Reklama
Reklama

Komentarze

4
K
kamilibombili Wieśniak

Co w tym dziwnego ? Co za różnica lizaki czy pączki ? Niestety takie realia w naszym kraju ,że każdy orze jak może i wykorzystuje każdą okazje by zarobić parę groszy, choć pewnie zamiast marznąć wolałby wolny dzień spędzić w domu z rodziną. Poza tym swieżutki pączuś do herbatki lub kawki po powrocie z cmentarza, czemu nie :-)

P
polkowski Wieśniak

zjadłbym takiego

[Usunięty użytkownik]

a święcone chociaż ?

[Usunięty użytkownik]

jest popyt, jest podaż. Polacy się ciągle bogacą, i wszystko kupią

Reklama