Kiedyś przebyłem drogę od parkingu do Morskiego Oka, potem przez Szpiglasową Przełęcz na Zawrat. Wracałem przez Dolinę pięciu stawów, wodospad Siklawa i dalej doliną aż do parkingu. Powiem Wam, że czułem się jak ten koleś na obrazku... nie czołem nóg. A on ma nawet lepiej... nie wie co to ból kolan po schodzeniu ze szczytu.
Za to Ty nie wiesz jakim bólem jest ból fantomowy. A nóg nie ma zapewne jak większość himalaistów tylko i wyłącznie na własne życzenie. Wchodzi gdzieś wysoko na jakieś durne K2 czy inne takie a potem pretensje do świata, że amputowali nogi (po odmrożeniu). Tacy moim zdaniem powinni za całą akcję ratunkową płacić z własnej kieszeni za paliwo helikoptera i pomoc szerpów!
nie włazimy, łydki i stopy się męczą od wspinaczek, najgorszy ból jest jak się piszczelą o skałę trafi albo naderwie staw skokowy, rower albo bieganie zdrowsze.
Kiedyś przebyłem drogę od parkingu do Morskiego Oka, potem przez Szpiglasową Przełęcz na Zawrat. Wracałem przez Dolinę pięciu stawów, wodospad Siklawa i dalej doliną aż do parkingu. Powiem Wam, że czułem się jak ten koleś na obrazku... nie czołem nóg. A on ma nawet lepiej... nie wie co to ból kolan po schodzeniu ze szczytu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jasne że ma lepiej i nie musi zmieniać skarpetek
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za to Ty nie wiesz jakim bólem jest ból fantomowy. A nóg nie ma zapewne jak większość himalaistów tylko i wyłącznie na własne życzenie. Wchodzi gdzieś wysoko na jakieś durne K2 czy inne takie a potem pretensje do świata, że amputowali nogi (po odmrożeniu). Tacy moim zdaniem powinni za całą akcję ratunkową płacić z własnej kieszeni za paliwo helikoptera i pomoc szerpów!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Płacą płacą. Zobacz ile kosztują pozwolenia, ubezpieczenia, szerpowie, słowem wyprawa na K2
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nogi mnie bolo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przynajmniej go nogi nie bola
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli móc, to chcieć. Generalnie podziwiam takich ludzi. Szacun dla niego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Typowy polak pewnie zjadł własne nogi bo nie chciało mu się pójść do sklepu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
szczyt de**lizmu śm***iocku chciałbym żeby cie w końcu znaleźli to byś nogi rozkładał przed panami w celi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jesteś tak głupi,że ...to nawet wyszło ci zabawanie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak by miał nogi to by mu sie nie chciało
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie włazimy, łydki i stopy się męczą od wspinaczek, najgorszy ból jest jak się piszczelą o skałę trafi albo naderwie staw skokowy, rower albo bieganie zdrowsze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdzie tu wiocha pajace ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lubię zasiąść przy pc lub tv. Może gdybym nie miał nóg to bym się ruszył
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane