Najlepszy jest dzieciak który siedzi jako pierwszy bez kurtki,czapki i pewnie śnieg spod kół leciał prosto mu w twarz.W tych czasach po takim kuligu chłopak wylądowałby na Sorze z ostrym zapaleniem płuc a jeszcze pewnie okazałoby się,że nie toleruje laktozy i ma alergie na śnieg.
Coś w tym jest. Ostatnio czytałem, że gdzieś tam w Polsce w szkole rozpylili gaz pieprzowy i sześć osób trafiło do szpitala. Kiedy się uczyłem w liceum to w naszej szkole też ktoś rozpylił taki gaz. Zlokalizowaliśmy miejsce rozpylenia (była to łazienka) i kiedy ewakuowali wszystkich na salę od wf-u my urządziliśmy zawody kto dłużej w tej łazience wytrzyma. Oczywiście o żadnych szpitalach mowy nie było.
Ja pamiętam, lecz nie wspominam zbyt dobrze. Miałam najmocniejsze sanki, dlatego dostałam miejsce z samego przodu. Po jeździe okazało się, że przód sanek uległ rozciągnięciu, na takich felernych nigdy już nie zjeżdżało się dobrze.
Ja ostatnio byłem na takim kuligu jakies 6 lat temu. To była jedna z atrakcji podczas konferencji, więc jechali nim sami lekko dziabnieci dorośli :-) oj fajnie było :-)
Ciągnik marki Porsche Diesel z przełomu lat 50/60-tych, niemieckie dzieci w niemieckiej wiosce, a ten na traktorze pewnie wcześniej jeździł Tygrysem lub Panterą. Nie pamiętam tych czasów, bo ja całe życie mieszkam w Polsce.
teraz byłby mandat i gadki o szczycie nieodpowiedzialności!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Byly :) Teraz dozywocie za narazanie dzieci na obrazenia lub smierc! A "chlopaki" w rurkach zapier..ja!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za autem tez fajny kulig jest :) 80 na godzine :):)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Teraz by trąbiły o tym wszystkie nasze telewizje razem z CNN i Euronews a merkel by mówiła o braku demokracji w Polsce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najlepszy jest dzieciak który siedzi jako pierwszy bez kurtki,czapki i pewnie śnieg spod kół leciał prosto mu w twarz.W tych czasach po takim kuligu chłopak wylądowałby na Sorze z ostrym zapaleniem płuc a jeszcze pewnie okazałoby się,że nie toleruje laktozy i ma alergie na śnieg.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Coś w tym jest. Ostatnio czytałem, że gdzieś tam w Polsce w szkole rozpylili gaz pieprzowy i sześć osób trafiło do szpitala. Kiedy się uczyłem w liceum to w naszej szkole też ktoś rozpylił taki gaz. Zlokalizowaliśmy miejsce rozpylenia (była to łazienka) i kiedy ewakuowali wszystkich na salę od wf-u my urządziliśmy zawody kto dłużej w tej łazience wytrzyma. Oczywiście o żadnych szpitalach mowy nie było.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pamiętam. Teraz już nie mam wonsa i jeżdżę innym traktorem... Ale dalej jaram szlugi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@yogeorg ty akurat pasowałbyś z tym swoim WONSEM !!!...jazyk polska trudna????
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja pamiętam, miałem 5 lat i byłem w przedszkolu, zima 1986.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja w takim kuligu uczestniczyłem i latem (po asfalcie) i zimą. Wczesne lata 90-te...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Raczej nikt.ciagnik porsche.a wioska w Niemczech
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
najlepiej bylo na końcu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co to jest to białe na drodze?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobre pytanie ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja pamiętam, lecz nie wspominam zbyt dobrze. Miałam najmocniejsze sanki, dlatego dostałam miejsce z samego przodu. Po jeździe okazało się, że przód sanek uległ rozciągnięciu, na takich felernych nigdy już nie zjeżdżało się dobrze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja ostatnio byłem na takim kuligu jakies 6 lat temu. To była jedna z atrakcji podczas konferencji, więc jechali nim sami lekko dziabnieci dorośli :-) oj fajnie było :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciągnik marki Porsche Diesel z przełomu lat 50/60-tych, niemieckie dzieci w niemieckiej wiosce, a ten na traktorze pewnie wcześniej jeździł Tygrysem lub Panterą. Nie pamiętam tych czasów, bo ja całe życie mieszkam w Polsce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Porszak z roku 1928 w sumie tak wyglądał ale ten ma dorabianie blachy... A ludzie na zdjęciu wszyscy umrą
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czasy pamietam i konia a nie ciagnik
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane