Taaa i jego pana też powinni wykastrować...ja tam swojemu kocurowi nie żałuję niech "bzyka" a co mi tam, ale po nocce jaki szczęśliwy wraca.... nooo baaa.
Dosiu, jak nie ma jajek to mu się nie chce bzykać raczej, więc to tak naprawdę żadna krzywda. A jeśli mieszka się w bloku i ma kota, to zapach kociego moczu na ubraniach - bezcenny :)
Wycinają jajka, zostaje mu jeszcze coś do lizania...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taaa i jego pana też powinni wykastrować...ja tam swojemu kocurowi nie żałuję niech "bzyka" a co mi tam, ale po nocce jaki szczęśliwy wraca.... nooo baaa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dosiu, jak nie ma jajek to mu się nie chce bzykać raczej, więc to tak naprawdę żadna krzywda. A jeśli mieszka się w bloku i ma kota, to zapach kociego moczu na ubraniach - bezcenny :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś, nagle się okaże, że wszystkie koty są wykastrowane.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane