Pracowałem kilka lat za granicą, zarówno na wschodzie jak i na zachodzie. Zawsze musiałem dostosować się językowo do kraju w którym przybywałem. Polska pod tym względem jest bardzo dziwnym krajem, bo gdy przyjeżdża Niewiec to wali po swojemu a my Polacy się gimnastykujemy, żeby mu odpowiedzieć po niemiecku...żenada. Wejdź w Moskwie do sklepu i nawijaj do kasjerki po polsku to cię ochrona wyrzuci za zakłócanie porządku. Jak ktoś chce u nas żyć powinien sie dostosować do języka i naszego prawa.
może u niemca ale ten niemiec jest w berlinie , tutaj są sami polacy z kierownictwem włącznie. Szczerze mówiąc wolałbym pracować pod niemiecki niż polskim kierownictwem. Miałbym miałbym mniejsze szanse na oszwabienie mnie ;-)))
Pracowałem kilka lat za granicą, zarówno na wschodzie jak i na zachodzie. Zawsze musiałem dostosować się językowo do kraju w którym przybywałem. Polska pod tym względem jest bardzo dziwnym krajem, bo gdy przyjeżdża Niewiec to wali po swojemu a my Polacy się gimnastykujemy, żeby mu odpowiedzieć po niemiecku...żenada. Wejdź w Moskwie do sklepu i nawijaj do kasjerki po polsku to cię ochrona wyrzuci za zakłócanie porządku. Jak ktoś chce u nas żyć powinien sie dostosować do języka i naszego prawa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie kupuj w Lidlu (u Niemca)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
może u niemca ale ten niemiec jest w berlinie , tutaj są sami polacy z kierownictwem włącznie. Szczerze mówiąc wolałbym pracować pod niemiecki niż polskim kierownictwem. Miałbym miałbym mniejsze szanse na oszwabienie mnie ;-)))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a produkt z polski
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie, nie jest legalne. Zglosiles ? No wlasnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pokazałem kasjerce ta sie tylko zasmiała cóż mogła zrobić a ja nie chciałem robić gó**oburzy ostatecznie mogłem nie kupić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane