bo trzeba przeczytać na decyzji dlaczego tylko 32 tys. zł zostało wypłacone - może na polisie jest wykupiona wartość rzeczywista a nie odtworzeniowa
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
wszystkie ubezpieczenia ubezpieczenia to złodziejstwo w białym kołnierzyku... umowy skonstruowane tylko dla jednej strony ... i te konstrukcje prawne wartość odtworzeniowa i rzeczywista ... ku**a czy jak idziesz ubezpieczyć to chcesz ubezpieczania wartości cegieł i materiałów ?!nie chcesz ubezpieczyć całość i na taką kwotę ze w przypadku katastrofy dostaniesz realna pomoc a nie przywiozą ci wywrotka cegieł i desek i radź sobie sam ... kiedy mój syn zapragnął zostać agentem ubezp. dostał huczny wpi****l i dzięki temu wyrósł na uczciwego człowieka
PZU to złodziejska organizacja ładnie się uśmiechają i czarują jak sprzedają ubezpieczenie. Później to już porażka, w zeszłym roku skasowali mi samochód szkodę wyceniono na 1.200zł, a naprawa kosztowała 10.870zł
Niestety też miałem nieprzyjemność użerać się z nimi po tym jak sąsiad zalał mi mieszkanie. Likwidator szkód kompletnie nie znał się na rzeczy, na decyzję trzeba było czekać miesiącami, a na koniec dostałem jakieś grosze. PZU to zdecydowanie najgorszy ubezpieczyciel, każdemu radzę omijać ich szerokim łukiem.
Bo teraz tak wyceniają ubezpieczalnie by nie robić na własną rękę. Tylko jedziesz to warsztatu który zajmuje się tego typu naprawami i oni ściągają kasę z ubezpieczalni na naprawę samochodu + do tego mają na wszystko faktury . Też miałem taką sytuację że uszkodzono mi samochód wycenili naprawę na 1020zł a po wizycie w serwisie naprawa na oryginalnych częściach wyszła ponad 6 tyś, i oni całą tą sumę ściągali z ubezpieczalni.
Moze pzu wypłacili czesc ponieważ byl niedoubezpieczony - właściciel świadomie opłacił ubezpieczenie z zanizona wartością. Dom nie wyglada na warty 130 tyś a wiecej. Nie wiem czemu z gory ocenia sie winę ubezpieczyciela..
Ale on ubezpieczyl na 130 i tyle powinni mu wyplacic - moze na wiecej go stac nie bylo. Jedyna sytuacja kiedy pelna kwota za szkode calkowita nie powinna byc wyplacona to kiedy dom wart X zostal ubezpieczony na wiecej niz jest wart
Asteroth, znasz takie pojęcie jak niedoubezpieczenie w ubezpieczeniach? Jak nie to się lepiej nie kompromituj. Zawsze przy ubezpieczeniach trzeba czytać OWU. Jak jesteś laikiem i się na tym nie znasz to lepiej się zwrócić do kogoś kto się na tym zna i wie w jaki sposób w prawidłowy sposób ustalić sumę ubezpieczenia. A nie jak to się robi w 90% przypadków - panie ile wart jest pana dom: no będzie z 100 tyś (bo składka niższa).
@luk
Czyli wtoim zdaniem cos takiego jest ok? Umowy konstruowane celowo tak zeby "laik" ich nie zrozumial i ewidentnie pod katem oszukania wykupujacego ubezpieczenie. Podpada to pod zlodziejstwo w majestacie prawa - dom jest wart 500 tys, ale mnie stac tylko na ubezpieczenie do 100tys - to znaczy ze mozna mi takie sprzedac a pozniej w majestacie prawa dac mi 10 tys za szkode calkowita? Jesli ktos tu sie kompromituje, to panstwo ktore na to pozwala.
Bo teraz tak wyceniają ubezpieczalnie by nie robić na własną rękę. Tylko jedziesz to warsztatu który zajmuje się tego typu naprawami i oni ściągają kasę z ubezpieczalni na naprawę samochodu + do tego mają na wszystko faktury . Też miałem taką sytuację że uszkodzono mi samochód wycenili naprawę na 1020zł a po wizycie w serwisie naprawa na oryginalnych częściach wyszła ponad 6 tyś, i oni całą tą sumę ściągali z ubezpieczalni.
chciałem powiedzieć ze tez czuje się oszukany przez pzu , płaciłem co miesiąc ubezpieczenie w pracy 90 zł, miałem wypadek i pseudo zakład ubezpieczeń , uznał ze mi się nie należy . współczuje i przestrzegam przed tą firmą
dlatego nie ma sensu się ubezpieczać, bo zawsze znajdą haka żeby ci nie wypłacić odszkodowania. Mi PZU też nie chciało wypłacić, sprawa wygrana dopiero w sądzie
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Bo to goowniane państwowe pzu takie samo goowno jak zus i poczta polska.
10 lat temu miałem pożar domu , spalił się całkowicie , ubezpieczony na 180000 w pzu wypłata 38000 !!! a w zasadzie to zwlekali z wypłatą 4 msc . ponieważ nie chcieli wypłacić w ogóle . niestety miałem wtedy załamanie nerwowe i się zgodziłem na te warunki . Teraz sądziłbym się
A teraz wyobraźcie sobie że poszkodowany pozywa państwową firmę, a wyrok wydaje sędzia mianowany przez rządowe organy. Jakiego wyroku się spodziewacie?
bo trzeba przeczytać na decyzji dlaczego tylko 32 tys. zł zostało wypłacone - może na polisie jest wykupiona wartość rzeczywista a nie odtworzeniowa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wszystkie ubezpieczenia ubezpieczenia to złodziejstwo w białym kołnierzyku... umowy skonstruowane tylko dla jednej strony ... i te konstrukcje prawne wartość odtworzeniowa i rzeczywista ... ku**a czy jak idziesz ubezpieczyć to chcesz ubezpieczania wartości cegieł i materiałów ?!nie chcesz ubezpieczyć całość i na taką kwotę ze w przypadku katastrofy dostaniesz realna pomoc a nie przywiozą ci wywrotka cegieł i desek i radź sobie sam ... kiedy mój syn zapragnął zostać agentem ubezp. dostał huczny wpi****l i dzięki temu wyrósł na uczciwego człowieka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gwarancje coś jak NFZ :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
PZU to złodziejska organizacja ładnie się uśmiechają i czarują jak sprzedają ubezpieczenie. Później to już porażka, w zeszłym roku skasowali mi samochód szkodę wyceniono na 1.200zł, a naprawa kosztowała 10.870zł
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety też miałem nieprzyjemność użerać się z nimi po tym jak sąsiad zalał mi mieszkanie. Likwidator szkód kompletnie nie znał się na rzeczy, na decyzję trzeba było czekać miesiącami, a na koniec dostałem jakieś grosze. PZU to zdecydowanie najgorszy ubezpieczyciel, każdemu radzę omijać ich szerokim łukiem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo teraz tak wyceniają ubezpieczalnie by nie robić na własną rękę. Tylko jedziesz to warsztatu który zajmuje się tego typu naprawami i oni ściągają kasę z ubezpieczalni na naprawę samochodu + do tego mają na wszystko faktury . Też miałem taką sytuację że uszkodzono mi samochód wycenili naprawę na 1020zł a po wizycie w serwisie naprawa na oryginalnych częściach wyszła ponad 6 tyś, i oni całą tą sumę ściągali z ubezpieczalni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy to PZU czy inny ubezpieczyciel, zrobią wszystko aby ci nie dać tego za co płacisz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moze pzu wypłacili czesc ponieważ byl niedoubezpieczony - właściciel świadomie opłacił ubezpieczenie z zanizona wartością. Dom nie wyglada na warty 130 tyś a wiecej. Nie wiem czemu z gory ocenia sie winę ubezpieczyciela..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale on ubezpieczyl na 130 i tyle powinni mu wyplacic - moze na wiecej go stac nie bylo. Jedyna sytuacja kiedy pelna kwota za szkode calkowita nie powinna byc wyplacona to kiedy dom wart X zostal ubezpieczony na wiecej niz jest wart
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Asteroth, znasz takie pojęcie jak niedoubezpieczenie w ubezpieczeniach? Jak nie to się lepiej nie kompromituj. Zawsze przy ubezpieczeniach trzeba czytać OWU. Jak jesteś laikiem i się na tym nie znasz to lepiej się zwrócić do kogoś kto się na tym zna i wie w jaki sposób w prawidłowy sposób ustalić sumę ubezpieczenia. A nie jak to się robi w 90% przypadków - panie ile wart jest pana dom: no będzie z 100 tyś (bo składka niższa).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@luk Czyli wtoim zdaniem cos takiego jest ok? Umowy konstruowane celowo tak zeby "laik" ich nie zrozumial i ewidentnie pod katem oszukania wykupujacego ubezpieczenie. Podpada to pod zlodziejstwo w majestacie prawa - dom jest wart 500 tys, ale mnie stac tylko na ubezpieczenie do 100tys - to znaczy ze mozna mi takie sprzedac a pozniej w majestacie prawa dac mi 10 tys za szkode calkowita? Jesli ktos tu sie kompromituje, to panstwo ktore na to pozwala.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo teraz tak wyceniają ubezpieczalnie by nie robić na własną rękę. Tylko jedziesz to warsztatu który zajmuje się tego typu naprawami i oni ściągają kasę z ubezpieczalni na naprawę samochodu + do tego mają na wszystko faktury . Też miałem taką sytuację że uszkodzono mi samochód wycenili naprawę na 1020zł a po wizycie w serwisie naprawa na oryginalnych częściach wyszła ponad 6 tyś, i oni całą tą sumę ściągali z ubezpieczalni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chciałem powiedzieć ze tez czuje się oszukany przez pzu , płaciłem co miesiąc ubezpieczenie w pracy 90 zł, miałem wypadek i pseudo zakład ubezpieczeń , uznał ze mi się nie należy . współczuje i przestrzegam przed tą firmą
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dlatego nie ma sensu się ubezpieczać, bo zawsze znajdą haka żeby ci nie wypłacić odszkodowania. Mi PZU też nie chciało wypłacić, sprawa wygrana dopiero w sądzie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo to goowniane państwowe pzu takie samo goowno jak zus i poczta polska.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
10 lat temu miałem pożar domu , spalił się całkowicie , ubezpieczony na 180000 w pzu wypłata 38000 !!! a w zasadzie to zwlekali z wypłatą 4 msc . ponieważ nie chcieli wypłacić w ogóle . niestety miałem wtedy załamanie nerwowe i się zgodziłem na te warunki . Teraz sądziłbym się
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A teraz wyobraźcie sobie że poszkodowany pozywa państwową firmę, a wyrok wydaje sędzia mianowany przez rządowe organy. Jakiego wyroku się spodziewacie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane