tym bandytom z wiejskiej. Prawo ma być przyjazne dla prawego człowieka i surowe dla bandytów. Przykład z dziadkiem pokazuje jak nie ludzcy stają się funkcjonariusze w obecnym systemie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Texas mylisz się, wszystkie podatki nałożone na producenta płaci konsument w cenie gotowego produktu. Jeżeli uważasz, że np w chlebie jest tylko VAT 5% to się mylisz, jest tam również VAT i akcyza z paliwa, które zakupił rolnik gdy siał, kosił zboże, z transportu tegoż zboża do skupu, młyna potem hurtownia, piekarnnia , koszty pracowników ZUS etc. etc. Pamiętaj, że zanim gotowy produkt trafi na półki, to każdy jego pojedynczy element i jego droga były wcześniej opodatkowane, a z racji tej, że podatki są przerzucalne to zawsze płaci je konsument o czym mało kto wie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie wójtem gminy nie jest żaden popapraniec z PISu i w ramach PISowskiej ułomności nasyłane są kontrole...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Państwo polskie powstając z kolan upadło na ryj. Są na urzędniczych etatach zwyczajni de**le, tacy sami jak niegdysiejsi partyjno-betonowi towarzysze, niemyślące jednostki, karierowiczów, czopków, przyd**asów i chcą z braku inteligencji własnej mieć jakiekolwiek osiągnięcia zawodowe, czy to dając mandat babci, która sprzedaje kilka jajek albo ładując się na takie imprezy regionalne, gdzie trafienie maja 100/100...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie tacy sami a znacznie gorsi, bezduszni słudzy systemu, prawdziwi niewolnicy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
m_a_c_i_e_k_85 każdy szanujący się producent bimbru się, że trzeba się wystrzegać oficjalnej sprzedaży. A, że panie uwierzyły gusłom to zaliczyły wtopę! Urzędnik zrobił co musiał. Prawo jest prawo!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I jak długo na takie prawo będziecie się godzić, bo to nie tyczy się tylko tego przypadku?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja się cieszę że alkoholików i złodziei likwidują bo pełno tego bydła w polsce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A zatem twoi rodzice jak i ty macie się czego obawiać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie pisz do mnie jak do swojego ojca.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bosie kundlu wracaj na lekcje przerwa juz sie skończyła.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wszyscy są równi wobec prawa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Opowiadasz czy wierzysz w bajki?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I bardzo dobrze. Rozumiem, że sprzedają małe ilości ale jeżeli każdy będzie mówił, że sprzedaje małe ilości to nikt nie będzie płacił akcyzy. Obojętnie jaki to alkohol akcyzę czy podatki trzeba płacić. Państwo z czegoś musi się utrzymać (inną rzeczą jest w jaki sposób te podatki są wydawane ale to inny wątek). Tutaj popieram...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak wyjaśnisz spadek wpływów do budżetu właśnie ze sprzedaży alkoholu? Tym, że koło gospodyń wiejskich zrobiło nielegalną konkurencję Polmosowi Bielsko Biała SA?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wyjaśnię to spadkiem spożycia i słabą ściągalnością podatków. Takie dosyć logiczne. A koło gospodyń dołożyło swoją cegiełkę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyżby? A co się stało po 1 sierpnia 2002r. kiedy rząd Leszka Millera obniżył akcyzę na alkohol?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Brakuje Rządowi na pincet plus ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bzdury wyssane z palca
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Autorze - Urzędnik skarbowy jest zobowiązany przestrzegać obowiązujących przepisów (tak na marginesie wystarczy, że ktoś doniósł i musieli sprawę wyjaśnić). A teraz przejdę do sedna bo chyba o to ci chodzi: ROZKAZ GNĘBIENIA KOŁA GOSPODYŃ nie poszedł bezpośrednio od Błaszczaka, Kaczyńskiego, Morawieckiego czy Szydło. I jeszcze jedna sprawa: gdyby tak z 10% obywateli handlowało alkoholem i fajkami z przemytu to rozumiem, że też nie widział byś problemu bo przecież jak sprzeda kilka flaszek to państwo niewiele traci...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nawet gdyby 10% handlowało, to ja mam pytanie w związku z tym :dlaczego istnieje szara strefa na rynku pracy?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zaczynajac od manipulacji autora po powtarzajacych po nich yntelektualistach. kto rzadzi tym miastem? ci zrobia wszystko by dopiec obecnemu rzadowi nawet za cene zycia swoich mieszkancow
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale gdzież by Doktor ekonomii Pan Sławomir smiał był tworzyć manipulacje... lecz co prawda, ona może Ciebie w oczy koleć gdyś zapatrzony ślepo we władze niesprzyjające prawym obywatelom.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane