Niby śmieszne,ale u mnie w mieście sąd orzekł że właściciele psa muszą ponieś koszty utrzymania szczeniaków w podobnej sprawie,tak więc metodyka sądownicza USA stoi nam u bram.
Też znam taki przypadek. Właściciele suczki mieli dostarczać faktury lub paragony za żywność dla szczeniaków a właściciele samca mieli płacić połowę tej kwoty. Więc to jest przestroga dla wszystkich właścicieli, którzy myślą sobie "to jest problem rodziny suczki, że jej nie wysterylizowali". Nie chcesz mieć problemów, bo pies ci ucieka - wykastruj psa.
Pies uciekł z posesji, właściciel nie dopilnował. Może i śmieszne, ale jak właściciel unika odpowiedzialności, jak kijowski, to powinien za to prawnie odpowiadać. Proste - masz psa, masz obowiązek. Jak za dużo, to sobie rybke kup w akwarium.
Są darmowe kastracje/sterylizacje. Organizują je gminy. Jeśli nie- warto soę zgłosić do fundacji, która zbierze pieniądze i zafunduje zabieg. Przypominam, że sprzedaż zwierzaka bez rodowodu jest zabroniona
Po pierwsze, każdy ma pilnować swojego psa, a nie kazać wszystkim kastrować psy to nie będzie problemu. Posiadanie czworonoga to nie tylko spacerki i sypanie karmy do michy.
Mifkan. Zdarza się, że pies czy kot ucieknie. To tylko zwierze. Miałam kiedyś sama w okolicy goldena który co chwile uciekał z domu. Z ciekawości. A to wiewiórka, a to ptak, a to kot ot, się musiał przywitać. Oczywiście w drugą strone przez płot (170 cm) miał kłopot. Więc nie truj głupot, że to wina właściciela. Są różne sytuacje. W przypadku kastracji/sterylizacji nie byłoby problemu.
Wy feminazistki wszystkie jądra byście ucinały... Wina właściciela, że ma płot nieodpowiedni. Mógł kupić jorka to by wystarczył płotek metrowy...Jak św***a (ucieknie) w szkodę wchodzi (zeżre z pola) to jest rekompensata. Jądra psa są jego integralną częścią nie zależnie czy wam weganom podoba się, a tym bardziej feministkom ucinanie genitaliów zwierzętom. Jak cię brzydzi psia moszna, to się w nią nie wpatruj. Najlepiej nie miej kontaktu ze zwierzętami i ludźmi, bo twoje chore poglądy stwarzają zagrożenie dla życia i jąder stworzeń w twoi otoczeniu...
tak przy okazji to zarzuca się psu gwałt, tak bez szczeknięcia domniemanej poszkodowanej... wydaje mi się że tu ktoś inny został zgwałcony xD Zazdrość o sukę?
Zabrzmialo groznie.. Borys suczke wyrwal.. i cierp cialo.. jak sie chcialo..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Heheh, a feministyczne lewaczki kaza nie pomagac jak je gwalca.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co na to psychiatra?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niby śmieszne,ale u mnie w mieście sąd orzekł że właściciele psa muszą ponieś koszty utrzymania szczeniaków w podobnej sprawie,tak więc metodyka sądownicza USA stoi nam u bram.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Metodyka nie ma tu nic do rzeczy. Odpowiadasz za swojego psa, nie ważne co zrobi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co masz do sadownictwa w USA? Skrzywdzilo cie czy nie rozumiesz go?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Też znam taki przypadek. Właściciele suczki mieli dostarczać faktury lub paragony za żywność dla szczeniaków a właściciele samca mieli płacić połowę tej kwoty. Więc to jest przestroga dla wszystkich właścicieli, którzy myślą sobie "to jest problem rodziny suczki, że jej nie wysterylizowali". Nie chcesz mieć problemów, bo pies ci ucieka - wykastruj psa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
asiu, masz racje. Jednak coraz mniej ludzi rozumie co to odpowiedzialnosc.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
s**a by nie dała, pies by nie wziął :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja myślę że ta AMA to zwykła s**a jest... wzięła Borysa na szczeniaki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie, to on ją uwiódł. Nagadał jej, że nazywa się Stan Borys i jest liderem grupy pod budą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja myślę że oboje mieli długi w psovidencie a teraz z karma+ będą spłacać
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pies uciekł z posesji, właściciel nie dopilnował. Może i śmieszne, ale jak właściciel unika odpowiedzialności, jak kijowski, to powinien za to prawnie odpowiadać. Proste - masz psa, masz obowiązek. Jak za dużo, to sobie rybke kup w akwarium.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Są darmowe kastracje/sterylizacje. Organizują je gminy. Jeśli nie- warto soę zgłosić do fundacji, która zbierze pieniądze i zafunduje zabieg. Przypominam, że sprzedaż zwierzaka bez rodowodu jest zabroniona
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po pierwsze, każdy ma pilnować swojego psa, a nie kazać wszystkim kastrować psy to nie będzie problemu. Posiadanie czworonoga to nie tylko spacerki i sypanie karmy do michy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mifkan. Zdarza się, że pies czy kot ucieknie. To tylko zwierze. Miałam kiedyś sama w okolicy goldena który co chwile uciekał z domu. Z ciekawości. A to wiewiórka, a to ptak, a to kot ot, się musiał przywitać. Oczywiście w drugą strone przez płot (170 cm) miał kłopot. Więc nie truj głupot, że to wina właściciela. Są różne sytuacje. W przypadku kastracji/sterylizacji nie byłoby problemu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wy feminazistki wszystkie jądra byście ucinały... Wina właściciela, że ma płot nieodpowiedni. Mógł kupić jorka to by wystarczył płotek metrowy...Jak św***a (ucieknie) w szkodę wchodzi (zeżre z pola) to jest rekompensata. Jądra psa są jego integralną częścią nie zależnie czy wam weganom podoba się, a tym bardziej feministkom ucinanie genitaliów zwierzętom. Jak cię brzydzi psia moszna, to się w nią nie wpatruj. Najlepiej nie miej kontaktu ze zwierzętami i ludźmi, bo twoje chore poglądy stwarzają zagrożenie dla życia i jąder stworzeń w twoi otoczeniu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niech pies płaci. 20%z każdej michy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Typowy polski biznes
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a w pieskim biznesie najważniejsze jest know hau
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niech się zgłosi po 500+.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta to musiala za komuny ludzi nawsadzac. Teraz zapewne chor koscielny i wyboraca pi-e-s-ow.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawe czy sąd dotrzymał należytej powagi zaistniałej sytuacji ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Odwieczna prawda natury głosi: jak s**a nie da, pies nie weźmie. Tyczy się również ludzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak przy okazji to zarzuca się psu gwałt, tak bez szczeknięcia domniemanej poszkodowanej... wydaje mi się że tu ktoś inny został zgwałcony xD Zazdrość o sukę?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane