Reklama
Reklama

Komentarze

7
E
Ejkum-Kejkum Wyjadacz

"Speed"...

N
nobodix Wieśniak

Oj tam oj tam. W H9 błotnik już mi się podniósł, kapało na głowę, prawie wyjechałem z poddupkiem na podłogę czy wdychałem spaliny. O jeździe bez ogrzewania nie wspomnę. Dziś takimi przypadkami zajęłaby się prokuratura, CBŚ, komisja śledcza, KGB i NBA.

J
jethro

Ach ten zakryty watermark z innej strony. Nie dość że głupi to jeszcze złodziej.

[Usunięty użytkownik]

A myślałem, że tego typu kible są tylko w PKP.

[Usunięty użytkownik]

gdzie to jeszcze jeżdżą takie autobusy ?

J
jark0 Wieśniak

Witamy w Rosji.

B
bewaking Wieśniak

Tak z 12 lat temu były takie autobusy lini 820 Katowice-Bytom... tam czasami przez dziury w podłodze widać było asfalt, albo zawieszenie. Te autobusy były przegubowe, więc bywało że sie płyty łączące podnosiły pod pasażerami, kiedy autobus przejeżdzał przez wzniesienia :D Czasami było czuć spaliny w środku, a "ogon" to się tak nieraz odchylał, że ciężko było się utrzymać. Zdarzyło się kiedyś że się złamał w pół na przebubie... Bardzo często miały usterki i zawsze się dziwiłem jak to przechodziło przeglądy :D

Reklama